Strona 173 z 184

Re: Jestem hepi, bo...

: 19 sty 2017, 17:31
autor: Indiana
Znowu udane zakupy w outlecie. Szczęśliwa jestem jak diabli. :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 20 sty 2017, 00:12
autor: konijn
Indiana, a masz swój ulubiony outlet czy odkryłaś właśnie nowe miejsce? :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 20 sty 2017, 18:52
autor: Indiana
Przepraszam, że od razu nie odpisałam, ale nic z tego o co pytasz nie ma miejsca i aż mnie zatkało, że zostałam postawiona w sytuacji wyboru z dwóch opcji, z których żadna nie jest prawdziwa. :shock:

Re: Jestem hepi, bo...

: 21 sty 2017, 02:38
autor: konijn
przepraszam Indiana, nie miałem tutaj złych intencji, moim pytaniem nie chciałem spowodować zatkania i postawienia cię w takiej sytuacji.

Re: Jestem hepi, bo...

: 23 sty 2017, 12:18
autor: DZIEWICA8
Jestem hepi, bo skończyłam niedawno dwa szkolenia i teraz będę iść jeszcze na 3 miesięczny płatny staż. Poza tym mam kogoś ważnego, kogo uważam za przyjaciela i z kim lubię spędzać czas. :-D :serce:

Re: Jestem hepi, bo...

: 23 sty 2017, 14:24
autor: Indiana
DZIEWICA8 pisze:Jestem hepi, bo skończyłam niedawno dwa szkolenia i teraz będę iść jeszcze na 3 miesięczny płatny staż. Poza tym mam kogoś ważnego, kogo uważam za przyjaciela i z kim lubię spędzać czas. :-D :serce:
Powodzenia DZIEWICO8

Re: Jestem hepi, bo...

: 1 mar 2017, 09:08
autor: Viljar
Dostałem zlecenia na korektę trzech tekstów. Dobrze płatne, ale jest feler. Jeden to reklama środka na potencję, drugi to artykuł dotyczący zmian w psychice podczas kryzysu wieku średniego, a trzeci to ulotka suplementu diety dla seniorów. Przypadek?

Ale pierwszym zleceniem miesiąca jest instrukcja obsługi urządzenia do pobierania i przechowywania kału. G... początek miesiąca, można by rzec ;)

Re: Jestem hepi, bo...

: 4 mar 2017, 13:51
autor: chochol
Bo poznałam mężczyznę, którego "interesuje" związek platoniczny :rozowe: .

Re: Jestem hepi, bo...

: 8 mar 2017, 20:15
autor: boluniowa
Yeah :) Znalazłam pracę :D było dużo wysłanych aplikacji online, 100 wydrukowanych cv- z czego około 80 rozdanych, dużo gadania i stało się - cieszę się, bo ten tydzień bez pracy był dobijający :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 10 mar 2017, 11:38
autor: Indiana
Jestem hepi, bo niedługo wyjeżdżam na emigrację do Anglii, a może nawet i do Stanów... :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 10 mar 2017, 20:11
autor: Nightfall
Bierz USA, jest tam ciekawie :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 12 mar 2017, 20:38
autor: Libra
boluniowa pisze:cieszę się, bo ten tydzień bez pracy był dobijający :D
pieronem znalazłaś :shock: gratuluję!
Ja szukam trzeci miesiąc i doopa - bo uparłam sie, że nie chcę pracować w sklepie.

Re: Jestem hepi, bo...

: 12 mar 2017, 20:44
autor: Indiana
Libra pisze: Ja szukam trzeci miesiąc i doopa - bo uparłam sie, że nie chcę pracować w sklepie.
I bardzo dobrze, tak trzymać. :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 12 mar 2017, 22:35
autor: Libra
Problem taki, że szukają z doświadczeniem- ja je mam, 10 letnie nawet- ale w handlu własnie.

W urzędzie pracy panie mnie na staże chcą posyłać(w sklepach :P jeden w starostwie)) - zacnie, ale mnie te 950 zł na obecnym etapie życia(wynajem i koty na utrzymaniu) niezbyt urządza.

Re: Jestem hepi, bo...

: 13 mar 2017, 10:02
autor: Viljar
Jak w pewnym wyjątkowo ciężkim okresie ubiegałem się o stanowisko pomocnika w sklepie ogrodniczym, to usłyszałem, że jestem zbyt inteligentny, co obniża moją wiarygodność jako znawcy ogrodnictwa. A muszę zaznaczyć, że na ogrodnictwie znam się bardzo dobrze - z racji wykształcenia i doświadczenia. I to wykształcenie właśnie mnie zgubiło :)

Ale faktycznie, tydzień to strasznie szybko! Ja raz szukałem 9 miesięcy, a ostatnim razem - 3.