Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 18 kwie 2013, 10:38

redballoon pisze:słońce ist gut.
Ile dobrego może zrobić chęć poznania niepolskojęzycznych osób. Red germańszczyzna zaczynasz władać :wink: .

Tak, aura pozytywnie nastraja. Wiosno-lato za oknem :) .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 18 kwie 2013, 17:28

Bo przeżyłam dzisiejszy dzień nawet bezawaryjnie - jedynie lekko mnie łeb bołał od wrzeszczących dzieciaków, których miałam dzisiaj chmarę i wszystkie w humorze fatalnym :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 21 kwie 2013, 15:20

Błąkałam się po necie i pieski sobie oglądałam - w pewnym momencie natrafiłam na sobowtóra mojego psa :P Pokazałam nawet zdjecia mamie, a ona do mnie z tekstem kiedy ja naszemu psu w takiej scenerii zdjecia porobiłam :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 25 kwie 2013, 19:28

... bo znów sobie poszaleje a przy okazji pomogę :) .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Wicherek » 26 kwie 2013, 08:03

..bo dziś jest piątek, jutro weekend, a potem weekend majowy. Szykuje się 5 dni lenistwa na działeczce :D
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: dimgraf » 26 kwie 2013, 20:15

W końcu trafiłem do sklepu obuwniczego. I mam nowe butki. Trochę kasy ubyło ale po to ona jest, a do tego byłem na objedzie w restauracji i też zostawiłem kupę kasy ale jestem syty i mam nowe buty - dobry początek weekendu :mrgreen:
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: marisaxyz » 27 kwie 2013, 09:52

dimgraf pisze:mam nowe buty - dobry początek weekendu :mrgreen:
to mi się kojarzy z tą piosenką
http://www.youtube.com/watch?v=hAq3aI09lPk :wink:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: dimgraf » 27 kwie 2013, 17:48

Hehe Dobre nie znałem tej piosenki:D
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 28 kwie 2013, 11:51

Grill był, owpierniczałam się grillowanych pieczarek, pośpiewałam, mój chłopak pomyślnie przeszedł integracje rodzinną na imprezie i mam piękny tort w lodówce :D
What's mooo?

Awatar użytkownika
Karlola
starszASek
Posty: 34
Rejestracja: 6 mar 2013, 09:34
Lokalizacja: Warszawa, fabryka czekolady :)

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Karlola » 28 kwie 2013, 13:37

Gratuluję zwłaszcza tej integracji! :D
Niektórzy muszą osiągnąć sukces, żeby mieć swoje miejsce na Ziemi. Inni muszą mieć swoje miejsce na Ziemi, żeby osiągnąć sukces :(

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: marisaxyz » 28 kwie 2013, 19:04

Libra pisze:Grill był, owpierniczałam się grillowanych pieczarek, pośpiewałam, mój chłopak pomyślnie przeszedł integracje rodzinną na imprezie i mam piękny tort w lodówce :D
a ja miałam oscypki mniam mniam mniam! :essen:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 28 kwie 2013, 21:48

Karlola , dziękuję :) Tylko od rana słyszę od jednej osoby obecnej na integracji, że ja taka zabujana i zapatrzona a ten obiekt moich westchnień nic a nic... a prawda jest taka, że Librencja miała "śrubę" i zrobiła się nadmiernie klejąca :kocha: (ku zdziwieniu ale i zadowoleniu partnera :P ) , a obiekt westchnień nie dość, ze z natury skryty to całkiem trzeźwy, bo kierowcą był :P


marisaxyz, dzięki! Nigdy nie jadłam grillowanych- wiecznie jak kupuję to pisze na etykietce, że wyśmienite na grila, ale zjadam na surowo i jakoś nie wpadłam na to, że skoro sezon grillowy rozpoczęty to możnaby spróbować :P Muszę się poprawić :D
What's mooo?

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Lachesis » 29 kwie 2013, 12:20

marisaxyz pisze:a ja miałam oscypki mniam mniam mniam! :essen:
Z żurawiną, pychota :D.
Libra pisze:i mam piękny tort w lodówce :D
Czyjeś urodziny? :) Jeśli Librowe- wszystkiego co najpyszniejsze :)!

a hepi jestem bo (pozostając w temacie kulinarnym) zrobię na obiad kluchy szpinakowe z sosem pomidorowym :).

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2026
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 29 kwie 2013, 13:50

marisaxyz pisze: a ja miałam oscypki mniam mniam mniam! :essen:
Oscypek, mon amour! :serce: Mam dziś na obiad, ale z piekarnika.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 2 maja 2013, 07:03

Lachesis, nie moje urodziny- jam jesienna ;)

A cieszę się, że jest tzw kratka majowa : we wtorek w pracy byłam, wczoraj nie byłam, dzisiaj idę, jutro nie idę :P
What's mooo?

ODPOWIEDZ