Strona 99 z 185

Re: Jestem hepi, bo...

: 25 sie 2013, 11:08
autor: dziwożona
Mamy profesjonalnego fotografa, moją serdeczną przyjaciółkę. Mówi, że jestem dla niej tym, kim U. Thurman dla Q. Tarantino :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 25 sie 2013, 17:48
autor: melodia
Wicherek pisze:
melodia pisze:Jestem hepi, bo jest cudnie :D
"Love is in the air?" :D
Dokładnie. Kochać i być kochaną to najpiękniejsze, co w tym świecie jest :mrgreen: :mrgreen: :aniol:

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 sie 2013, 07:17
autor: dziwożona
http://www.vogue.it/en/photovogue/Portf ... 6035/Image
:D
Może nie hepi, ale rozbawiona do łez. Lubię, kiedy kumpela robi mi takie niespodzianki.

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 sie 2013, 19:56
autor: dimgraf
Dzisiejszy wieczór sponsoruje Wonderwall
http://www.youtube.com/watch?v=sYffFEIAzdE

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 sie 2013, 19:57
autor: dziwożona
Dobrze, że nie Polfa.

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 sie 2013, 20:01
autor: dimgraf
Hepi, bo widzę światełko w tunelu.
Mam nadzieję, że znowu nie wyjdę na idiotę na torach. :mrgreen:

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 00:29
autor: Bella Wildrose
Jestem trochę głupia. Moja przyjaciółka ma męża i jakiś czas temu marzyłam o tym, żeby pewnego dnia odeszła od niego i była ze mną. Wiem, że nie jest z nim szczęśliwa. No a teraz cieszę się jak dziecko z tego, że pojedziemy razem nad morze - ja, ona i jej córeczka. Wiem, że dla niej to nic nie znaczy i możliwe nawet, że trochę mnie wykorzystuje, ale ja z jakiegoś powodu się cieszę, nawet mając tego świadomość. Coś mi się wydaje, że robi się niebezpiecznie...

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 20:35
autor: dziwożona
... przeżywam drugie zauroczenie farmacją.

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 21:07
autor: zazu24
Dziwożona, chciałabym kiedyś w końcu przeżyć pierwsze.

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 21:10
autor: dziwożona
Spoko, uzbrój się w cierpliwość. Miłość, śmierć i sr*aczka przychodzą znienacka.

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 21:16
autor: zazu24
To ostatnie farmacja mi już zapewniła :] Oby śmierć nie zastała mnie w oczekiwaniu na podpunkt pierwszy.

Re: Jestem hepi, bo...

: 28 sie 2013, 21:17
autor: dziwożona
"Śmierć chroni od miłości.
A miłość od śmierci."

Re: Jestem hepi, bo...

: 30 sie 2013, 05:58
autor: Patryk
Bo znów bezrobocie i znów urlooop.Plaża,palmy i gorący seks.
Dziwożona wyglądasz na fotce w linku jak twoja postać z avatara też coś jak tańcząca z wiatrem.Gdybyś lubiła słodkości rzekłbym najs.Ale że nie lubisz to się wypchaj :mrgreen:

Re: Jestem hepi, bo...

: 30 sie 2013, 06:20
autor: dziwożona
Jestem hepi, bo zapisałam się na taniec brzucha i taniec na rurze :D I spływ kajakowy. I w mam wszystkie książki A. Politkowskiej. I odkryłam P. Carey'a. Jak ja mogłam żyć, nie znając takiego pisarza? I w poniedziałek do roboty (ale to chyba nie ten dział, raczej: nie jestem hepi).
Ja uwielbiam słodkie. Jestem uzależniona. Już się tak wypchałam, że jestem już szersza niż wyższa od tych słodyczy.

Pocieszałabym Cię z okazji bezrobocia, ale skoro jesteś hepi, to się wypchaj i każ się podpalić :p

A co powiesz na to?
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater

Re: Jestem hepi, bo...

: 30 sie 2013, 06:29
autor: Patryk
Lewitująca ukrzyżowana.Przenosi Cię w zaświaty wiecznego spoczynku.