Bzdury (Ex Czy dla drugiej połówki byłbym gotów na... ?)

Dla ludzi o mocnych nerwach i nadprogramowej cierpliwości, czyli flame'y i offtopy wszelkiej maści tylko tutaj!
Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Bzdury (Ex Czy dla drugiej połówki byłbym gotów na... ?)

Post autor: Goś » 11 wrz 2011, 21:25

Ja się staro nie czuję, ale ze względu na chrześniaka wszyscy się teraz ożywili, że dziecko tak mi pasuje, lol :P


Ja potrzebuję wolności. Jak ktoś będzie chciał to ograniczać, to będzie kopnięty przeze mnie w cztery litery ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 11 wrz 2011, 21:41

O to to Goś, należy kopać bo nam wejdą na głowę ;]
Obrazek

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 12 wrz 2011, 17:04

Komu wejdą, temu wejdą. :]
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

pomaranczka1982
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 25 maja 2011, 20:23
Lokalizacja: Mysłowice/Katowice
Kontakt:

Post autor: pomaranczka1982 » 13 wrz 2011, 20:20

dimgraf to mamy coś wspólnego bo ja jakoś ostatnio też czuję się staro- mój zegar biologiczny upomina się o swoje :D

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 14 wrz 2011, 12:35

Dimgraf, Tobie to tylko pomnik postawić. Chwila zapomnienia i po krzyku. :lol:
Jeśli kobieta chciałaby mieć dzieci, to cóż - czy byłaby prawdziwą aseksualistką? Aseksualizm, to "nie dla seksu". A z czego biorą się dzieci? Z całowania i przytulania?

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 14 wrz 2011, 12:51

Winkie, a czy jeśli wchodzę po sok pomarańczowy do monopolowego, bo to jedyny sklep otwarty o drugiej w nocy, to oznacza że nie jestem prawdziwą abstynentką?
Obrazek

Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś » 14 wrz 2011, 12:54

Popieram. Ludzie są różni, a planów i marzeń nie należy ograniczać tylko dlatego, że ktoś tak stwierdził. Czy biegacz bez nóg nie jest prawdziwym biegaczem?
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 14 wrz 2011, 13:02

Złe przykłady. Seks to nie towar. Wiążąc się z seksualnym/seksualną tylko w celach prokreacyjnych wyrządza się jemu/jej ogromną krzywdę. Dla ludzi seks jest ważną częścią życia. Aseksualizm + seks = egoizm
Seks aseksualnych to seks seksualnych, jedno i drugie niczym się od siebie nie różni.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 14 wrz 2011, 18:08

A ja się czasem na Ciebie wściekam. Zwłaszcza gdy nie piszesz. :lol:

Czasami depresję trudno rozróżnić od sezonowego spadku nastroju lub chandry. A może to nie była "ta" osoba? Może nie patrzyła na Ciebie w "ten" sposób?

pomaranczka1982
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 25 maja 2011, 20:23
Lokalizacja: Mysłowice/Katowice
Kontakt:

Post autor: pomaranczka1982 » 15 wrz 2011, 15:26

Winkie pisze: Jeśli kobieta chciałaby mieć dzieci, to cóż - czy byłaby prawdziwą aseksualistką? Aseksualizm, to "nie dla seksu". A z czego biorą się dzieci? Z całowania i przytulania?
Odpowiem tylko tyle, że to nie średniowiecze i istnieje takie coś jak in- vitro.... także seks wcale nie jest do tego potrzebny :P a tak po za tym nie wiedziałam, że jako kobieta aseksualna nie mam prawa to chęci posiadania własnych dzieci.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 15 wrz 2011, 17:19

Punkt dla Ciebie Łukaszu82. Kontakt z innym człowiekiem zawsze ma jakiś wpływ na nas - nawet, gdy sobie tego nie uświadamiamy.

Dla mnie to jedna wielka sprzeczność, no ale jeśli ludzie uprawiający seks są mimo tego aseksualni to ok. :lol:
Przynajmniej mamy o czym rozmawiać, choć wolałabym aby ktoś przyłączył się do "wykopalisk archeologicznych", a Maksio wykazywał się większą inwencją twórczą...

Proszę nie nad interpretować moich słów. :wink: Pisałam poprzednio o tym czym wg mnie jest aseksualizm, ale NIE mówiłam nic o tym, że kobieta aseksualna nie ma prawa do chęci posiadania własnych dzieci. Chęci są, gorzej z wykonaniem... :wink:

pomaranczka1982
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 25 maja 2011, 20:23
Lokalizacja: Mysłowice/Katowice
Kontakt:

Post autor: pomaranczka1982 » 16 wrz 2011, 17:46

Winkie w takim razie jako ciemna blondynka ;D uprzejmie proszę o pisanie pełnej wizji swojej wypowiedzi :D... eh przepraszam za mój język ale ostatnio mój mózg jest z leksza przepalony :/

Awatar użytkownika
Saphiriss
świrASek
Posty: 148
Rejestracja: 29 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Hogwart / Silesia

Post autor: Saphiriss » 19 wrz 2011, 10:14

Ja też nie :) ani nie ścięła bym...
Wiem, że część ludzi za mną nie przepada, trudno ja też nie przepadam za większością z nich ;)

Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Post autor: Goś » 19 wrz 2011, 10:21

Popieram wniosek. Moje włosy są moje i nikomu nic do tego :P Nawet mojej mamie, która lamentuje często, gdy robią się ostatnio coraz krótsze ;)
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 19 wrz 2011, 10:39

Ta, masochistą nie jesteś. :wink:

Włosów na głowie... A gdzie indziej? :lol:

Zablokowany