Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla » 27 lis 2014, 18:48

... bo zrobiłam pierniczkowy syrop do kawy :D I cieszę się jedną dobrą wiadomością, w zasadzie jedyną w przeciągu ostatnich dwóch tygodni :mrgreen:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Mr. Bread
starszASek
Posty: 42
Rejestracja: 13 lut 2013, 15:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Mr. Bread » 27 lis 2014, 22:00

Bo od poniedziałku zaczynam praktyki.

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla » 28 lis 2014, 14:52

... bo wreszcie mi projekt zaczyna działać jak powinien. Rychło w czas :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 30 lis 2014, 17:22

... właśnie wróciłem z całodobowego (sic) konwentu miłośników horroru "Zamczysko" w leśnickim zamku. Zaczęło się wczoraj o 14.00 i dzisiaj o tej samej godzinie skończyło. W programie m.in. prelekcje dotyczące mitologii Cthulhu i odniesień do istniejących religii, paradokumentów grozy, zombiakach, wampirach i innych tego typu milutkich rzeczach. W tak zwanym międzyczasie rundka "Magii i Miecza" i nocny maraton filmowy. Świetny sposób na spędzenie weekendu, jeśli się lubi nie spać 36 godzin :)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 30 lis 2014, 19:06

Loboga, Viljar, zanudziłabym się :? .

Wieczór dopisuje. Nic tak nie koi nerwów przed jutrem, jak rozmowa i podśmiechujki.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 2 gru 2014, 07:57

@Chochol, możesz się śmiać, ale na sali była osoba, która przyznała się do tego, że traktuje mity Cthulhu na poważnie i publicznie się do tego przyznaje (A jest pisarzem, dość poczytnym w pewnych kręgach, więc trochę do stracenia ma). Takich jak on jest trochę na świecie. Już samo dowiedzenie się, jak wymyślona mitologia niepostrzeżenie stała się niemal religią, jest fascynujące :)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
avalanche
ASiołek
Posty: 80
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:16
Lokalizacja: Szczytno
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: avalanche » 3 gru 2014, 18:11

W końcu, po dwóch dniach, znów mam internet :D

Awatar użytkownika
Firaga
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 19 lis 2014, 16:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Firaga » 3 gru 2014, 23:15

Mam nowy telefon, większą sypialnię i odwołano większość moich jutrzejszych zajęć.

Awatar użytkownika
dziecko nieba
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 27 sie 2014, 12:39
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: dziecko nieba » 10 gru 2014, 22:32

... bo moja alma mater przyznała mi znowu stypendium za wyniki w nauce :D :D :D
można poczytać mój taki tam blog

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 14 gru 2014, 19:59

dziecko nieba pisze:... bo moja alma mater przyznała mi znowu stypendium za wyniki w nauce :D :D :D
tzw mądrościowe :wink: . I to jeszcze będziesz miała kumulację z 3 miesięcy.

Zahaczyłam dziś o drogerię. I mym oczom ukazał się oczekiwany przez dłuższy czas widok - oznaczenie - produkt dla wegan. Zakupiłam a teraz co jakiś czas (co kilka sekund :mrgreen: ) obwąchuje rękę i "rozpływam się". Zapach cudowny.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 635
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: CloudninowaSWQ » 15 gru 2014, 18:24

bo niedługo Święta:).Se pośpimy:D

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla » 19 gru 2014, 14:54

Co to, przez 4 dni nikt nie był hepi? Ludzie, co z wami? :P

Ja hepi, bo dzisiaj maraton Hobbita :D Nie wiem jak ja wytrzymam całą noc :mrgreen:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 19 gru 2014, 19:01

Layla pisze:Co to, przez 4 dni nikt nie był hepi? Ludzie, co z wami? :P
Nie poznaję modki. Co się stało z naszą Laylą, ktoś zhakował jej konto. :P
A może to "love is in the air"? :> Sama idziesz na tego "Hobbita"? :>

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 19 gru 2014, 19:05

Przez ostatnie kilka dni żyłem w straszliwym lęku o to, czy po świętach projekt, w którym uczestniczę, nie zostanie skreślony i czy przypadkiem roku 2015 nie przywitam jako bezrobotny. A teraz jestem hepi, bo właśnie dzisiaj okazało się, że mamy z kolegami spokój co najmniej do listopada :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 19 gru 2014, 19:21

Poszłam na spotkanie z babami ze szkoły średniej - jak parę miesięcy temu gdy spotkałyśmy się w tym gronie było pozytywnie, tak teraz spotkanie upłynęło pod znakiem narzekania - na męża, na teściową, na dziecko... tak słuchałam i sobie pomyślałam, Libruszek, jaka Ty jesteś szczęściara, ani meża, ani dziecka, ani teściów :)
What's mooo?

ODPOWIEDZ