Rozkminy psychoanalityczne (Ex "Przyjazny ostrzał"...)

Dla ludzi o mocnych nerwach i nadprogramowej cierpliwości, czyli flame'y i offtopy wszelkiej maści tylko tutaj!
bodolsog
Wyrób chłopakopodobny
Posty: 361
Rejestracja: 26 gru 2010, 00:45

Rozkminy psychoanalityczne (Ex "Przyjazny ostrzał"...)

Post autor: bodolsog » 28 paź 2011, 19:58

Wspieramy Cię duchem :)

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 28 paź 2011, 20:08

W sumie - co to szkodzi? Jeśli kandydat na potencjalnego partnera Ci się nie spodoba, to zawsze możesz go spławić pod byle pretekstem. A umówić się w neutralne miejsce takie jak klub, czy kino.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2228
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 29 paź 2011, 14:51

Nie mam najmniejszej ochoty widzieć się z kimkolwiek, właśnie to mi szkodzi :P
What's mooo?

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 29 paź 2011, 14:59

A, to co innego. Fobia społeczna tudzież wrodzona niechęć do nawiązywania nowych znajomości są głównymi przeszkodami w znalezieniu partnera. Jako, że w jednym wcześniejszych postów napisałaś Libro, że byłaś w związku to można by pomyśleć - że albo ten związek przyniósł rozczarowanie, albo jesteś zmęczona dzieleniem z kimś czasu. Tak, czy inaczej - metoda uników podczas akcji "Znajdziemy Ci chłopaka" nie jest metodą która daje 100% skuteczność.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2228
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 29 paź 2011, 17:43

Pudło :P Wszystko jest prostsze niż koncypujesz: mam zapieprz w pracy, wieczorami zbieram siły relaksując się przy komputerze i kakao ;)
What's mooo?

bodolsog
Wyrób chłopakopodobny
Posty: 361
Rejestracja: 26 gru 2010, 00:45

Post autor: bodolsog » 29 paź 2011, 20:13

Libra pisze:Pudło :P Wszystko jest prostsze niż koncypujesz: mam zapieprz w pracy, wieczorami zbieram siły relaksując się przy komputerze i kakao ;)
Jaki pech, tego nie mieli w podręcznikach :D

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 29 paź 2011, 20:43

Libro, w takim razie ok.

Co do ostatniej wypowiedzi, to nie były to cytaty z podręcznika psychologii, lecz próba odnalezienia przyczyny, czasowej jak widać, niechęci Libry do spotkań z potencjalnymi kandydatami na towarzysza życia.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2228
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 30 paź 2011, 18:44

próba odnalezienia przyczyny, czasowej jak widać, niechęci Libry do spotkań
choćbym nie była przemęczona, to i tak wzbraniałabym się przed takim aranżowanym spotkaniem, wolę się spotkać z kimś z kim mam pewność, że miło spędzę czas bądź z kimś kogo upatrzę sobie sama :P

Wszystko, żeby uniknąć potencjalnego stroszenia się osoby pt "To ja Was poznałem! To dzięki mnie! Gdyby nie ja... " :P
What's mooo?

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 30 paź 2011, 19:41

Jeśli by to się Tobie opłacało, obiekt byłby atrakcyjny, to można i przełknąć "stroszenie" swata... Z nim nie trzeba przebywać 24h/dobę.

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Post autor: Lachesis » 30 paź 2011, 19:47

Gorzej jakby się Librze nie spodobał, a Libra spodobała by się jemu.
Sama nie wiem czy poprawnie napisałam to zdanie, może ktoś zrozumie ;)

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 30 paź 2011, 19:56

Myślę, że dobrze by było i tak: Gorzej by było gdyby nie spodobałby się on Librze, natomiast Libra spodobałaby się jemu. Jest wiele wariantów tego zdania.

W Ally McBeal Ally miała takiego wielbiciela. Nie mogła się go pozbyć, nie ważne co powiedziała, co zrobiła aby go spławić, to on beznadziejnie zakochany nie chciał się odczepić. Aż wpadła na genialny pomysł. Udała, że jest lesbijką - i "przypadkowo" facet trafił na scenę pocałunku Ally z koleżanką z kancelarii. Wtedy odpuścił.

Zablokowany