różnica wieku

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: różnica wieku

Post autor: dimgraf » 11 sty 2012, 17:14

Dla mnie różnica wieku jest istotna. Znaczy nie istotna jeśli nie wynosi więcej jak 5-6 lat. Nie wyobrażam sobie romansować (bo jeśli chodzi o przyjaźń to nie ma znaczenia wiek) z kimś 20 lat starszym raczej nie wyobrażam sobie zaś w przeciwną stronę to na chwilę obecną 20 lat to oczywiście nie możliwe ale nawet za 15 lat myślę, że będzie mi ten wiek przeszkadzać. No ale myślę, że za 15 lat nie będę musiał rozważać takiej opcji. Ale generalnie nie mam nic przeciwko takim parom, bo to ich życie i wybór.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

karioka40
ASiołek
Posty: 98
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:32
Lokalizacja: wielkopolska

Re: różnica wieku

Post autor: karioka40 » 29 sty 2012, 00:01

Znam kilka par, w których występuje spora różnica wieku i to w tej mniej typowej wersji, gdzie kobieta jest starsza od faceta (5-7 lat). Wszystkie pary to małzeństwa, niektóre z wieloletnim stażem. Z obserwacji wiem, że różnica wieku była pośrednią przyczyną niektórych problemów, wynikających głownie z niedojrzałości i rozbieżnych oczekiwań obojga. W sumie jednak są to udane związki kochających się ludzi, więc różnica wieku nie musi być większym problemem niż np. chorobliwa zazdrość, brak pieniędzy, rozbieżne zainteresowania itd...

Łodzianin
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 maja 2013, 11:53
Lokalizacja: Łódź

Re: różnica wieku

Post autor: Łodzianin » 5 maja 2013, 16:33

Różnica wieku nie może być zbyt duża , tak mniej więcej ok 5-6 lat. Większa różnica powoduje ze partnerzy po prostu się mogą nie dogadać. Mam 43 lata i wolałbym się spotykać z kobietą w wieku 40-50 lat niż z dziewczyną dwudziestoletnią. Sam z własnego doświadczenia wiem, że takie młode dziewczę jest jeszcze dziecinne i myśli nie jak dorosła kobieta, ale jak nastolatka.

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 633
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re:

Post autor: CloudninowaSWQ » 14 maja 2013, 19:43

Zixxar pisze:Wg. encyklopedii "Zamierzchły wiek - określenie stworzone przez osobnika zwanego Zixxar na potrzeby konkretnego posta SEA Forum." :D

-viki- , przekroczyłem trzydziestkę :justcuz:
A odnośnie facetów na tym Forum... to jest nas tu kilku rodzynków. Przewaga kobiet w żaden sposób mi nie przeszkadza, wprost przeciwnie, bardzo się z tego powodu raduję!

Pozdrawiam,

Zixx
a mi nie:( powinno być po równo a tu wiecej kobiet:(.Co do różnicy wieku-niestety u mnie to nie jest mile widziane,zbyt duza różnica powoduje,że sie xle czuje(wyjatek-gdy mimo tej różnicy świetnie sie dogaduje z dana osobą,wtedy tj.nagle wszystko sie zmienia).Ale dla mnie to 5lat juz chyba by było dużo a na pewno 7lat różnicy(o wiekszej różnicy nie wspomne).

Loorelay
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 24 maja 2013, 18:24
Lokalizacja: Kraków

Re: różnica wieku

Post autor: Loorelay » 26 maja 2013, 22:03

Ja byłam młodsza od swojego partnera o 9lat.
Ja miałam 15, on 24 :D
bylismy ze soba 2 lata...
każdy twierdził, że jestem dojrzalsza od niego, jemu w głowie był tylko alkohol, imprezy itp...
no i sie rozpadło.
Coraz więcej osób zastanawia się czy jest sens w ogóle żyć,
Starać się no i z kimś być?
Czy miłość w ogóle gdzieś jest?
Czy wszystko się ułoży i będzie ok?
Czy jest sens kogoś kochać?
Jak każdy chce się wzbogacić?
Czy warto komuś zaufać?
Jak przez to tak wiele można stracić...

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: różnica wieku

Post autor: zazu24 » 9 cze 2013, 09:02

Od kiedy pamiętam zawsze podobali mi się starsi faceci. I to nie 5,6 lat starsi, ale 20+. Miałam już w swoim życiu 'crush' z facetem 40letnim, więc wiem, że jest to możliwe, jeśli ludzie dobrze się ze sobą dogadują, szanują się nawzajem to to, że ktoś jest dużo starszy lub dużo młodszy nie będzie problemem.
Różnica wieku mi zupełnie nie przeszkadza.
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: różnica wieku

Post autor: panna_x » 9 cze 2013, 14:16

Zalezy jaka roznica. Pan 60+ ktory proponowal mi romans jednak odpada, nie widze tego w ogole :)

Awatar użytkownika
Czejenka
ASiołek
Posty: 71
Rejestracja: 6 maja 2013, 13:17

Re: różnica wieku

Post autor: Czejenka » 10 lip 2013, 11:30

Ja mam tak, ze jeśli ktos jest ode mnie młodszy o ok. 5 lat i jednoczesnie dobrze sie dogadujemy mentalnie i intelektualnie to jest dla mnie absolutnie równorzędnym partnerem do rozmowy, przyjaźni czy związku. Tam gdzie pracuję jest sporo osób młodszych ode mnie i w praktyce przekonałam się, że 20-latków traktuję jednak jak dzieciaki, widzę sporą róznicę w rozumieniu swiata, ktoś młodszy 10 lat mógłby byc moim przyszywanym młodszym bratem, a nie chłopakiem. Ale jeśli róznica jest tylko kilkuletnia w dowolną ze stron, to nie jest dla mnie istotna. Ważne są wg mnie przeżycia pokoleniowe, to że pamiętamy z dzieciństwa podobne rzeczy, że nie wychowalismy się w innych epokach. Miałam chłopaka młodszego 3 lata i to nie była żadna róznica. Przezyłam też wzajemną fascynacje z chłopakiem młodszym o 7 lat, on miał 18, ja 25, ale tu przewazyło jego towarzystwo, które krzywo na mnie patrzyło. Z kolei faceci powyżej 30-tki traktuja mnie jak dziewczynkę, kobiete-dziecko, bo zazwyczaj mam wiecej spontanicznosci i radosci niz oni. To jest fajne na początku, ale potem przychodzi moment, kiedy zaczynam czuc sie odosobniona, nie chcę byc małpką, na która ktos patrzy z usmiechem, chcę byc małpką, która bawi się z drugą małpką :P
Znam 2 związki, gdzie dziewczyny 25-30letnie sa z 50-latkami i nie zazdroszczę żadnej z nich. +/- 5 lat to dla mnie optimum.

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 633
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: tak

Post autor: CloudninowaSWQ » 16 lip 2013, 12:02

asior pisze:Prawie jak zwykle zgadzam się z Damą. Pozdrawiam
Ja też popieram wypowiedź DAMY,ale jest 1 ale-zauważyłam,że źle się czuję,gdy jest duża różnica wiekowa.Kiedy ja jestem duzo starsza-czuję się jak babka,z kolei,gdy facet jest dużo starszy-jak małolata :? :|
Wiem,głupie to,ale tak jest(wyjątek,gdy mimo różnicy wieku świetnie się dogaduję z tą osobą.A miałam okazję to sprawdzić i tak było,10 lat różnicy a czułam się jakbym z rówieśnikiem prawie gadała,niestety nie był to as :( )
Także nie twierdzę zawzięcie,że musi być równy mi wiekiem.Ale dogadać się musimy a to rzadko występujące zjawisko w przypadku dużej różnicy wieku.I na koniec,pozwolę sobie zacytować słowa,z ktorymi również się zgadzam:
(...)nie chcę byc małpką, na która ktos patrzy z usmiechem, chcę byc małpką, która bawi się z drugą małpką :P(...)

satyamevajayate
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 12 lip 2013, 19:28

Re: różnica wieku

Post autor: satyamevajayate » 1 paź 2013, 20:04

Bardzo podobają mi się mężczyźni w okolicach 35 lat. Sama mam 25.

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: różnica wieku

Post autor: Wicherek » 6 gru 2013, 07:56

Więc tylko ja na tym forum wolę młodszych? :P
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: różnica wieku

Post autor: Layla » 7 gru 2013, 17:50

poczwarek pisze:róznica mo9ze byc taka jaka sie akceptuje osobisciew , jednak na molosc nie ma to znaczenia
Po raz kolejny proszę o pisanie po polsku :roll:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: różnica wieku

Post autor: Keri » 14 lip 2014, 15:03

karioka40 pisze:Znam kilka par, w których występuje spora różnica wieku i to w tej mniej typowej wersji, gdzie kobieta jest starsza od faceta (5-7 lat). Wszystkie pary to małzeństwa, niektóre z wieloletnim stażem. Z obserwacji wiem, że różnica wieku była pośrednią przyczyną niektórych problemów, wynikających głownie z niedojrzałości i rozbieżnych oczekiwań obojga. W sumie jednak są to udane związki kochających się ludzi, więc różnica wieku nie musi być większym problemem niż np. chorobliwa zazdrość, brak pieniędzy, rozbieżne zainteresowania itd...
No ja znam taką parę ale to ona uwiodła jego :P Stemplowanie i łapanie za kolanka :lol: Widać zdesperowana.

No ale ja mam dylemat bo też stoję przed takim czymś. Raczej odczytuję sygnały, które moga oznaczać zupełnie co innego. Choć dziwne że znajomi mi mówili niektórzy że mnie lubi lub mam jakieś upusty :shock: Zresztą zawsze uważałem ją za mężatkę :shock: I tak do niej podchodziłem na rozmowy tylko. Choć może to ona mnie zapraszała do rozmowy? :shock: Sam kurde nie wiem. Ale jak patrzę z dłuższej perspektywy na jej zachowanie to może też byc depseratka interesując się młodszy = nie zawsze dojrzałym facetem :P

Nie mam nic przeciwko więcej niż 5 choć wolę do 5 lat różnicy gdy Ona by była starsza. Młodsze po obserwacji jak się zachowują patrzę zgrymasem.. :roll:

Awatar użytkownika
Kaska77
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 25 lip 2014, 19:43

Re: różnica wieku

Post autor: Kaska77 » 27 lip 2014, 19:06

Różnica +- 10 lat to w wielu przypadkach żaden problem. Przy większej różnicy to moim zdaniem już na dwoje babka wróżyła, czy nie będzie to różnica powodująca problemy nie do przeskoczenia na dłuższą metę.


__________________
wyniki lotto

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: różnica wieku

Post autor: zazu24 » 27 lip 2014, 19:37

Wicherek pisze:Więc tylko ja na tym forum wolę młodszych? :P
Nie tylko Ty, ze mnie też czasem wychodzi Pedobear :mrgreen:
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

ODPOWIEDZ