Przyjaźń między płciami

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Przyjaźń między płciami

Post autor: panna_x » 14 sty 2019, 19:35

Istnieje chyba drugi wątek o takiej samej tematyce, może by je złączyć?

Awatar użytkownika
BardzoLittle
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 3 paź 2017, 23:01

Re: Przyjaźń między płciami

Post autor: BardzoLittle » 14 sty 2019, 20:50

Ja osobiście wierzę w przyjaźń między płciową, ale tylko wtedy kiedy między osobami nie ma "miłości".
Mówią "Szukajcie aż znajdziecie", także szukam takiej, która lubi się przytulać. :)

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Przyjaźń między płciami

Post autor: panna_x » 15 sty 2019, 18:21

BardzoLittle pisze:
14 sty 2019, 20:50
Ja osobiście wierzę w przyjaźń między płciową, ale tylko wtedy kiedy między osobami nie ma "miłości".
Masz taką przyjaciółkę? Jeśli tak, to jak długo trwa ta relacja, w jakich okolicznościach się poznaliście? czy uważasz, że jest możliwe zostanie w takiej relacji, czy np miłość pojawia się później?

Awatar użytkownika
BardzoLittle
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 3 paź 2017, 23:01

Re: Przyjaźń między płciami

Post autor: BardzoLittle » 16 sty 2019, 01:07

Znamy się od 16 roku życia - pierwszej zawodówki. Mamy 22 lata, więc już 6 lat za nami. Fakt, nie widzimy się aż tak często, ale jesteśmy z innych miejscowości, pracujemy i przez to się nie zgrywamy, no i mamy inne towarzystwa. Ale miłość się nie pojawiła. Każdy jej chłopak musi akceptować to, że ona do mnie przyjeżdża na noc i z ręką na klawiaturze piszę, że do niczego nie dochodzi. Jesteśmy przyjaciółmi i tak zostanie.
Mówią "Szukajcie aż znajdziecie", także szukam takiej, która lubi się przytulać. :)

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Przyjaźń między płciami

Post autor: panna_x » 16 sty 2019, 10:47

Nie aż tak często, tzn jaka jest częstotliwość kontaktu? I czy jej faceci nie mają nic przeciwko? Szczerze, jak ja bym była w związku, nie chciałabym, żeby druga osoba nocowała z kimś innym. Raczej bym nie uwierzyła, że nic tam nie ma ( może to cynizm z mojej strony, ale cóż).

ODPOWIEDZ