Ex "Jestem ASem"

Dla ludzi o mocnych nerwach i nadprogramowej cierpliwości, czyli flame'y i offtopy wszelkiej maści tylko tutaj!
Czarownica1967
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 23 wrz 2009, 07:43

Post autor: Czarownica1967 »

Uważam, że to tylko i wyłącznie moja sprawa i kogokolwiek nie powinno to zupełnie obchodzić. I nie jest to kwestia afiszowania się lub nie. Po prostu to moja intymność. Ja akurat nie mam problemu z tym ,że ludzkie wścibianie mam w nosie. Myślę też, że podobna sytuacja powinna się odnosić do innych odmienności. Nie widzę sensu ogłaszania wszem i wobec, że jestem gej/lesbijka/bi. Nie mówiąc już o tym, że "propagowanie" tych akurat zboczeń jest karygodne.
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15

Post autor: Ernest »

Ja powiedziałam o tym tylko zaufanym osobom i niektórzy z nich próbowali mnie odesłac do sexuologa.Tylko pytanie po co!
Z troski?
Jedna rzecz mnie zastanawia: po co o tym mówić?

Ludzie i tak mają niezwykle małe szanse by to zrozumieć
Kwestia podejścia. W sumie, gdyby się postarać, to i chłopu ze wsi dałoby się wytłumaczyć o co kaman. Tylko właśnie, po co?
gej/lesbijka/bi. Nie mówiąc już o tym, że "propagowanie" tych akurat zboczeń jest karygodne.
Bardzo mnie zasmuciło to co napisałaś ...
:|
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri
Czarownica1967
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 23 wrz 2009, 07:43

Post autor: Czarownica1967 »

Wg Ciebie bycie gejem czy bi to to normalne?? Uważasz, że trzeba propagować, organizować parady na pokaz?? Pomyśl nad tym.
Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee »

Czarownica1967 pisze:Wg Ciebie bycie gejem czy bi to to normalne?? Uważasz, że trzeba propagować, organizować parady na pokaz?? Pomyśl nad tym.
Bycie homo- lub bi- jest tak samo "nienormalne" jak bycie ASem. Pomyśl nad tym.

Propagować? Propagować to można jedzenie razowego chleba, orientacja seksualna to nie jest coś, co można komuś narzucić.

A parady bywają tak samo denerwujące jak strajki pielęgniarek, alr to już zupełnie inna sprawa.
Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. »

Czarownica1967 pisze:Wg Ciebie bycie gejem czy bi to to normalne?? Uważasz, że trzeba propagować, organizować parady na pokaz?? Pomyśl nad tym.
Jak dla mnie jest to zdecydowanie normalne. W paradach również nie widzę nic złego. Koffee ma rację, aseksualność jest w takim samym stopniu odstępstwem od normy, co każda inna orientacja nieheteroseksualna.

Część moich znajomych wie o mojej aseksualności, głównie tych internetowych - bo są bardziej otwarci na tego typu koncepty od ludzi, których na ogół spotykam w realu, no i sporo z nich też jest nieheteroseksualnych. Z osób nieinternetowych niewiele wie, ale nie dlatego, że moja orientacja jest jakimś pilnie strzeżonym sekretem, tylko po prostu nie ogłaszam się z nią w gazetach, a w rozmowie jakoś nie wypływa. W rodzinie wie ojciec i prawdopodobnie siostra. W żadnej sytuacji nie robiłem z tego dramatycznego coming outu, bo i po co.
Czarownica1967
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 23 wrz 2009, 07:43

Post autor: Czarownica1967 »

Nie zgodziłabym się z tym, bo będąc asem nikomu nie szkodzę. A co się dzieje z parami homo, które chcą mieć dzieci. Uważasz, że to naturalne? Uważasz, że pokazywanie na paradach tego co się preferuje jest mądre? I porównanie to strajku pielęgniarek jest chyba nie na miejscu.
Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. »

O, właśnie wczoraj czytałem o wynikach badania, według których orientacja seksualna rodziców miała minimalny wpływ na rozwój adoptowanych dzieci: http://www.reuters.com/article/lifestyl ... MK20090925

Ale to nie jest temat o homo/biseksualności. Znalazł bym właściwy, ale muszę teraz lecieć na rozpoczęcie roku akademickiego. Mam nadzieję, że jak wrócę, nie będzie tu dalszego offtopa :diabel:
Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee »

Czarownica1967 pisze:Nie zgodziłabym się z tym, bo będąc asem nikomu nie szkodzę. A co się dzieje z parami homo, które chcą mieć dzieci. Uważasz, że to naturalne? Uważasz, że pokazywanie na paradach tego co się preferuje jest mądre? I porównanie to strajku pielęgniarek jest chyba nie na miejscu.
A będąc homo- lub bi- komu szkodzisz? I co tu maja dzieci to rzeczy? A jak para AS-ów chce mieć dzieci, i decydują się np. na in vitro, choć fizycznie są w stanie mieć dzieci, to taki zabieg jest naturalny?

A do strajków porównałam, bo akurat mi to przyszło do głowy (o strajkach, tak samo jak o paradach homoseksualistów, trąbi się w mediach do znudzenia). Mogłam napisać o paradzie właścicieli jamników. To nie na miejscu, że pokazują, jaką rasę psów lubią najbardziej. W dodatku te psy są takie nienaturalne. :wink:
Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha »

Czarownica1967 pisze:Nie widzę sensu ogłaszania wszem i wobec, że jestem gej/lesbijka/bi. Nie mówiąc już o tym, że "propagowanie" tych akurat zboczeń jest karygodne.
Chyba trochę przesadziłaś Czarownico.
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"
od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa »

A ja uważam, ze Czarownica nie przesadziła- wypowiedziała swoją opinię, a że nie jest ona poprawna politycznie... :roll: cóż... Tak czy inaczej- skoro już się udzielam- podzielam jej zdanie.
Sex jest przereklamowany...
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

Od nowa, własna opinia to jedno, poprawność polityczna to drugie, ale jest jeszcze coś takiego jak regulamin forum SEA.

II. Tolerancja

1. Wypowiedzi dyskryminujące ludzi ze względu na ich seksualność, orientację, płeć, przynależność etniczną itd. – są zabronione.


Czarownico1967, bardzo proszę o unikanie określeń typu "zboczenie" w odniesieniu do orientacji homoseksualnej. Kolejna taka wypowiedź (lub podobna) zostanie "nagrodzona" oficjalnym ostrzeżeniem.
Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok »

Czarownica pisze:Uważam, że to tylko i wyłącznie moja sprawa i kogokolwiek nie powinno to zupełnie obchodzić. I nie jest to kwestia afiszowania się lub nie. Po prostu to moja intymność.
Aleś Ty stanowcza i buntownicza :kocha: :absinthe:
Masz rację, zgadzam się z Tobą, że to co mnie dotyczy i mojej intymnosci nikogo nie powinno obchodzic. A co do paradowania i propagowania to, te spędy i przemarszy, które widziałem... hm, nie chcę powiedzić tego co mam na języku - inaczej mówiąc- odstręczające, przynajmniej dla mnie
Czarownica1967
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 23 wrz 2009, 07:43

Post autor: Czarownica1967 »

Za to co masz " na języku", mi się oberwało. Widocznie nie idę z postępem, za modą i nie wiem czym jeszcze. Wychodzi na to, że morale, godność człowieka i to w jakim celu został stworzony, tracą na wartości.
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka »

Czarownica1967 pisze:Za to co masz " na języku", mi się oberwało.
Inaczej bym to ujęła. Oberwało Ci się, bo nie przestrzegasz regulaminu.
Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis »

Czarownica1967 pisze:Za to co masz " na języku", mi się oberwało. Widocznie nie idę z postępem, za modą i nie wiem czym jeszcze. Wychodzi na to, że morale, godność człowieka i to w jakim celu został stworzony, tracą na wartości.
Miałam się szerzej ustosunkować do Twojej wypowiedzi, ale to chyba prowokacja jest...

Im dłużej żyję na świecie, tym trudniej mi zdefiniować pojęcie normalności, a do odnalezienia celu stworzenia człowieka nawet się nie zabieram...
Gratuluję... nie wiem czego?... wiedzy?... pewności?... bo przecież nie humanizmu, taktu, tolerancji, poszanowania godności i uczuć innych w formułowaniu swoich poglądów. Smutne.

Pozdrawiam,
A.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek
Zablokowany