Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Issander » 16 mar 2015, 23:10

.

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 16 mar 2015, 23:17

Oczywiście, że istnieje kanon urody, który podoba się zdecydowanej większości panów. I tak, to oni są wzrokowcami w większym stopniu niż kobiety, co zaobserwowałam także i na tym forum. Nie mówimy o indywidualnej otoczce upodobań, bo jeden woli brunetki w garsonkach, inny blondynki w trampkach, ale jak się tym ideałom przyjrzeć, widać wspólne cechy idealnej piękności: zgrabny nos, regularny owal, gęste włosy, duże oczy i pełne usta. Także te bajania o tym, że każdy lubi co innego, można między bajki włożyć.

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: chochol » 17 mar 2015, 00:23

wyrwana_z_kontekstu pisze:Oczywiście, że istnieje kanon urody, który podoba się zdecydowanej większości panów.
Ostatnio czytałam, że kanony piękna są różne na różnych szerokościach geograficznych. I tak, np. w Ameryce Południowej wyznacznikiem kobiety jest jej zadek, najlepiej w rozmiarze XXL, w Azji kobiety marzą by nie mieć skośnych oczu i poddają się zabiegom plastycznym - oczy mają być duże i okrągłe, w Chinach był czas (być może dalej to jest) istniał ideał małych stóp, co wg mnie jest chore, żeby łamać palce :shock: . W Afryce choćby w Etiopii naciągane są wargi (podobnie jak w uszach tunele). Tak więc co kraj to inny ideał piękna.
Viljar pisze:Zgadzam się za to w pełni, że słowa o pięknym wnętrzu to pusty slogan. Można to poznać przede wszystkim po niewinnym słówko "ale", jakie się przedtem pojawia. "Ale za to ma dobry charakter". "Ale na pewno jest miły". Zupełnie jakby to było coś drugorzędnego.
Uchowałam się chyba jedyna (na pewno nie), która w to "wierzy" i realizuje. Libra sypnęła starym hasłem "piękno przemija pozostaje charakter". Co przyjdzie z cacy ciała jak mózgu mało? U mnie jest tak, że najpierw muszę poznać chłopinę, jego charakter i jaki jest, później jak zadziała "chemia" staje się ideałem, choćby miał krzywy zgryz albo golił nogi. Czyli drugorzędny jest wygląd zewnętrzny.

Wkurzają mnie panowie, którzy potrafią jedynie mówić/pisać jednak za czyny się nie biorą. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy panowie są tacy. Ale ta cecha jest wg mnie straszna.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Poison Ivy » 17 mar 2015, 01:41

Właśnie nie rozumiem, bo ja nigdy nie używałam "ale" w takim kontekście.
Tzn. nie przyjmuję do wiadomości czegoś takiego jak uniwersalna atrakcyjność.
Przyjmijmy na przykład, że taki Brad Pitt jest obiektywnie rzecz biorąc przystojnym mężczyzną. Czy ja się zgodzę z takim stwierdzeniem? Pewnie tak. Czy umówiłabym się z Bradem Pittem? (abstrahując od żony i stadka dzieciaków)
Nie, nie jest w moim typie. Nie jest dla mnie interesujący. Chociaż pewnie jest "porządnym facetem". Ale nie. Nadal nie dla mnie.

Czy umówiłabym się z Charlesem Bukowskim (gdyby żył), chociaż był brzydkim starym, brzydkim oblechem i sekso- i alkoholikiem? No cóż, pewnie by nic z tego nie wyszło i raczej nie napisałby o mnie nawet wiersza, ale owszem. Z Tomem Waitsem również z chęcią.

Oczywiście podobają mi się pięknie zbudowane męskie sylwetki. Ale mogę je sobie pooglądać w telewizji czy gdziekolwiek. Nigdy nie czułam potrzeby porozmawiania z kimś dlatego, że miał fajny, jędrny tyłek. Naprawdę. :)

I irytuje mnie u płci przeciwnej zarówno totalny brak pewności siebie, jak i nadmierna pewność, bo panowie mają tendencję do popadania w skrajności.

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 17 mar 2015, 07:48

Ostatnio czytałam, że kanony piękna są różne na różnych szerokościach geograficznych.
To może wskażesz mi taką, gdzie za ideał uchodzą panie z kartoflowatym nosem, wąskimi jak nitki ustami, progeniczną brodą, oczami-szparkami niemal bez rzęs lub przerzedzonymi włosami (a wtedy tam się przeprowadzę i będę święcić triumfy :P)? Nie pisałam o ideałach sylwetki, tylko twarzy, pod tym względem wszędzie jest podobnie.

Czym innym jest atrakcyjność, w sensie przyciągania do konkretnego typu osobowości, zachowania, zainteresowań, wartości itd., czym innym uniwersalny kanon urody.Trudno zaprzeczyć, że Pitt jest przystojny, trudno się upierać, że Bukowski to wzorzec męskiej urody.

Wracając do tematu, irytujące jest u ludzi, choć u panów chyba jednak częstsze, mówienie tylko o sobie, o swoich wspaniałych zainteresowaniach, cudownym życiu i niesamowitych przygodach, bez zająknięcia się pytaniem o upodobania drugiej osoby i ukazywanie znużenia i zniecierpliwienia, gdy już się uda jej jednak zabrać głos.

Awatar użytkownika
Anusia Borzobohata
mASełko
Posty: 110
Rejestracja: 9 mar 2015, 21:46

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Anusia Borzobohata » 17 mar 2015, 09:07

wyrwana_z_kontekstu pisze:Wracając do tematu, irytujące jest u ludzi, choć u panów chyba jednak częstsze, mówienie tylko o sobie, o swoich wspaniałych zainteresowaniach, cudownym życiu i niesamowitych przygodach, bez zająknięcia się pytaniem o upodobania drugiej osoby i ukazywanie znużenia i zniecierpliwienia, gdy już się uda jej jednak zabrać głos.
Ooo czyli to cecha charakterystyczna panów? A ja naiwnie w takich sytuacjach zawsze myślałam że oni naprawdę mają ciekawe życie, przy którym moje może się schować.

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Poison Ivy » 17 mar 2015, 09:15

Ale taka wzorcowa uroda jest potwornie nudna.

Miałam kiedyś takiego absurdalnie przystojnego chłopaka (blondyn, wysoki, niebieskie oczy, dobrze zbudowany, świetnie się ubiera etc.). Był też muzykiem - więc to nie dla urody zaczęłam się z nim spotykać, tylko dla talentu. ;)
I kiedyś w kłótni wykrzyczał mi, że go traktuję jak maskotkę. Miałam zaprzeczać, ale zastanowiłam się chwilę i powiedziałam: - Wiesz co, możesz mieć rację.
Koniec związku.
Gdzie się z takim facetem nie pokażesz, to Cię przyćmiewa, ciągle słyszysz zachwyty koleżanek (i niektórych kolegów), jakiego to masz przystojnego faceta... W końcu zapominasz dlaczego właściwie zaczęliście się spotykać i że on ma w ogóle jakąś osobowość. Pod warunkiem oczywiście, że ją ma. ;) Nieeee, nigdy więcej.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Viljar » 17 mar 2015, 10:24

Czytając wszystko powyższe, przypomniałem sobie fragment jednej z powieści Grocholi: idealna kobieta powinna być wysoką, mającą 150 cm brunetką z blond włosami, mającą ogromne piersi dające się zmieścić męskiej dłoni (jednej).

Teraz, drogie Panie, same zgadnijcie, co mnie w związku z tym denerwuje u płci przeciwnej ;)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Poison Ivy
fantAStyczny
Posty: 578
Rejestracja: 3 cze 2014, 23:14

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Poison Ivy » 17 mar 2015, 10:43

Czytujesz Grocholę?! :shock:

Awatar użytkownika
Art
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 23 lut 2011, 14:37

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Art » 17 mar 2015, 13:48

Anusia Borzobohata pisze:
wyrwana_z_kontekstu pisze:Wracając do tematu, irytujące jest u ludzi, choć u panów chyba jednak częstsze, mówienie tylko o sobie, o swoich wspaniałych zainteresowaniach, cudownym życiu i niesamowitych przygodach, bez zająknięcia się pytaniem o upodobania drugiej osoby i ukazywanie znużenia i zniecierpliwienia, gdy już się uda jej jednak zabrać głos.
Ooo czyli to cecha charakterystyczna panów? A ja naiwnie w takich sytuacjach zawsze myślałam że oni naprawdę mają ciekawe życie, przy którym moje może się schować.
Nie będę wypowiadał się w imieniu wszystkich mężczyzn, ani też "mężczyzn", ale... :lol:

Macie Panie jak najbardziej racje - po sobie wiem, że czasami za dużo opowiadam o swoich zwyczajnych "pasjach" i może się wydawać, ze się z tym nadmiernie narzucam :lol:

Na usprawiedliwienie powiem, że [podobnie jak chyba większość "Panów Asów" 8) ] robimy to li tylko po to by nie wydać się Wam zbyt nudnymi, miałkimi, bez zainteresowań....w zwłaszcza tymi, którzy myślą tylko o tym, żeby Was zaciągnąć do łóżka :wink:

W szczególności zważywszy na fakt, że przecież jako Asy wcale tego nie chcemy :P

Ze swej strony obiecuję poprawę - od teraz mniej mojego gadania, więcej słuchania :mrgreen:
Inexplicable

Awatar użytkownika
Anusia Borzobohata
mASełko
Posty: 110
Rejestracja: 9 mar 2015, 21:46

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Anusia Borzobohata » 17 mar 2015, 15:59

Tak naprawdę to lubię gdy panowie opowiadają o swoich zainteresowaniach, i w ogóle wolę słuchać niż mówić. Problem pojawia się gdy na opowiadaniu i przechwałkach się kończy, a realnym wciągnięciem mnie w swoje spektakularne pasje delikwent już nie jest zainteresowany. Nie ma wówczas mowy o tym co moglibyśmy zrobić razem a tylko "ja byłem, ja zrobiłem, ja, ja, ja, patrz i podziwiaj!" :P

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 17 mar 2015, 16:06

Mam swoje zainteresowania, które rzadko kogo obchodzą. Uważam, że niekoniecznie trzeba się nawzajem wciągać do swoich pasji, ale zadawanie pytań, nie tylko o hobby, jest w dobrym tonie.

Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Indiana » 17 mar 2015, 22:38

Są pewne rzeczy, które mnie irytują. Brak krytycyzmu w stosunku do siebie i własnej płci. Brak spostrzegawczości, jakie naprawdę uczucia wzbudza się w kobiecie, do której się startuje.

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: chochol » 17 mar 2015, 23:05

wyrwana_z_kontekstu pisze: To może wskażesz mi taką, gdzie za ideał uchodzą panie z kartoflowatym nosem, wąskimi jak nitki ustami, progeniczną brodą, oczami-szparkami niemal bez rzęs lub przerzedzonymi włosami (a wtedy tam się przeprowadzę i będę święcić triumfy :P)? Nie pisałam o ideałach sylwetki, tylko twarzy, pod tym względem wszędzie jest podobnie.
Z Twoją twarzą wszystko w porządku, na pewno wielu panów zwróciło na Ciebie uwagę i zwraca na ulicy. Azjatom chyba podobają się kobiety z jasną cerą, bo chyba uważane są za majętne i takie, które nie musza pracować w polu.
wyrwana_z_kontekstu pisze:Mam swoje zainteresowania, które rzadko kogo obchodzą. Uważam, że niekoniecznie trzeba się nawzajem wciągać do swoich pasji, ale zadawanie pytań, nie tylko o hobby, jest w dobrym tonie.
Racja, równowaga musi być. Nie byłabym dobrą towarzyszką rozmów o filmach sajens fikszyn (zasnęłabym) czy komiksów, ale chciałabym wiedzieć jakie "emocje" daje mu owy film lub komiks.

Znalazłam kolejną wadę panów - plotkarstwo, niekiedy przybiera takie rozmiary, że głowa mała (kobiece ploty przy panach to pryszcz :wink: ).
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co Was Denerwuje U Płci Przeciwnej ?

Post autor: Viljar » 18 mar 2015, 08:05

Znalazłam kolejną wadę panów - plotkarstwo, niekiedy przybiera takie rozmiary, że głowa mała (kobiece ploty przy panach to pryszcz :wink: ).
To się nazywa PMS - Powszechny Męski Syndrom. Polega na tym, że facet musi zabrać głos w każdej sprawie, również takiej, o której nie ma zielonego pojęcia. Tutaj mogę się pochwalić - nie wykazuję tej cechy. Ale w jakimś teście wyszło mi, że mój mózg jest w 46% kobiecy, co wiele by wyjaśniało.
Wracając do tematu, irytujące jest u ludzi, choć u panów chyba jednak częstsze, mówienie tylko o sobie, o swoich wspaniałych zainteresowaniach, cudownym życiu i niesamowitych przygodach, bez zająknięcia się pytaniem o upodobania drugiej osoby i ukazywanie znużenia i zniecierpliwienia, gdy już się uda jej jednak zabrać głos.
To z kolei w znacznej mierze wynik SCP - Syndromu "Coś Podobnego"; rzeczy wyjątkowo irytującej u ogromnej większości kobiet. Polega na tym, że Panie, które na co dzień swobodnie rozmawiają o fizyce kwantowej, przy mężczyznach otwierają ze zdumienia usta na wieść, że Ziemia jest kulą (geoidą dla ścisłości ;) ). Czyli - ukrywanie własnej inteligencji (i w ogóle zalet umysłowo-emocjonalnych) to kolejny minus wielu Pań.
A skoro Pani się nie odzywa, to pan stara się zapełnić ciszę - zwykle nawet nie wiedząc, że to może przeszkadzać. Wbrew pozorom - wcale nie jest tak, że pan nie da sobie wejść w słowo. Wsłuchajcie się, drogie Panie, a zauważycie, że pan mówi krótkimi zdaniami, robi przerwy, bo ma nadzieję, że monolog zamieni się w dialog.
Czytujesz Grocholę?! :shock:
A to dobrze czy źle? Bo nie wiem, czy napisać, że "przypadkiem sięgnąłem po "Nigdy w życiu" i akurat ten jeden cytat zapadł mi w pamięć", czy: "Tak, są świetne" ;)
Ale taka wzorcowa uroda jest potwornie nudna.
O, i tu się zgadzamy.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

ODPOWIEDZ