Przeraża mnie ta noc.

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 2 kwie 2010, 08:07

W końcu dzisiaj jest Wielki Piątek. Doskonały czas na umieranie.

Została mi tylko jedna notka. Z czterech lat. Poryczałam sobie i przejdzie. Będę pisać dalej, ale teraz muszę inaczej.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 4 kwie 2010, 10:33

Makabra- jeszcze nie ma nawet południa a ja już nie mogę wyrobić- a jeszcze trzeba wytrzymać cały jutrzejszy dzień.

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 31 maja 2010, 17:44

Cóż z tego, że mam rację. Nie mam siły na walkę z wiatrakami, a zwycięstwo może się okazać pyrrusowe...
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1653
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 2 cze 2010, 06:26

O to jaki jestem beznadziejny :( Samo myśłenie tak pokazuje jaki jestem :(

Bez komentarza po prostu.. dołek........... :cry:

Avaria
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 1 lut 2010, 11:03

Post autor: Avaria » 2 cze 2010, 09:43

` Kiedy wychodzę na ulicę, pierwsze, co mi przychodzi do głowy, to eksterminacja. `

— Emil Cioran

Ten cytat doskonale oddaje moje dzisiejsze nastawienie do świata i ludzi.
Podziwiam tych, którzy ze mną wytrzymują tyle lat...
`Ważne są tylko chwile, gdy pragnienie pozostania sam na sam z sobą jest tak silne, że człowiek wolałby raczej strzelić sobie w łeb, niż zamienić słowo z kimś innym...`
E.Cioran

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 17 sie 2010, 03:15

Yyyy... Czuje się skonfundowany. Czy ja naprawdę mam aż tak bardzo niezrozumiały i wieloznaczny sposób wyrażania się? :?
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 17 sie 2010, 07:19

12 sierpnia 2010 roku - 3:30 rano - dzwoni telefon.
17 sierpnia 2010 roku - 1:42 rano (w nocy?) - dzwoni telefon.

A ja tylko chciałabym się wyspać... I nie, nie odebrałam. Za trzecim razem odbiorę i opie*rzę jak święty Michał diabła.

Shavione
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 6 lip 2010, 19:38

Post autor: Shavione » 1 wrz 2010, 20:34

to jak już coś z siebie wyrzucać - zepsuł mi się bojler, 2 dzień nie mam wody, a nowy przywiozą jutro, albo dopiero w piątek.
życie jest do ***.

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 11 wrz 2010, 20:45

Jakiś kretyn rozjechał mi młodego kota. Nie rozumiem jak można po zwykłej 100 metrowej ulicy z ograniczeniem prędkości jechać tak szybko, że kot nie zdąży uciec i jeszcze będzie miał rozbitą całą głowę. No ku#$a, życzę temu sku$#*%@wi smażenia się w piekle, czy w co tam wierzy, że jest pod ziemią. :evil:
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 26 paź 2010, 10:31

Od paru tygodni trwają u nas rozmowy z autorami. Nagle wczoraj dowiedziałem się, że zlecenia mam wypisywać ja. Jako że nie należało to do moich obowiązków, nie miałem żadnych danych dotyczących umów i oczywiście mam obsuwę. Pretensje są do kogo? No, zgadujcie.

Wracając z pracy myślałem, że gorzej być nie może. Niestety, wydarzenia wieczorne uświadomiły mi, że zawsze może. Doszło do tego, że wręcz z radością wróciłem do piekiełka w pracy. I mam ochotę brać nadgodziny, ile wlezie. W weekendy też. Ale najpierw wyjechać sobie na tydzień gdzieś, gdzie telefon nie ma zasięgu.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

alamakota
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 8 gru 2008, 14:31

Post autor: alamakota » 2 gru 2010, 20:30

a ja nie mam pracy od 2 miesiecy :cry:

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 2 gru 2010, 23:01

:ciasto: :ciasto: na pocieszenie i na zachętę do działania. Popłakiwanie w kątku może wiele nie dać. Ale tu można płakać, a jak już się wypłaczesz pomyśl jak rozwiązać ten problem i po prostu zabierz się do działania. Głowa do góry.
Pozdrawiam :).
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 4 gru 2010, 21:37

alamakota pisze:a ja nie mam pracy od 2 miesiecy :cry:
Ja jestem bezrobotna od 1 lipca ale z powodu swojej decyzji i w przeciwieństwie do koleżanki bardzo jestem zadowolona z takiego stanu rzeczy. Po prawie 2 latach pomiatania, traktowania jak śmiecia, znoszenia terroru i humorków byłej kierownicy wole siedzieć w domu niż dalej pracować w takich warunkach. Póki co mam kuroniówkę a co będzie później to się okaże.

Awatar użytkownika
camellia
ciAStoholik
Posty: 355
Rejestracja: 21 maja 2007, 23:27

Post autor: camellia » 4 gru 2010, 23:24

Ja bardzo boję się bycia bezrobotną, a dołączę do Waszego grona od lutego :( Kuroniówkę też będę miała, ale co z tego? To jest rozwiązanie krótkotrwałe... Obecnie jestem na takim etapie, w którym uważam, że każda praca jest lepsza od bezczynnego siedzenia w domu i gapienia się w sufit.
Panie, co oznacza to, czym mnie doświadczasz...

Awatar użytkownika
Unheilig76
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 4 paź 2010, 06:53
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Unheilig76 » 5 gru 2010, 00:15

A ja siedzę na chorobowym w domu i nie mogę sobie miejsca znaleźć z nudów. To moje pierwsze chorobowe od kilkunastu lat i widzę, że nadmiar wolnego czasu mi nie służy. Współczuję bezrobotnym, ja chyba o******bym do reszty!

ODPOWIEDZ