Strona 1 z 3

: 23 paź 2011, 10:01
autor: wyrwana_z_kontekstu
Agata89 pisze:Jestem zombie i lubię sprawne mózgi.
Z wyglądu męski mężczyzna powinien być blondynem, a także nie ważyć więcej niż 150% tego co ja. Nie powinien też machać kończynami na lewo i prawo podczas rozmowy.
A jeśli już szaleję, to poproszę żeby miał spokojny głos, jednak ze świszczeniem w odpowiednich momentach.
O! I żeby był umyty i wypachniony :lol:

Hm... tacy chyba nie istnieją.
Agato, dziś szczęście uśmiechnęło się właśnie do Ciebie, bo oto mam idealnego kandydata! :mrgreen: Pełnokrwisty as, podobna branża zawodowa, może się dogadacie.

Namiary podaję na pw, wraz z numerem konta bankowego, na który wpłacisz należność za pośrednictwo w kontakcie. xD

To jak, jesteś zainteresowana?

: 23 paź 2011, 17:02
autor: Agata89
wyrwana_z_kontekstu pisze: Agato, dziś szczęście uśmiechnęło się właśnie do Ciebie, bo oto mam idealnego kandydata! :mrgreen: Pełnokrwisty as, podobna branża zawodowa, może się dogadacie.

Namiary podaję na pw, wraz z numerem konta bankowego, na który wpłacisz należność za pośrednictwo w kontakcie. xD

To jak, jesteś zainteresowana?
No proszę. Przez cały czas ciotki wmawiały mi, że z takimi wymaganiami nigdy faceta nie znajdę, a tu już po kilkunastu godzinach odzew :D
Winkie pisze:Męski jest facet który nie mówi na okrągło jaki on jest męski.

Taki to może zastawiać pułapki! Będzie biadolił: ale ja jestem niemęski, żebyś mówiła mu: jesteś męski, bardzo męski.

: 23 paź 2011, 18:19
autor: wyrwana_z_kontekstu
Agata89 pisze: No proszę. Przez cały czas ciotki wmawiały mi, że z takimi wymaganiami nigdy faceta nie znajdę, a tu już po kilkunastu godzinach odzew :D
Cioteczka Kitty wyswata Ci pięknego kawalera. Nieużywany towar, jeszcze z metkami, opatrzony znakiem jakości Q i godłem "dobre, bo polskie". Już Ty się o to nie bój, kochanieńka. :]

: 23 paź 2011, 19:04
autor: Winkie
Taki to może zastawiać pułapki! Będzie biadolił: ale ja jestem niemęski, żebyś mówiła mu: jesteś męski, bardzo męski.
Umownie męski również. :wink: Tobie mówi, że jest męski, a boi się np. spać po ciemku, dać sobie w żyłę. :diabel:
Cioteczka Kitty wyswata Ci pięknego kawalera. Nieużywany towar, jeszcze z metkami, opatrzony znakiem jakości Q i godłem "dobre, bo polskie". Już Ty się o to nie bój, kochanieńka.
Polecam jeszcze sprawdzić ISO. :wink: Datę ważności i ograniczenia wiekowe w stylu: niewskazany do lat 18. Aha, jeszcze czy nie został wykonany z rakotwórczych, łatwopalnych substancji, poszczególne części nie odpadają od korpusu oraz czy ma pakiet extra. :wink:

: 23 paź 2011, 19:06
autor: Ant
I tak będzie Made in China ;)

: 23 paź 2011, 19:09
autor: wyrwana_z_kontekstu
Pakiet ekstra? :>

O tym akurat nie miałam okazji się przekonać, moja droga, nie poznaliśmy się aż tak dobrze. xD

: 23 paź 2011, 19:10
autor: Winkie
Cóż koszty, koszty. Tania siła robocza, niskie koszty wytworzenia. Tylko transport trzeba doliczyć i marżę Agaty89. :wink:
Nie można by było wrzucić fotkę produktu na forum, abyśmy ocenili ogólną przydatność? Eksperci wyczuwają niuanse takie jak złe rozmieszczenie ciężaru, za mała siła przerobowa, problemy z zapuszczeniem silnika, czy wymianą części. :wink:

Extra: w sensie zainteresowania, naturalnie... :mrgreen:

: 23 paź 2011, 19:17
autor: wyrwana_z_kontekstu
Winkie pisze: Nie można by było wrzucić fotkę produktu na forum, abyśmy ocenili ogólną przydatność?
Jako pośrednik cenię sobie profesjonalizm i dyskrecję. Ważne, żeby młodzi się jakoś dogadali. ^^
Ze swej strony mogę dodać, że kandydat jest pełnym uroku osobistego miodowym blondynem. Zachęciłam, Agato89? ;)

: 23 paź 2011, 19:26
autor: bodolsog
wyrwana_z_kontekstu pisze:
Winkie pisze: Nie można by było wrzucić fotkę produktu na forum, abyśmy ocenili ogólną przydatność?
Jako pośrednik cenię sobie profesjonalizm i dyskrecję.
Wietrzę podstęp :D:D

: 23 paź 2011, 19:27
autor: Winkie
Zależy czy jest koneserką miodu. :wink:

Ale my potrafimy być bardzo dyskretni. Trochę więcej zaufania Kitty. :diabel: Poza tym młodzi i tak będą nam się musieli pokazać, nie wspominając o zaproszeniu na ślub/wesele/imprezę. :lol:

Bodolsog, o jakim podstępie mowa? :wink:

: 23 paź 2011, 19:29
autor: bodolsog
A o jakim może być mowa, jeżeli pośrednik zachwala wszystkie cnoty, a na oczy obejrzeć nie da? Odpady z produkcji :]

: 23 paź 2011, 19:30
autor: wyrwana_z_kontekstu
Winkie pisze: Poza tym młodzi i tak będą nam się musieli pokazać, nie wspominając o zaproszeniu na ślub/wesele/imprezę. :lol:
I chrzciny! :diabel:

: 23 paź 2011, 19:32
autor: Winkie
A o jakim może być mowa, jeżeli pośrednik zachwala wszystkie cnoty, a na oczy obejrzeć nie da? Odpady z produkcji
Dokładnie. Kupowanie kota w worku. :wink:
I chrzciny! Diabel
I pępkowe. :D

: 23 paź 2011, 19:42
autor: wyrwana_z_kontekstu
bodolsog pisze:A o jakim może być mowa, jeżeli pośrednik zachwala wszystkie cnoty, a na oczy obejrzeć nie da? Odpady z produkcji :]
Pośrednik zachwala, bo ma serce życzliwością przepełnione i pragnie bezinteresownie połączyć dwie samotne duszyczki. :aniol:

Produkcji CZEGO? :>

: 23 paź 2011, 19:46
autor: Winkie
Pośrednik zachwala, bo ma serce życzliwością przepełnione i pragnie bezinteresownie połączyć dwie samotne duszyczki. Anioł
Dusza człowiek. W skrócie. :wink:
Produkcji CZEGO?

Wielofunkcyjnych robotów domowych. :mrgreen: