Strona 127 z 185

Re: Jestem hepi, bo...

: 12 lip 2014, 21:37
autor: Sherly
... bo po dłuższej nieobecności wróciłam na to forum

Re: Jestem hepi, bo...

: 13 lip 2014, 20:15
autor: CloudninowaSWQ
Odczytałam wiadomość,która zawierała miłą niespodziankę:).Zapowiada sie ciekawy weekend:).No i wypogodziło się:)

Re: Jestem hepi, bo...

: 16 lip 2014, 22:11
autor: melodia
Hepi, bo ostatnio dostaję wiele komplementów (w większości zapewne nieprawdziwe, ale jest mi bardzo miło:D), kupiłam sobie czekoladę Kinder, kolejna nowa pasja i znalazłam coś, co bardzo pragnęłam znaleźć ;)

Re: Jestem hepi, bo...

: 18 lip 2014, 20:07
autor: Libra
Ostatnio żywiłam się niemalże po witariańsku i póki co , mam dosyć łagodnie sie przejawiająca babską zmorę.


A dziś jestem ja. I piwo.

Re: Jestem hepi, bo...

: 18 lip 2014, 21:28
autor: ivi
Goście. Pojawiła się u mnie rodzinka ,której jeszcze na oczy nigdy w życiu nie widziałam. Ale sympatyczna bardzo.
W ogóle lato to taki okres ,że u mnie co i rusz ktoś z rodziny się zjawia. A to jakaś ciotka, kuzynka z dzieckiem, już się zapowiedział kuzyn z rodziną w najbliższym czasie. Ja tam gości lubię , choć nie powiem , roboty też trochę jest, bo trzeba się trochę nagimnastykować i jakieś atrakcje przyjezdnym zapewnić. No i żarcie, a ja niestety nie jestem gotująca za bardzo. Ale od czego są kupne pierogi i takie tam inne wynalazki. :D I nieśmiertelny grill
Ale to dobrze ,że ludzie się odwiedzają a nie tylko wiszą na łączach telefonicznych.

Re: Jestem hepi, bo...

: 18 lip 2014, 21:54
autor: Indiana
Libra pisze:

A dziś jestem ja. I piwo.

Zgrzeszyłaś. Ja od około 3 miesięcy ani kropli alkoholu. :P

Re: Jestem hepi, bo...

: 18 lip 2014, 23:55
autor: tymczasowy
Bo dziś miałem wolne, nic nie zrobiłem, zarobiłem dniówkę czytając książki. Jutro sobota - można posiedzieć ile się chce.
Mru

Re: Jestem hepi, bo...

: 19 lip 2014, 05:39
autor: snowleo
...udała się eskapada wzdłuż wybrzeża od Nowego Warpna przez Międzyzdroje i wszelkie miejscowości pomiędzy Międzyzdrojami, a Kołobrzegiem... w sumie 600km w 2,5 dnia (wynajętym samochodem)... jestem też hepi, bo nie złapałam kleszcza zbierając jagody, ani nie zginęłam w drodze powrotnej, gdy kierowca z Blablacar zasuwał 200km/h po autostradach (rekordowy przejazd w cztery godziny między Szczecinem, a Łodzią)... i jestem też hepi, bo w poniedziałek spadam w Beskid Żywiecki na kolejne 10 dni....

Re: Jestem hepi, bo...

: 19 lip 2014, 19:39
autor: Libra
Indiana pisze: Zgrzeszyłaś. Ja od około 3 miesięcy ani kropli alkoholu. :P
pójde do piekła, będę diabłom seksu odmawiać ;)


Względna łagodność okresu się utrzymuje- baby, jedzcie surowe warzywa i owoce! ;)

Re: Jestem hepi, bo...

: 19 lip 2014, 19:53
autor: Layla
Libra pisze:pójde do piekła, będę diabłom seksu odmawiać ;)
Genialne :lol:
Libra pisze:Względna łagodność okresu się utrzymuje- baby, jedzcie surowe warzywa i owoce! ;)
Uzupełnienie niedoborów magnezu i potasu też teochę pomaga :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 19 lip 2014, 20:56
autor: Liriel
Bo mam szansę na pracę, bo zostaję w miejscu, które pokochałam, o jeden cudny miesiąc dłużej, bo pomogłam jakimś dziadkom odszukać dworzec i kupiłam bułkę żebrakowi - a ona ucieszyła go tak, że aż miło było popatrzeć...

Takie ze mnie dzisiaj szczęśliwe i spełnione dziecko :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 lip 2014, 15:26
autor: Heremis87
Wreszcie wróciłem do Polski, pierwszy raz od dawna zaznałem radości w większej dawce niż zwykle :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 27 lip 2014, 17:20
autor: again
W końcu zaczęłam mieć jakieś plany na przyszłość, poważne plany. Brak mi czasu na wszystko, ale i tak jestem bardzo hepi. :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 1 sie 2014, 16:54
autor: Indiana
Zarąbista pogoda.

Re: Jestem hepi, bo...

: 8 sie 2014, 18:17
autor: Libra
Jeszcze jutro i wolne. Wywalczył sobie Lajbier tydzień wolnego.

Mam zamiar wyłączyć telefon i czytać książki, popijając piwo które aktualnie będzie w promocji i żreć banany. Iiiiiiiiiiiiiiiiiihaaa..