Byliście kiedyś w związku?

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2252
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra »

cannelle pisze:(...) sama nie wiem, czy kiedykolwiek byłam zakochana.
jeżeli nie masz pewności, to nie byłaś.
What's mooo?
kardamon
ASiołek
Posty: 92
Rejestracja: 15 wrz 2010, 20:34
Lokalizacja: Lublin

Post autor: kardamon »

Ja byłem juz w związku z kobietą.Bardzo późno poznałem kobietę
( dopiero po studiach) . Wcześniej, np . na studiach wydawało mi się ,że wszyscy sa w zwiazku , mają Kogoś ale nie ja. Ja po prostu nie miałem ochoty na seks. Marzyłem natomiast o miłości platonicznej. Wtedy jednak nie wiedziałem o asach.....
hrabinka
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 4 wrz 2010, 19:31

Post autor: hrabinka »

Nigdy nie byłam w związku, pomimo tego, że podobam się mężczyznom :D , bo, tak jak niektórzy mówią - jestem idealistką; wolę sobie pomarzyć :mrgreen:
bittersweet
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 5 lut 2011, 22:44
Lokalizacja: zza biurka

Post autor: bittersweet »

Ja mam na swoim koncie 3 kilkutygodniowe przygody, które kończyły się zawsze wtedy, gdy facet zaczynał domagać się (większej) bliskości. Nie byłam i nie jestem w stanie się przemóc. Tak sobie myślę, że jeśli miałabym kiedykolwiek być z kimś tak na poważnie, to musiałby to być albo szalenie wyrozumiały facet, albo ktoś taki, jak ja.
Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo »

Nie bylam w zwiazku. Zakochana platonicznie bylam kilka razy, tylko tyle. Teraz mysle, ze bardzo trudno byloby mi byc w zwiazku, co nie znaczy ze nie chcialabym. Zdaje sobie sprawe z tego, ze zyje sobie we wlasnym swiecie, mam swoje nawyki, przyzwyczajenia. Ciezko byloby.
karioka40
ASiołek
Posty: 98
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:32
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: karioka40 »

Mam wrażenie, ze zbyt wiele wymagam, zbyt wiele sobie wyobrażam, a rzeczywiestość jest zbyt szara i niezadowalająca (dotyczy to również ludzi).
Dlatego - marne szanse...
CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 638
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: CloudninowaSWQ »

ja nigdy nie bylam ale ciekawi mnie jak to jest w praktyce(as i as)
Wydaje mi się,że odnalazłabym się w tym gdyby tylko był as i dopasowany charakter(mój przyjaciel-pomijając pewne wady i fakt,że jest hetero-nadawałby się na niego :)
Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )

Post autor: Keri »

Zito masz ubaw z tego jak nieporadni sa czasami seksualni? I jak naprawde malostkowe sprawy stawiaja na pierwszym miejscu i to moze stac sie rowniez powodem rozstan :)
Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Post autor: ... »

Byłam, ale specjalnie dobrze się to nie skończyło. Nie planuję związku, za dużo marudzenia, męczarni.
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'
Awatar użytkownika
Alek
ASiołek
Posty: 75
Rejestracja: 16 mar 2011, 17:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alek »

Nie byłam, ale w przyszłości nie wykluczam :rozowe: Z kimś AS oczywiście
jazz
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 17 lip 2011, 23:30

Post autor: jazz »

Ja wszystkie moje "znajomości" kończyłam w momencie gdy widziałam że zaczyna się coś poważniejszego, jakoś się wykręcałam bzdurami albo ucinałam bez konkretnego powodu.
Raz tylko byłam w "związku" jeśli można to tak nazwać, oczywiście nic z tego nie wyszło chyba z wiadomych powodów...
On oczekiwał że w końcu pójdę z nim do łóżka a ja nie mogłam w żaden sposób się zmusić.
Nicktorius
starszASek
Posty: 44
Rejestracja: 28 sie 2011, 14:15

Post autor: Nicktorius »

Miałem jedną dziewczynę w życiu.... cóż ... nie czuła się atrakcyjna przy mnie ponieważ nie byłem napalonym człeko podobym zwierzakiem który rzucał się jak na zdobycz. Dlatego wszystko się posypało. Ciężko jest znaleźć partnerkę, która ...... to rozumie.... że nie jestem taki jak inni.
Jednak nadziei tracić nie można ^^. Może kiedyś .... uda się stworzyć życiowy związek :)
Harmonia jest Wszystkim. Wszystkim jest Harmonia....
Awatar użytkownika
Saphiriss
świrASek
Posty: 148
Rejestracja: 29 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Hogwart / Silesia

Post autor: Saphiriss »

Byłam w związku z nie ASem przez kilka lat, był to horror dla niego i dla mnie. Niestety ale partner jak na nieszczęście był właśnie wyjątkowo napalonym samcem a ja no wiadomo ;)

Bardzo chciałabym znaleźć partnera ASa tak żeby nie unieszczęśliwiać jego a jednocześnie do niczego siebie nie zmuszać. Liczę że kiedyś się to uda :serce:
Wiem, że część ludzi za mną nie przepada, trudno ja też nie przepadam za większością z nich ;)
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Jest dział na naszym forum poświęcony szukaniu drugiej połówki. Bardzo trudno znaleźć faceta, który nie myśli w określony sposób. :wink:
Awatar użytkownika
Saphiriss
świrASek
Posty: 148
Rejestracja: 29 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Hogwart / Silesia

Post autor: Saphiriss »

No właśnie wydaje mi się że kobiety są pod tym względem mniej nawiedzone :D
Wiem, że część ludzi za mną nie przepada, trudno ja też nie przepadam za większością z nich ;)
ODPOWIEDZ