Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 339
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Issander » 17 gru 2015, 04:23

.

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1004
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Patryk » 17 gru 2015, 23:48

Ja skosztuję w niedzielę. Na filmłebie ocena póki co ósemeczka, aczkolwiek wiadomo co gust to inny.

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 » 18 gru 2015, 22:19

bo dziś zrobiłem naprawdę sporo, poszykowałem sporo na święta, posprzątałem w pokoju, podczyściłem dywany z mego i świnkowego włosia, popiekłem, pogotowałem i zakupy na święta zakończone. Jutro jeszcze kuchnia, łazienka i porządki zrobione.
Libra pisze:Ja hepi bo mam w czubie, promile źle robią na ciało ale dobrze na duszę.
Potwierdzam, wczoraj po piwach a dziś 1,5 lampki Napoleona lekko wstrząsnęła, ale potem zrobiłem ćwikłę i nawet starty chrzan nie był mi straszny :wink:
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: nightmare » 19 gru 2015, 00:22

Bo Święta spędzam z rodziną! A w najbliższą niedziele koncert Arkony w Poznaniu! I zobaczę znajomych w Poznaniu i Łodzi! I odwiedzę swojego ucznia! I robię nowy piercing! I idę do fryzjera! I powoli układam sobie do kupy to, co jeszcze rok temu było wyłącznie w sferze marzeń :)
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 20 gru 2015, 19:07

Bo w końcu zaczynam znowu odżywać. Tańcuję oglądając i słuchając stare lokalne koncerty :kocha:. Niech żyje punk!
Heremis87 pisze: zrobiłem ćwikłę i nawet starty chrzan nie był mi straszny :wink:
Ćwikła mniam mniam. Jak to mów jedna pani "faceci nadają się tylko do tarcia chrzanu" :mrgreen:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 339
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Issander » 21 gru 2015, 08:35

.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 22 gru 2015, 07:25

Widziałem wreszcie "Przebudzenie mocy". Przyzwoity film, z wartką akcją, humorem... Jednak z pewnymi niedopatrzeniami. Ze starej trylogii czerpie garściami, jednak szkoda, że w tym samym stopniu nie zadbano o złożoność postaci i aspekty filozoficzne.

A teraz piekę sobie chlebek na Święta, które z mojego punktu widzenia zaczynają się dzisiaj (astronomiczna zima) :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 » 22 gru 2015, 22:19

chochol pisze: Ćwikła mniam mniam. Jak to mów jedna pani "faceci nadają się tylko do tarcia chrzanu" :mrgreen:
I jeszcze otwierania słoików :P
Dziś hepi, bo mimo zmęczenia mam świadomość, że zrobiłem, co planowałem, jeszcze jutro wypieki i już ten fakt cieszy, od jakiegoś czasu więcej w wolnym czasie siedzę w kuchni przy robieniu żarcia i plastelinie niż komputerze i grach, w zasadzie komputer ostatnio robi głównie za odtwarzacz muzyki i wyszukiwarkę potrzebnych informacji.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
zuko
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 8 gru 2015, 14:33

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: zuko » 23 gru 2015, 01:54

Bo zaraz święta, bo zrobiłam rundkę po bibliotekach i mam teraz zapas książek na najbliższe dwa tygodnie, bo udało mi się kupić wszystkim planowane prezenty (w dużej mierze herbaciane)

walk of shame: nigdy nie widziałam żadnego filmu Star Wars

Awatar użytkownika
ouo
ciAStoholik
Posty: 327
Rejestracja: 25 lut 2015, 15:32
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: ouo » 23 gru 2015, 09:54

Jestem hepi, bo to będą bardziej wyluzowane święta niż przez ostatnie kilka lat. Bycie singlem ma swoje plusy. :rozowe: :rozowe: :rozowe:

I mam lampki na rurze od kaloryfera, które robią mi fajny klimat w moim gwiazdkowym pokoju.

☆ ★☆ ★☆ ★

☆Wesołych Świąt ludzie!☆
(~˘▾˘)~

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 23 gru 2015, 18:37

ouo pisze:Jestem hepi, bo to będą bardziej wyluzowane święta niż przez ostatnie kilka lat. Bycie singlem ma swoje plusy. :rozowe: :rozowe: :rozowe:
Pokaż! :mrgreen:

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 » 24 gru 2015, 22:46

ouo pisze:Jestem hepi, bo to będą bardziej wyluzowane święta niż przez ostatnie kilka lat. Bycie singlem ma swoje plusy. :rozowe: :rozowe: :rozowe:
U mnie drugie z kolei Święta samemu i też luz, spokój, jedynie po bojach w kuchni i sprzątaniu zmęczenie, szczęśliwie spokój, wreszcie nadszedł czas gdy na mieście przynajmniej do południa nastanie błogi spokój. Jest coś cudownego w tej ciszy, uwielbiam to. Jeszcze Pełnia, dobrze i źle, dobrze bo pobudzenie w nocy i można porobić sporo rzeczy, źle bo: niedosypiam i ciało zacznie się wreszcie buntować.
Radosnych Wszystkim :)
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Layla » 25 gru 2015, 09:46

Bo to są najwspanialsze, najcieplejsze i najbardziej rodzinne święta ever :D Chyba jestem najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem, że mam tak rodzinę :D
No i pod choinką znalazłam paletkę cieni z The Balm, już rozumiem za co wszyscy je tak kochają :kocha:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 25 gru 2015, 12:45

Paletkę? Kiedyś miałam z MAC'a taką na 120 odcieni wtedy szalałam ;) potem przyszedł czas na kolorowe kreski. Chyba zrobię powrót do cieni, sprawdzę te o których wspominasz :) Bardziej stonowane, bez bezużytecznych 11 odcieni czerwieni :D


Korzystając z pięknego poranka odbyłam 3 h spacer z psem - i dobrze, bo teraz pada. Psisko zrelaksowane, ja też, mogę żreć dalej.
What's mooo?

Awatar użytkownika
ouo
ciAStoholik
Posty: 327
Rejestracja: 25 lut 2015, 15:32
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: ouo » 25 gru 2015, 12:54

wyrwana_z_kontekstu pisze:
ouo pisze:Jestem hepi, bo to będą bardziej wyluzowane święta niż przez ostatnie kilka lat. Bycie singlem ma swoje plusy. :rozowe: :rozowe: :rozowe:
Pokaż! :mrgreen:
Chętnie pokażę, ale co? Wyluzowane święta, czy plusy bycia singlem? :D
Heremis87 pisze:
ouo pisze:Jestem hepi, bo to będą bardziej wyluzowane święta niż przez ostatnie kilka lat. Bycie singlem ma swoje plusy. :rozowe: :rozowe: :rozowe:
U mnie drugie z kolei Święta samemu i też luz, spokój, jedynie po bojach w kuchni i sprzątaniu zmęczenie, szczęśliwie spokój, wreszcie nadszedł czas gdy na mieście przynajmniej do południa nastanie błogi spokój. Jest coś cudownego w tej ciszy, uwielbiam to. Jeszcze Pełnia, dobrze i źle, dobrze bo pobudzenie w nocy i można porobić sporo rzeczy, źle bo: niedosypiam i ciało zacznie się wreszcie buntować.
Radosnych Wszystkim :)
O tak! Księżyc rewelacja, wczoraj aż mi dech w piersi zaparło!
(~˘▾˘)~

ODPOWIEDZ