Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Libra » 12 lip 2016, 10:46

Weselę się albowiem zaliczyłam udane łowy szmateksowe, tym bardziej udane, bo mam dziś wolne i nieśpiesznie przeglądałam zasoby :D :mrgreen:
What's mooo?

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Keri » 12 lip 2016, 11:26

Gratulacje! Mimo, że facet to się stęskniłem również Viljar :lol:

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 31 lip 2016, 12:33

Bo rozpoczynam "nowy etap" w życiu. Zaczęło się od zmiany wystroju w komnacie (ściany idealnie pomarańczowe). To co było już nie ma. Zaczynam od zera, z czystą kartą, otwartością i pozytywką (jestem do wzięcia :lol: ).
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
morowy
pASibrzuch
Posty: 257
Rejestracja: 15 paź 2014, 08:02
Lokalizacja: Laniakea

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: morowy » 3 sie 2016, 11:26

Jestem hepi radością nerda. Po jakichś sześciu latach postanowiłem zrobić wreszcie upgrade kompa (wcześniej, jakieś dwa lata temu, zmieniałem jedynie "grafike", bo mi się spaliła).
Wyszło mi, że muszę wymienić wszystko oprócz obudowy i zasilacza, i tak zrobiłem. Wstrzymałem się jeszcze tylko z kartą graficzną, bo przeczytałem w internetach, że aktualnie trwa "wymiana pokoleniowa", tzn. wchodzą do sprzedaży nowe modele.
Ale ściągnąłem "Wieśmaka 3" i Fallouta 4, żeby zobaczyć czy mi "pójdą" i obie gry śmigają na wysokich ustawieniach grafiki jak dzikie. Haczykiem jest pewnie rozdzielczość "około HD" (a nie tzw. Full HD) w której ogrywałem na przedpotopowym monitorze CRT, ale to nie zmienia faktu, że nie muszę kupować na razie nowej "grafy". A tak poza tym wszystko działa super szybko i cichutko w porównaniu z wysłużonym poprzednikiem, czyli mam raj nerda teraz. :P
Wyprodukowałem się, bo dla mnie to bomba, a jak to czytała Indiana do końca, to jest trąba. :wink:
"Gdy moderator/-ka banuje użytkownika bez ostrzeżenia, a jedyny argument to argument siły - w tym samym czasie gdzieś na świecie umiera jedna tancerka brzucha albo panda w ciąży." - prawo internetu

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1145
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Nightfall » 19 sie 2016, 14:52

Zazdro pograłabym tak sobie na najwyższych ustawieniach :)

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 20 sie 2016, 06:20

Jestem oficjalnym fotografem pewnego portalu na Polconie, czyli konwence SF odbywającym się we Wrocławiu. Od dwóch dni chodzę, gdzie chcę, mam wstęp do miejsc, o których wcześniej mogłem tylko pomarzyć ;) i to wszystko kompletnie za darmo - pomijając oczywiście konieczność robienia zdjęć. Łącznie cztery dni przebywania z takimi jak ja wariatami, opętanymi wszystkim związanym z fantastyką, fantasy i anime. Jedyna rzecz nieco psująca atmosferę to konieczność oglądania parek dzielących wspólne zainteresowania; w moim przedziale wiekowym Pań tam zwyczajnie nie ma. Chyba przeżyję kryzys wieku średniego i poszukam sobie jakiejś miłośniczki klimatów, młodszej o 15 lat, mając nadzieję, że jednocześnie będzie AS/demi i że zainteresuje się starym prykiem :P

Aha, mam też pracę. Zlecenia przychodzące dość nieregularnie, jednego tygodnia zarabiam 60 zł, drugiego dziesięć razy więcej, ale zawsze mam co robić; poza tym lepsze 60 zł niż 0 zł ;)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
morowy
pASibrzuch
Posty: 257
Rejestracja: 15 paź 2014, 08:02
Lokalizacja: Laniakea

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: morowy » 23 sie 2016, 08:03

Nightfall pisze:Zazdro pograłabym tak sobie na najwyższych ustawieniach :)
Dzięki za zazdro. Już zapomniałem jakie to miłe :P :wink:
"Gdy moderator/-ka banuje użytkownika bez ostrzeżenia, a jedyny argument to argument siły - w tym samym czasie gdzieś na świecie umiera jedna tancerka brzucha albo panda w ciąży." - prawo internetu

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 30 sie 2016, 15:18

Bo wygrałam książkę w konkursie. JUPI 8)
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Hebi
mASełko
Posty: 119
Rejestracja: 29 sty 2015, 20:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Hebi » 30 sie 2016, 16:23

Bo dostałam komentarz pod moim nowym rozdziałem fanfika którego piszę od jakiegoś czasu :D
Wszystko jest trucizną,
decyduje tylko dawka.

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 » 2 wrz 2016, 16:02

Trochę zarabiam na swoich modelinowych i plastelinowych tworach, niedużo, ale zawsze coś i przynajmniej jest relaksujące zajęcie :wink: Poza tym wreszcie coś jakby się stabilizowało w życiu, wracam do swojej "nocnej" strony natury :)
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 2 wrz 2016, 21:38

Bo mimo tkwiącego we mnie antytechnologicznego demona udało mi się zrobić coś na kształt strony internetowej. Ubożuchna jest na razie, ale od czegoś trzeba zacząć, prawda? Prowadziło się bloga o tematyce filmowej jakiś czas, ale mnie ludzie zachęcali, żebym się więcej produkował, więc cóż - trzeba wyjść naprzeciw zapotrzebowaniu :D

A, i jeszcze się dowiedziałem, że mam darmową wejściówkę na Balticon (konwent SF w Trójmieście). Szkoda, że w połowie listopada, ale przynajmniej sztormy będą. Mam nadzieję.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: chochol » 9 wrz 2016, 17:34

Wybieram się dziś na kolejny punkowy koncert. I znów chocholi taniec, tłum ludzi i ta pozytywna energia wszystkich :D .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Parkinson » 18 wrz 2016, 22:24

A Ja jestem po *** ciężkiej terapii i to mnie cieszy. Minął rok od pobytu w klinice i przez cały rok chodzę na terapię. W klinice poznałem wspaniałą kobietę, wiele lat młodszą odemnie i jesteś od roku razem i to uważam za powód do bycia HEPI :mrgreen:
Śmiejecie się, że jestem inny, ja się śmieję, że jesteście tacy sami. :)

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: DZIEWICA8 » 19 wrz 2016, 21:04

Jestem hepi, bo mam teraz nowego fajnego znajomego, może nawet przyjaciela, z którym bardzo lubię się spotykać. :D
I też dlatego, że Parkinson wrócił, bo dawno go tu nie było i przypomniał mi stare dobre czasy sprzed nawrotu depresji. :D
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 20 wrz 2016, 14:51

Super, oby tak dalej. :)
Ludziom się życie układa, jest jeszcze i dla mnie nadzieja. Może mnie ktoś wreszcie na serio polubi. :D

ODPOWIEDZ