Strona 180 z 184

Re: Jestem hepi, bo...

: 21 lut 2018, 23:27
autor: Krzysztof85
Pewnie to trywialne, ale cieszę, bo od jutro mam urlop (krótki, bo krótki, ale jednak) :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 22 lut 2018, 12:26
autor: Agi-jogi
Krzysztof85 pisze:
21 lut 2018, 23:27
Pewnie to trywialne, ale cieszę, bo od jutro mam urlop (krótki, bo krótki, ale jednak) :)
Dobrze, że cieszą Cię małe rzeczy, to jest w życiu ważne :)
Mnie zawsze cieszą weekendy, a jutro już piątunio :wink:

Re: Jestem hepi, bo...

: 22 lut 2018, 15:01
autor: Krzysztof85
Weekendy także uwielbiam :-) Zwłaszcza piątki i tę perspektywę długiego czasu do poniedziałku :wink:

Re: Jestem hepi, bo...

: 2 mar 2018, 23:21
autor: Heremis87
Wreszcie koniec masakrycznego tygodnia w pracy, jeszcze w domu robota, ale zrobione i wysączyłem resztki swoich nalewek pomarańczowej i bananowej, polecam a na koniec kawa :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 11 mar 2018, 15:01
autor: Agi-jogi
W końcu robi się cieplej, jupi !!! W Toruniu 16 stopni w cieniu :D Aż chce się śpiewać: "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr..." :wink:

Re: Jestem hepi, bo...

: 13 kwie 2018, 14:56
autor: Indiana
Słuchajcie, byłam zakochana przez ostatni rok w pewnym chłopaku, ale mi chyba przeszło. XD jakie to wspaniałe uczucie nie mieć tego afektu :D Co więcej dzięki temu ostatniemu zakochaniu wyleczyłam się też z poprzedniego zakochania w dziewczynie. Jakie to wspaniałe uczucie nie mieć afektu. :D

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 kwie 2018, 19:30
autor: Nightfall
Mój kot zniknął.Obszukaliśmy całą okolicę i nic. Żeby zrobić wszystko co się da, zaczęliśmy szukać w dalej położonych miejscach. Był kilometr od domu, siedział na drzewie 24h nie potrafił zejść. Jak zobaczyłam, że jest cały prawie popłakałam się ze szczęścia ;D

Re: Jestem hepi, bo...

: 27 kwie 2018, 08:59
autor: panna_x
Super, że się znalazł :) a jaki to kot? wychodzący? czy typowo domowy?

Re: Jestem hepi, bo...

: 29 kwie 2018, 13:18
autor: Warszawianka40+
Nightfall pisze:
26 kwie 2018, 19:30
Mój kot zniknął.
rany Boskie :!: czipuj

Re: Jestem hepi, bo...

: 29 kwie 2018, 16:18
autor: Nightfall
Kot dachowiec, ktoś go wyrzucił kiedy był mały. Spotkałam go zapłakanego, jak któregoś dnia wracałam do domu, zabrałam go i został. Jest wychodzący, niestety. I nieporadny :) Już nie raz ściągałam go z drzew, ale na podwórku. Zwykle nie chodzi daleko, więc pewnie coś go wystraszyło ;(

Re: Jestem hepi, bo...

: 27 maja 2018, 22:49
autor: Yagarna
Piękny dzionek, burza. Złapała mnie akurat jak byłam w połowie drogi na przystanek, żadnego sklepu, by się schować, ani nic. Trudno. Dotarłam na UW przemoczona do suchej nitki, ociekająca wodą. Na miejscu biegam przez cztery godziny na bosaka w przemoczonych ubraniach (jeśli ktoś widział w Instytucie Archeologii wariatkę tak biegającą - nie szukajcie więcej, to byłam ja). Powód do szczęścia?

Tak, bo w ten sposób udowodniłam, że dzienne żarcie sporej ilości czosnku rzeczywiście poprawia odporność :lol:

Oprócz tego, byłam świadkiem niezwykle fascynującego widowiska: małe dziecko wyrywało sobie ząb na środku korytarza. Z racji, że miałam chwilkę, to zapisałam sobie reakcje obserwatorów (a także ogólne obserwacje dotyczące ich, które wcześniej zauważyłam) i doszłam do przełomowego odkrycia: reakcja na białe dziecko wyrywające sobie ząb mleczny pośrodku korytarza w Instytucie Archeologii (zachodni krąg kulturowy w XXI wieku) jest w sporej mierze zależna od stosunku obserwatora do dzieci, krwi bądź szeroko pojętego zniesmaczenia. Gdzie mój Nobel?

Re: Jestem hepi, bo...

: 6 cze 2018, 10:18
autor: Mad_Minstrel
bo Pillars of eternity 2: Deadfire

Re: Jestem hepi, bo...

: 26 lip 2018, 21:35
autor: Heremis87
Mad_Minstrel pisze:
6 cze 2018, 10:18
bo Pillars of eternity 2: Deadfire
Też się szykuję do grania :)

A u mnie Pełnia Radości bo urlop 2 tygodnie, łażę, tworzę różności, wszytko, co lubię. Znów na rowerze śmigam, a dziś mimo okresowych deszczów łaziłem poza ukochanym miastem prawie 6 h i jest super, obcowanie z Naturą to jest to czego mi potrzeba :)

Re: Jestem hepi, bo...

: 13 sie 2018, 20:37
autor: Eressiel
...bo przyleciałam na moje ukochane Bałkany - do Skopje, a jutro jadę do Ochrydy. Tyle czekałam i w końcu znowu tu jestem!

Re: Jestem hepi, bo...

: 15 sie 2018, 13:28
autor: Nightfall
Bo wreszcie mam porządnego koma i gram sobie w Dragon Age Inquisition na najwyższych ustawieniach. Bardzo lubię tą serię.