Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dziwożona »

Dzisiaj dziad drezdeński wyciągnął ze mnie 500 zł, a te dwa zęby to tysiąc jak nic. Plus bredził coś o jakimś zabiegu naciągania dziąseł... Ja już bym miała niezły samochód za to, co wpakowałam w ratowanie zębów...
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dimgraf »

No niestety na razie myślę o wsparciu nasze biednej służby zdrowia i pójście na prywatną wizytę i dać zarobić biednemu rehabilitantowi więc dentysta musi czekać w kolejce tak jak my musimy czekać w kolejkach NFZ :D
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dziwożona »

Przetrenowałeś się? A mówiłam, żebyś uważał. Bardzo łatwo jest naciągnąć mięsień lub zerwać przyczep.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dimgraf »

Nie dużo zabawniej. Dzięki uprawianiu sportu wyszło na jaw poważne schorzenie powstałe w wyniku zbyt długiego przebywania w pozycji siedzącej.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dziwożona »

Ale mnie zaciekawiłeś... Opowiedz mi o tym :D
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: dimgraf »

Odpiszę Ci na PW.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2248
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Libra »

Spakowałam plecak na basen(w międzyczasie posyłając psa na drzewo, albowiem widząc iż mam ręcznik w rękach był świecie przekonany, że to po ty, by go powycierać), strój pod ciuchy założyłam, chyżo pomknęłam w kierunku pływalni, wizualizując już, że si pławię w chlorze i planując jakimi stylami dziś będę zasuwać a tam.... awaria.


Zrobię sobie spa dla włosów, w zamian :P
What's mooo?
Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Layla »

Nie jestem hepi, bo nie :] Potrzebuję urlopu. Od ludzi :]
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites
Awatar użytkownika
Aenyeweddien
pASibrzuch
Posty: 264
Rejestracja: 8 kwie 2013, 21:49
Lokalizacja: Łódź

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Aenyeweddien »

Dziś już poniedziałek, w tygodniu ciężko o urlop od ludzi... Choć ja mogę w sumie tych Twoich ludzi przygarnąć, bo jak jestem z ludźmi to nie myślę o swoich problemach i nie odpływam.

A ja nie jestem hepi bo straciłam głos. Mam chore gardło dobite krzyczeniem na koncercie. Tabletki zbytnio nie pomagają. Trzeba lekarza będzie szukać... yay~...
"Czyny niezaistniałe wywołują często katastrofalny brak następstw." - S. J. Lec
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2248
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Libra »

Jestem chora, z nosa leje się śpik rzęsisty, boli mnie kręgosłup od kichania - poczułam się lepiej, poszłam robić placka to tak mnie obieranie jabłek zmęczyło, że poszłam spać na 2 h :/
Do tego mi bardzo dziś samotnie, familia wyszła na dżamprezę, pies nakrył sie ogonem i poszedł spać, chłopina jak zwykle nie ma czasu i kurna, nie ma do kogo gęby otworzyć.
Zresztą, po co otwierać, i tak ledwo skrzypię :/
What's mooo?
Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Wicherek »

Libra pisze:Jestem chora, z nosa leje się śpik rzęsisty, boli mnie kręgosłup od kichania - poczułam się lepiej, poszłam robić placka to tak mnie obieranie jabłek zmęczyło, że poszłam spać na 2 h :/
Do tego mi bardzo dziś samotnie, familia wyszła na dżamprezę, pies nakrył sie ogonem i poszedł spać, chłopina jak zwykle nie ma czasu i kurna, nie ma do kogo gęby otworzyć.
Zresztą, po co otwierać, i tak ledwo skrzypię :/
Twoje zdrowie, Libro :wino: (na jedną nóżkę)
:wino2: (i na drugą) ;)


A ja nie hepi, bo ostatnio same problemy.
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>
Indiana
fantAStyczny
Posty: 559
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Indiana »

Znowu mam humor *** przez ta osobe, co zwykle.... :(
tom
ASter
Posty: 622
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: tom »

Plany, plany i ... niekoniecznie
Indiana
fantAStyczny
Posty: 559
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Indiana »

Mam chandre. Znalazlam ta piosenke Georgea Michaela i cos we mnie peklo.... :(
tom
ASter
Posty: 622
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: tom »

A którą piosenkę?
ODPOWIEDZ