Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla »

... bo upiekłam miodownik. A jutro będę smażyć pączki :mrgreen:

A wszyscy wokół będą tyć :mrgreen:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

evika
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 18 sty 2013, 21:10
Lokalizacja: Dolny śląsk

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: evika »

...bo niespodziewanie dwie osoby z tego fora mnie naprawdę i szczerze rozbawiły

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2246
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra »

Pączki z ziemniaków, deliszys.
What's mooo?

Grzesłav
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 15 lis 2014, 21:57

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Grzesłav »

... bo jem pączki z nadzieniem różanym, które bardzo lubię, bo jutro idę z koleżanką do księgarni, kupić sobie książkę, bo moja mama rozśmieszyła mnie, gdyż na tłusty czwartek postanowiła upiec świński łeb, który spaliła (dla chrupiącej skórki mamuśka wsadziła go na 20mim do temp 220 stopni), bo odpaliłem "Harrego Pottera i komnatę tajemnic" na pc, bo miałem z tym problemy, a wystarczyło zmienić ustawienia z 16 bitów na 32. To chyba tyle...

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol »

Libra pisze:Odebrałam dziś telefon w pracy, telefoniczna obsługa klienta ;) - przez cały czas trwania rozmowy kobieta zwracała się do mnie per "Pan" :D Chwilę gadalyśmy, myślałam, że może załapie iż jednak z drugą samicą ma do czynienia, jednak kobieta była konsekwentna i na koniec rzuciła " Dziękuję Panu ślicznie!!"

Raczej nadaję na niższych częstotliwosciach, ale, ze aż tak ? ;)
W tamtym roku otrzymałam pismo, z państwowej inspekcji, którą wystawiła niejaka mgr inż. Na sam początek zostało zmienione me nazwisko (fakt, ciężko napisać przeca zagramaniczne :roll: ), później nie były odmieniane właściwie końcówki. Wydawać by się mogło, że to już koniec pomyłek, ale nie. Owa mgr inż., z upoważnienia jakiejś szychy, przez cały czas utrzymywała, że jestem panią ( w sumie 6 powtórzeń) aby na końcu stwierdzić żem jednak pan :mrgreen: .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2246
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra »

Co do tych pism z inspekcji to ja nie jestem pewna, czy aby oni jakichś szablonów, gotowych pism nie mają - jakiś czas temu korespondowałam z Rzecznikiem konsumentów, i strasznie błędów było nawalone, wlasnie złe odmiany i ba, nazwisko niby pokrzywdzonego raz nadmienione jako Pan Kobylarz, innym razem jako Pan Koniarz... akurat to robi różnicę :P Patrzyłam na owo pismo i nie wiedziałam, czy to nie jakaś ściema.
What's mooo?

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 667
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 »

Po ponad roku na bezrobociu przeplatanego wyjazdami za granicę i szukaniem w kraju mam staż w muzeum, w dodatku w wyuczonym zawodzie, w swoim ukochanym mieście :)
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2580
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar »

Zaraz umrę...

Prawie trzy lata temu, kiedy świat obiegła wieść, że w USA zupełnie serio wydaje się poradniki, co robić w razie inwazji zombie, kolega prowadzący małą wytwórnię płytową postanowił zrobić swoim klientom trochę radości i dla potrzeb swojej strony internetowej wziął z sieci obrazek takiej książki:
Obrazek
.. i przerobił w taki sposób:
Obrazek

Właśnie odkryliśmy, że na kilku facebookowych fanpage'ach pojawiło się już parę dni temu zdjęcie tej "książki" wraz z gniewnymi tytułami typu: "Oto, co nam szykują PeOwcy", "Konsekwencje ideologii gender!", "Oto, na co MEN wydaje nasze pieniądze". Dosłownie garstka osób domyśliła się, że to wszystko żart. Kiedyśmy zaczęli prostować tę informację, zakrzyczano nas, że pewnie jesteśmy jakimiś marionetkami w rękach rządu. To samo zdjęcie z podobnymi komentarzami pojawiło się ponoć na kilku prawicowych portalach internetowych. A kolega z tejże wytwórni dowiedział się, że jakiś radny z Poznania doczytał się nazwy wytwórni, dowiedział, kto nią kieruje i teraz szykuje się, żeby pozwać kolegę jako jej właściciela do prokuratory za nawoływanie do przemocy czy jakoś tak. Nikt nie wierzy, że to fotomontaż :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol »

Viljar, jeszcze nigdy nie spotkałam się z radością z powodu własnej śmierci
Viljar pisze:Re: Jestem hepi, bo...
Post przez Viljar » dzisiaj, o 18:02
Zaraz umrę...
No cóż, nie tylko różnimy się od normalnych barkiem popędów. Takie rzeczy tylko tutaj :wink: .

Piątek 13-tego i nie dopadło mnie JESZCZE nic złego. Za to spotkałam dwoje znajomych, z którymi przez 2 godziny śmiałam się, płakałam ze śmiechu i wróciłam z prezencikiem "na koszt firmy".

Dodatkowo coraz mocniej zachciewa mi się być do pary. Jedynie trzeba zacząć działać.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Sherly »

Bo wróciłam po dłuższej przerwie na to forum. Tęskniliście? :lol:

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Patryk »

No raczej:)Koniec sesji czy "romansu''?
Jutro idę po długim czasie do kina więc bardzo happy.

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Sherly »

Patryk pisze:No raczej:)Koniec sesji czy "romansu''?
Nie liczyłam że ktoś odpowie, a tu proszę :) Jak pozytywnie^^ Ja tęskniłam za forum, oczywiście. A co do powodu nieobecności - ani jedno ani drugie ;)

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla »

Patryk pisze:No raczej:)Koniec sesji czy "romansu''?
Jakże trafne w większości przypadków :mrgreen:


Miło Cię widzieć Sherly :D
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Grzesłav
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 15 lis 2014, 21:57

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Grzesłav »

...zaplanowałem sobie walę-w-tynki. No i jest piątek.

Hej Sherly. Ja też teraz tak jakoś wróciłem na forum. To jest "call of destiny" ja Ci mówię...

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Sherly »

Layla pisze:Miło Cię widzieć Sherly :D
... mnie Ciebie również, Layla :) Hej, Grzesłav!

Odpowiednia muzyka, film, spacer - da się być "happy" w Święto Zakochanych, bez tzw. drugiej połówki :D

ODPOWIEDZ