Strona 7 z 185

: 5 lip 2009, 21:31
autor: Mad_Minstrel
Hepi, bo niedawno wróciłem z Alp, wchodziliśmy na Mont Blanc ale pogoda nie pozwoliła dotrzeć na szczyt, za to mam dwa 4k, Mont Blanc du Tacul i Dome Du Guter. Nawet się uśmiechałem będąc na górze:>

: 8 lip 2009, 12:47
autor: Jo
Wow! GRATULUJE :pompomgirl: :pompomgirl:

: 12 lip 2009, 20:46
autor: od nowa
Jestem hepi, bo znalazłam ludzi, wśród których nie czuję się jak odmieniec (inna sprawa, że zaczynam przyrastać do krzesełka przy kompie, ale to się wytnie) :D

: 12 lip 2009, 22:17
autor: Ernest
Cieszę się, że się cieszysz. Innych powodów do radości dzisiaj nie znalazłem. Popadam w marazm. Czuję się wypalony.

: 13 lip 2009, 17:09
autor: Agnieszka
Jestem hepi, bo zamiast walnąć pięścią w stół i rzucić wiązanką (i nie o pogrzebowej wiązance mowa, o nie :P), policzyłam do dwustu i wypociłam gniew na stepperze.

: 20 lip 2009, 09:10
autor: Viljar
Jestem hepi, bo w sobotę umyłem okna nową metodą: po prostu spryskałem płynem szyby u góry i patrzyłem, jak deszcz zasuwa całą robotę za mnie :D

: 20 lip 2009, 09:27
autor: Motylciemny
Viljar pisze: po prostu spryskałem płynem szyby u góry i patrzyłem, jak deszcz zasuwa całą robotę za mnie :D
pomysłowy jesteś :)

: 20 lip 2009, 18:32
autor: Libra
Viljar pisze:Jestem hepi, bo w sobotę umyłem okna nową metodą: po prostu spryskałem płynem szyby u góry i patrzyłem, jak deszcz zasuwa całą robotę za mnie :D
obecności zacieków/maziaków brak?

Idę na studia chyba. Znowu. Może te skończę. Wszyscy się cieszą więc może ja też powinnam?

: 20 lip 2009, 19:07
autor: Agnieszka
Jestem hepi, bo zaliczyłam dwugodzinny spacer, który doskonale oczyścił mi "kanały myślowe" i ogólnie mnie zrelaksował.
I tak fajnie powietrze deszczem pachniało :kocha:

: 20 lip 2009, 19:12
autor: Libra
Agnieszka pisze: I tak fajnie powietrze deszczem pachniało :kocha:
Dla mnie deszczowe powietrze pachnie żabami i dżdżownicami. Też ładnie :)

: 20 lip 2009, 21:37
autor: Ernest
Bardzo ładnie :)) Co chcesz studiować Libro?

Jestem happy bo wróciłem do domu po ciężkiej pracy.

: 21 lip 2009, 08:42
autor: Viljar
Odpowiadając na jeden z wcześniejszych postów: nie, maziaków nie ma, ale i ulewa była porządna, dlatego się zdecydowałem na taki krok :)

Jestem hepi, bo:
- poznałem wreszcie na żywo innego AS-a
- byłem na pokazie tańców szkockich i irlandzkich, z których jeden odbył się przy piosence Moonspell "Ataegina":
http://www.youtube.com/watch?v=Fyg-NOjLDl8
Zestawienie moim zdaniem nieziemskie :D

: 21 lip 2009, 09:54
autor: Kacha
Jestem hepi.........................ponieważ w czwartek wyjeżdżam :) :) :)

: 21 lip 2009, 11:50
autor: AStronom
Wczoraj zacząłem fantastyczne praktyki wakacyjne u lekarza rodzinnego :D
Nie wiem co się ludziom nie podoba w zawodzie lekarza. Ludzie albo pyskują, albo współczują, że ci biedni siedzą w tych gabinetach zamknięci i muszą macać schorowanych starców. Pacjenci i ich przypadki są na prawdę ciekawi. Poza tym każdy jest inny, więc nie można się nudzić. żałuję tylko, że nie znam wszystkich leków, które pani doktor wypisuje. Chciałbym lepiej wiedzieć, co się dzieje.

: 21 lip 2009, 17:36
autor: Libra
Ernest pisze:Bardzo ładnie :)) Co chcesz studiować Libro?
.
to co chcę studiować, a to co prawdopodobnie studiować będę to 2 różne sprawy ;)
Chciałam edukację artystyczną w zakresie sztuki plastycznej- z pewnych względów nie stawiłam się na egzaminie wstępnym. :(
Chciałam rusycystykę (rosyjski, ukraiński ja :serce: ) nie mogłam się zarejestrować.

Czyli wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że socjologię studiować będzie mi dane- wiem w jakim zakresie ten kierunek później wykorzystam.
Będę panować nad światem :P