Strona 130 z 134

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 18 mar 2019, 22:24
autor: Traveller
Mam doła, po pracy szwędałem się po ulicach, wokół ludzie a ja sam, drepczę w miejscu.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 19 mar 2019, 18:11
autor: no name inc.
Naberius pisze:
18 mar 2019, 09:17
...przez 4h uczyło się konkretnego działu z matmy, rozwiązywało zadania maturalne i wyniki wychodziły dobre, przyszedł sprawdzian na kolejny dzień i test niezaliczony :cry:
Współczuję, przechodziłem przez to samo w zeszłym roku. Też mi tak niespecjalnie szło na początku, ale ostatecznie maturę zdałem na 68%. Więc bądź dobrej myśli :)

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 27 mar 2019, 20:48
autor: Anusia Borzobohata
Czuję się dzisiaj bardzo źle. Najgorsze, że nie mogę o tym z nikim porozmawiać, bo kto nie przeżył nie zrozumie.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 10 kwie 2019, 23:11
autor: Naberius
...ponownie zaliczam doła emocjonalnego, z powodu zbyt wielu rozmyślań. Nie miało się tego od dość dawna. Może jakoś szybko samemu się z niego wydostanę...

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 12 kwie 2019, 10:38
autor: marzesobie
Przez ostatnie miesiące mam strasznego doła. Nie potrafię się pogodzić z ciężką rzeczywistością i problemami ze zdrowiem bliskich mi osób. Czuję się strasznie wypalona. Kompletnie nie wiem co zrobić ze swoim życiem...
Podziwiam ludzi którzy mimo wszystkich przeciwności są optymistami i mają siłę robić cokolwiek ze swoim życiem.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 16 kwie 2019, 08:06
autor: no name inc.
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 16 kwie 2019, 12:05
autor: Naberius
no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Najgorzej, pamiętam jak rok temu, również po aktualizacji, wszystko się popsuło i było trzeba przywracać do ustawień fabrycznych z pendrive'a.

Nie jestem hepi, bo ciągle nie jest się pewnym co do matury z matmy :!:

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 16 kwie 2019, 12:10
autor: Małgorzata95
no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Ja pod koniec zeszłego roku też miałam aktualizację i musiałam trzy razy przywracać system do ustawień fabrycznych, by komputer zadziałał... Koszmar.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 16 kwie 2019, 22:27
autor: Biała
no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Windows? To by mnie nie zdziwiło. Od niedawna w pracy mam kontakt z tym rakiem i prawie codziennie zgrzytam na to zębami.
Może w końcu w społeczeństwie wzrośnie świadomość, że istnieją inne rozwiązania :wink:

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 18 kwie 2019, 08:25
autor: BardzoLittle
Nie jestem hepi, bo jestem cholernie samotny w ostatnim czasie.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 20 kwie 2019, 14:57
autor: Nightfall
Moje miasto zwiększa ceny za komunikację miejską, dając zniżki tylko osobom mieszkającym w mieście i pokazując środkowy palec wszystkim, którzy muszą do miasta do pracy dojechać z okolicznych miejscowości. Oczywiście zniżki mają bezrobotni, a za darmo jeżdżą dzieci z wielodzietnych rodzin (nie ważne o jakim statusie majątkowym). Żyć nie umierać.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 21 kwie 2019, 00:32
autor: Nemek
Bo mam wolne a i tak muszę rano wstać :cry:
Zbyt duży że mnie leń i śpioch...

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 26 kwie 2019, 03:37
autor: Nikia
Nie jestem hepi bo nie widze szans na poznanie tutaj dziewczyny do białego związku. :mrgreen: :P A nie chce mi się :D już czekać.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 26 kwie 2019, 21:59
autor: no name inc.
Nikia pisze:
26 kwie 2019, 03:37
Nie jestem hepi bo nie widze szans na poznanie tutaj dziewczyny do białego związku. :mrgreen: :P A nie chce mi się :D już czekać.

Jakoś mnie nie dziwi, że nie ma chętnych. Może miałbyś większe powodzenie gdybyś zapisywał te swoje ambitne przemyślenia w pamiętniczku, zamiast publikować je na oczach całego forum.

Re: Nie jestem hepi, bo...

: 28 kwie 2019, 10:41
autor: Hazel
Miałem nadzieję, że ten rok będzie lepszy niż poprzedni, jednak właściwie wszystko układa się w moim życiu coraz gorzej. Zaczynając od problemów ze zdrowiem babci, która wymaga coraz więcej opieki i moja rodzina jest tym już wyczerpana, a właściwie w ogóle nie możemy liczyć na drugą rodzinę, która jest w tym samym mieście... Po chaos i natłok w pracy, w której jest do nadrobienia wiele spraw, a czasu bardzo mało. Niestety popełniłem błąd, że tam zostałem, żałuję tego...