Związki zawarte dzięki forum

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
again
ciAStoholik
Posty: 300
Rejestracja: 4 sty 2012, 20:51
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Pary Na Forum

Post autor: again »

Dla niektórych związek na odległość może być jedynym możliwym sposobem na bycie z kimś.
Przypuśćmy, że dana osoba pochodzi z miasta X. Na forum, o ile w ogóle jacyś znajdą się z danej miejscowości, ale żeby nie było, są powiedzmy 3 osoby. Z żadną z osób nie czuje żeby to było to. Jeśli ta osoba chce z kimś być, czuje się samotna, a z wiekiem samotność się nasila, to ma 3 opcje:
1. Pozostać samotnym,
2. Związać się z nie-ASem,
3. Spróbować z kimś z innego miasta.

To już każdego decyzja co by wybrał.

Dla mnie związki na odległość są realne i mogą się rozpaść tak samo jak zwykłe związki.
Również nie wiem czy zdecydowałabym się zostawić wszystko i zaryzykować. Jednak niczego nie wykluczam. Nie wiem co zrobię, gdy już będę w takiej sytuacji. Uczucia to potężna sprawa i całkiem nielogiczna :roll:
wyrwana_z_kontekstu pisze: Też to rozważałam, ale wiedząc, jak nieprzychylne jest w moim przypadku pierwsze wrażenie, zaniechałam. :wink:
Aż tak źle chyba nie jest :wink:
Ludzie zazwyczaj mnie unikają/ignorują tak długo jak się da :D Zawsze mówię, że to moja aura tak działa :roll:
Po napisaniu pierwszego posta wysiadł mi komputer. To zły znak.
WDM chrońcie mój nowy sprzęt.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Pary Na Forum

Post autor: Winkie »

W sumie... w związku pomiędzy osobami aseksualnymi związek na odległość mógłby mieć może i większe szanse przetrwania, bowiem odchodziłaby tutaj potrzeba seksu, która niemożliwa być może do zrealizowania dla osób seksualnych jest jedną z głównych przyczyn rozpadu takiego związku.
Może najlepiej nie określać od razu czy to związek czy tylko przyjaźń - tylko poznawać się stopniowo, okazywać zainteresowanie swoimi przeżyciami czy problemami w realu? Ludzie chcą mieć niekiedy powód, konkretny czyli z nadzieją na coś poważniejszego, aby w ogóle odezwać się do jakieś osoby nawet w internecie.
again pisze:Aż tak źle chyba nie jest :wink:
Ludzie zazwyczaj mnie unikają/ignorują tak długo jak się da :D Zawsze mówię, że to moja aura tak działa :roll:
Mnie z kolei nie ignorują tylko wtedy kiedy coś ode mnie chcą. :wink:

Awatar użytkownika
jaśmina
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 18 sty 2012, 10:43

Re: Pary Na Forum

Post autor: jaśmina »

Nie zakładam że to nie może się udać - bo jak widać wszystko jest możliwe.
Ale i wiem, że mnie związek oparty w głównej mierze czy jedynie na kontakcie wirtualnym by nie wystarczył. Lubię ten realny kontakt z drugim człowiekiem, zwracanie uwagi na gesty, szczegóły, to jak wypadamy w niektórych sytuacjach itd itd.
Niczego z góry nie zakładam, ale na dzień dzisiejszy, na teraz, nie wyobrażam sobie bycia w takim związku na odległość. Być może gdybym trafiła na TĄ osobę to zmieniłabym zdanie, a wiadomo że tylko krowa nie zmienia poglądów :wink:

Masz rację Winkie, takie szybkie określenia czy deklaracje nie są najlepsze.
Do twardego stąpania po ziemi nie nadają się buty z miekką podeszwą

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Pary Na Forum

Post autor: Bella Wildrose »

Osobiście inaczej patrzę na pewne sprawy kiedy jestem sama, a inaczej kiedy jestem zakochana. Myślę, że to w jakimś stopniu dotyczy każdego. Jednak, moim zdaniem, nigdy nie należy rezygnować z siebie. Miłość to jedna sprawa, a związek to druga. Najlepiej od początku dobrze poznać drugą osobę. Dowiedzieć się z czego trzeba by zrezygnować aby się związać. Wiadomo, że nie zawsze planujemy się zaangażować, ale nawet wtedy lepiej nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Oczywiście są gdzieś tam pary staruszków którzy od kilkudziesięciu lat są razem ze szczerej miłości, ale trzeba też zwrócić uwagę na to, że niektóre z tych, i tak nielicznych, par nadal są ze sobą po tylu latach właśnie ze względu na bycie zależnym od drugiej osoby.

A co do par na forum, to owszem, były takie. Ja i Ramizes to akurat był niewypał. Kolega inaczej sobie mnie wyobrażał, ja też się rozczarowałam - no cóż, bywa. Przynajmniej tutaj byliśmy jednomyślni. No i to pokazuje, że da radę się spotkać, jak najbardziej, tylko nie wszystko jest takie jak nam się wydaje. Poza tym, człowiek który tak wszystko porzuca, nie może czuć się bezpiecznie, a bez zaspokojonej potrzeby bezpieczeństwa, jak może myśleć o innych rzeczach i stworzyć udany związek? Mi by to bardzo przeszkadzało w zbudowaniu jakiejkolwiek relacji. Choćby w rodzinie - im więcej niezależności, tym lepiej się układa.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Pary Na Forum

Post autor: Bella Wildrose »

Ja już raz kombinowałam jak tu dojeżdżać 500 km :mrgreen: i serio zdawało mi się, że jeszcze nie wiem co, ale coś wymyślę i że jak już zacznę, to jakoś to będzie. Jednak, druga osoba była bardziej rozsądna i ani jedno spotkanie nie doszło do skutku. Na początku facet zaproponował, że będzie mi opłacał dojazdy, ale mi się to ani trochę nie podobało, a on miał pracę, a i przecież na spędzenie ze mną czasu musiałby mieć trochę wolnego, bo jedzie się paręnaście godzin na drugi koniec Polski. Jednym słowem, to się zupełnie nie trzymało kupy i nie wiem jak mogłam widzieć w tym sens, ale jak wiadomo, miłość dodaje skrzydeł! Czasami aż zbyt dużych! :wink:
Obrazek
Obrazek

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Pary Na Forum

Post autor: Felixis »

Ja kiedyś miałam chłopaka co mieszkał 400km dalej, ale po 1 codziennie gadaliśmy na gg/skypie, razem graliśmy itp, a po 2 on do mnie przyjeżdżał na tydzień/dwa jak było jakieś wolne od szkoły (miałam wtedy 16 lat). Nawet na majowym był XD Wtedy oczywiście musiał mieszkać u mnie w domu. Też u niego byłam, ale chyba tylko tydzień (i jego mama mnie utuczyła...). Ogólnie wszystko fajnie, jeśli ma się dobry kontakt. Brakuje jednak tego, żeby nagle sobie wyjść na dwór razem albo żeby taka osoba była przy nas jak trzeba ;p
Wszyscy wiedzą lepiej...

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Pary Na Forum

Post autor: CloudninowaSWQ »

Ja też podzielam zdanie,że sam wirtual nie wystarczy,bo apetyt rośnie w miarę jedzenia i żeby rzeczywiście kogoś poznać trzeba w realu się spotykać,wspólnie sytuację przeżywać .Tak jak ktos pisał,cenię sobie właśnie te gesty na żywo,wiedzieć jak wygląda,jak się śmieje,po prostu czuć i widzieć daną osobę,sam wirtual nie zastąpi tego i to za mało.Z poprzedniczką też się zgodzę,sama to mam od dłuższego czasu-brakuje mi tych spacerów,paru spotkań w ciągu tyg.Czasami odległość więcej psuje

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Pary Na Forum

Post autor: Viljar »

Parę osób pisało tutaj, że nie widać par na forum. A może jest tak, że po poznaniu tej właściwej osoby, po pewnym czasie pojawiły się dotąd nieistniejące instynkty i aseksualność przeminęła z wiatrem? W końcu nikt nie powiedział, że to musi być przez całe życie.
Gdyby tak było, to sens pisania na forum jakby... przestał istnieć, prawda?
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Pary Na Forum

Post autor: Winkie »

Zito pisze:Wyrwana - może być i tak jak zauważasz, jasne :) . Dlatego napisałem "szczególnie", czyli jako jedna z możliwości, nie jedyna, ale chyba dość dużej rangi.
Raczej bez większej rangi, skoro jak ogólnie jest przyjmowane aseksualizm jest czymś wrodzonym. To tak, jak gdyby negować czyjeś słowa, że gejem jest, tylko dlatego iż nie uprawiał seksu z mężczyzną.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Pary Na Forum

Post autor: Winkie »

Zito pisze:Ogólnie też przyjmowane jest, że aseksualny gdzieś tam może odbyć stosunek i jak wiemy, Ty tego nie uznajesz.
Jednakowoż Ty jak się nie mylę podałeś nieuprawianie seksu jako jeden z argumentów za tym iż najczęściej to właśnie dziewice i prawiczki odchodzą stąd. Jakby potwierdzeniem aseksualności czyjeś miało być to czy spróbowało się być osobą seksualną.
Ja zatem nie muszę uznawać, że aseksualność zawsze bywa wrodzona.

A co mnie to obchodzi? :lol:

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Pary Na Forum

Post autor: Winkie »

Zito pisze:Jasne. Przecież nie adresowałem tego do nikogo konkretnie :) .
Ale, że piszesz to w miejscu publicznym to powinieneś liczyć się i z tym, że może to nie przejść niezauważone i nieskomentowane.
Zito pisze:Właściwie wiedziałem, że Winkie będzie się czepiała, bo ona wszystko odbiera osobiście.
Nie, nie odbieram tego osobiście. Są to tematy ogólne o aseksualizmie, w tym jak widać o metodach sprawdzenia "jak bardzo" kto aseksualną osobą jest. Nic w tym osobistego.
Zito pisze:Miałem tylko nadzieję, że zgodnie z moją prośbą, nie będzie komentowała tego co tutaj piszę. Gdyby ona mnie o to poprosiła, zgodziłbym się. Niestety, u niej to tak nie działa :roll: .
Sorry, ale ja sama sobie knebla nie założę i jeśli z jakimiś Twymi słowami do końca zgodzić się nie mogę lub też są one dla mnie niejasne, to i odniosę się do nich.

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pary Na Forum

Post autor: dimgraf »

A moim zdaniem pary które się tu poznały nie stają się w cudowny sposób seksualnymi, a powód zniknięcia jest zupełnie bardziej prozaiczny. Zauważmy, że sporo osób szuka tej drugiej połówki. Więc jak już ją odnajdą to zwyczajnie nie mają już powodu by tu zaglądać.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Pary Na Forum

Post autor: Viljar »

wyrwana_z_kontekstu pisze: Wychodzi na to, ze nigdy nie można być pewnym swojej aseksualności.
Dokładnie tak jest. Pewna mądra użytkowniczka (nie napiszę, kto, ale jeśli to kogoś interesuje, to może poszukać - tylko trochę tematów do przeszukania - mi się udało) napisała kiedyś tak: że ona uważa się za osobę aseksualną i seks jej kompletnie nie interesuje, nie ma też potrzeby wiązania się z kimś nawet wyłącznie w stopniu romantycznym. Ale nie może powiedzieć na 100%, że ten stan nigdy się nie odmieni, bo może z czasem będzie chciała znaleźć partnera, a kiedyś może i popęd się obudzi.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Pary Na Forum

Post autor: Winkie »

dimgraf pisze:Zauważmy, że sporo osób szuka tej drugiej połówki. Więc jak już ją odnajdą to zwyczajnie nie mają już powodu by tu zaglądać.
Jak to nie mają powodu? Powodem mogłoby być chociażby spotykanie się z ludźmi, z którymi na żywo, tj w realu, nie ma się takiej możliwości np. ze względu na odległość miejsc zamieszkania czy brak czasu. Może nie tak często, jak to było gdy dana osoba samotnym/samotną była, lecz sporadycznie np. w weekendy wpadać. Są tu bowiem różne tematy i niekoniecznie wypowiadać się trzeba w charakterze osoby poszukującej.

Nadia__
pASibrzuch
Posty: 245
Rejestracja: 25 lut 2010, 12:01

Re: Pary Na Forum

Post autor: Nadia__ »

No właśnie, przecież to nie forum matrymonialne :P
Ja tu na przykład zaglądam często, a pary sobie nie szukam.

ODPOWIEDZ