Strona 1 z 2

Offtop dnia

: 10 cze 2013, 16:41
autor: Severa
tom pisze:A mnie z kolei interesuje kariera, dostatek finansowy, fajne wakacje, zwiedzanie świata. Interesuje mnie też biały domek z ogródkiem. Dzieciaczki mnie tez interesują, fajne są. Zwłaszcza jeśli odziedziczą fajne geny. Pewnie byłyby ładne i inteligentne. Mam nadzieję, że skromne. Jestem ambitny i jednocześnie bardzo wyrozumiały wobec innych.
Chyba właśnie dlatego tak trudno znaleźć mi moja drugą połówkę wśród asek.
Jeśli ktoś uzna, że to bez sensu, już tłumaczę, piłem trochę wina na spotkaniu, to i chaotycznie.
:shock: jesteś bardzo skromny....

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 10 cze 2013, 18:59
autor: tom
Tak, wszyscy, którzy mnie znają to mówią.

Re: Dawno nie zaglądałam...

: 10 cze 2013, 20:19
autor: wyrwana_z_kontekstu
tom pisze:A mnie z kolei interesuje kariera, dostatek finansowy, fajne wakacje, zwiedzanie świata. Interesuje mnie też biały domek z ogródkiem. Dzieciaczki mnie tez interesują, fajne są. Zwłaszcza jeśli odziedziczą fajne geny. Pewnie byłyby ładne i inteligentne. Mam nadzieję, że skromne. Jestem ambitny i jednocześnie bardzo wyrozumiały wobec innych.
Chyba właśnie dlatego tak trudno znaleźć mi moja drugą połówkę wśród asek.
Totalnie nie moje klimaty, ale miałam okazję poznać faceta z forum o identycznej postawie, nawet ta sama branża, może się dobierzecie, tylko z dziećmi będzie problem. :diabel:
Severa pisze: Skończyłam studia humanistyczne, (mgr filologii polskiej) piszę wiersze, rysuję.
Lubię tradycyjne listy, antyki, srebrną biżuterię, dobre jedzenie, filmy, podróże, spacery o drugiej nad ranem, jesienne pejzaże, ciepłe letnie noce spędzane w ogrodzie przy świecach i święty spokój.

Z rzeczy których nie lubię hałasu, wojen, agresywnych, przebojowych i energicznych ludzi.

jestem raczej flegmatyczna, choć całkiem zaradna, gdy sytuacja tego wymaga.

Ogólnie brzydzi mnie prozaiczność życia

Mam 25 lat, (...) Szukam ludzi podobnych do mnie, tzn. obojętnych na sprawy tego świata, takich którzy nie potrzebują rzeczy typu: rodzina, dzieci, kariera.

Zajmuję się (...) sztuką, tzn. rysunkiem, poezją a w przyszłości może również malarstwem. Popieram aborcję (bezdyskusyjnie), eutanazję i rozdział kościoła od państwa. Moim marzeniem (...) zajmowanie się rzeczami ciekawszymi niż oglądanie telewizji i picie piwa.

Nie palę, piję tylko dobry alkohol, nie przejmuję sie nigdy tym co pomyślą o mnie inni. Nigdy nie miałam chłopaka. Nie lubię dzieci i natrętnych ludzi ze skłonnościami do moralizowania.

chciałabym poznać (...) kogoś kto zrozumie, że ktoś nie lubi jak mu drugi pluje do buzi albo tarmosi nie wiadomo za co
W tych punktach jakbym czytała o sobie. :D Tyle, że ja jestem tylko jaroszem, nie weganką, mam kolegów, a nawet twierdzę, że lepiej dogaduję się z niektórymi facetami niż z kobietami, choć generalnie ja się słabo dogaduję z ludźmi w ogóle :P, zamiast kota, mam sunię, do której lubię się przytulać, mieszkam z mamą, co też mnie nie cieszy, ale nie chciałabym mieszkać na odludziu, raczej w mieście, bliżej różnych placówek kulturalnych, bo męczy mnie życie na zakuprzu nad zakuprzami, gdzie obecnie przyszło mi wegetować, biologia w życiu wprawdzie nie jest dla mnie wstrętna, ale jakoś nie mam ochoty się w nią angażować więcej niż to wymagane, by egzystować :P, a prozaiczność życia mnie nie brzydzi, ale jest dość przytłaczająca i zniechęcająca.

Pozdrawiam

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 10 cze 2013, 21:01
autor: tom
ok, spróbuję, :)
Tylko Ty musiałabyś się zparować z dziwczyną, równie złośliwą, jak ty, :P

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 10 cze 2013, 22:24
autor: wyrwana_z_kontekstu
tom pisze:ok, spróbuję, :)
Tylko Ty musiałabyś się zparować z dziwczyną, równie złośliwą, jak ty, :P
OK, jak już się spikniecie, to daj znać, prześlę wam słownik ortograficzny w pdf-ie na nową drogę życia prezent wyśmienity. :mrgreen:

Re: Dawno nie zaglądałam...

: 11 cze 2013, 08:50
autor: urtika
wyrwana_z_kontekstu pisze: Totalnie nie moje klimaty, ale miałam okazję poznać faceta z forum o identycznej postawie, nawet ta sama branża, może się dobierzecie, tylko z dziećmi będzie problem. :diabel:
Pozdrawiam
A tam, żaden problem z dziećmi. Wystarczy, że skorzystają z jakieś oferty na TEJ stronie. :wink:

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 16:55
autor: tom
Nawet jajcarskie.
Czego tam szukałaś urtika? Interesujesz się nasiennictwem?, :P

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 16:56
autor: tom
Aha, generalnie te kilka postów, to off-top. Trza to przenieść

Offtop dnia

: 11 cze 2013, 17:06
autor: wyrwana_z_kontekstu
urtika pisze: A tam, żaden problem z dziećmi. Wystarczy, że skorzystają z jakieś oferty na TEJ stronie. :wink:
No nie wiem. :?
Przecież dzieci miałyby być tak mądre, piękne i skromne jak tom, odziedziczyć wszystkie jego geny, a tu pojawia się jakaś obca osoba, o niezweryfikowanym IQ.
Może podrzucisz mu jakieś stronki jak wyhodować sobie dziecko ze związku obojnaczego (z samym sobą)?

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 17:31
autor: tom
Ustalmy pewną rzecz. Ja mogę rozmawiać, albo dać się pośmiać, tylko osobą, które znam z realu.
Jakieś tam forumowe pojemniki na żółć, niech się ode mnie "od..."

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 17:50
autor: wyrwana_z_kontekstu
tom pisze:Ustalmy pewną rzecz. Ja mogę rozmawiać, albo dać się pośmiać, tylko osobą, które znam z realu.
Jakieś tam forumowe pojemniki na żółć, niech się ode mnie "od..."
Jaka agresja! :D I kto tu jest pojemnikiem na żółć, ja się pytam? Nie chcę nic mówić, ale ja za takie wyrażenie o użytkowniku dostałabym bana, a tom, po znajomości, pewnie zostanie jeszcze po główce pogłaskany.

Po prostu nie lubisz jak ktoś prawdę mówi. Oj, biedny tomuś, nie może na forum znaleźć partnerki, choć są tu dziewczyny, co chcą dzieci, ale, cóż począć, nieładne i o zbyt niskim IQ dla Herr Doktora. :(

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 17:56
autor: tom
No, :P

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 18:11
autor: wyrwana_z_kontekstu
A to, że nie dałeś mi się poznać w realu, to już nie moja wina, trzeba było napisać pw, termin, by się znalazł. :aniol:

Szkoda, że sam się do swoich ustaleń nie stosujesz i ćwiczysz się w nagminnych kpinach z użytkowników, których nie znasz z 'realu'. Ale to już taka etyka. Lekarska. :P Prawie na tak wybitnym poziomie jak Twoja 'dżentelmeńskość'. :roll:

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 19:29
autor: dimgraf
wyrwana_z_kontekstu pisze:
tom pisze:Ustalmy pewną rzecz. Ja mogę rozmawiać, albo dać się pośmiać, tylko osobą, które znam z realu.
Jakieś tam forumowe pojemniki na żółć, niech się ode mnie "od..."
Jaka agresja! :D I kto tu jest pojemnikiem na żółć, ja się pytam? Nie chcę nic mówić, ale ja za takie wyrażenie o użytkowniku dostałabym bana, a tom, po znajomości, pewnie zostanie jeszcze po główce pogłaskany.

Po prostu nie lubisz jak ktoś prawdę mówi. Oj, biedny tomuś, nie może na forum znaleźć partnerki, choć są tu dziewczyny, co chcą dzieci, ale, cóż począć, nieładne i o zbyt niskim IQ dla Herr Doktora. :(
Wy się droczycie dla zabawy czy ta przepychanka jest na poważnie? Bo na bana zasługujecie oboje.

Re: SZUKAM TOWARZYSZY, ale wątpię, że znajdę...

: 11 cze 2013, 19:38
autor: Zdzichu
No ja to mam uczucie, że przeczytałem o jeden post Wyrwanej za duzo :( Nie spodziewałem sie tego, że w jednej chwili można stracic całe zainteresowanie dla, bądz co bądż, lubianej, szanowanej i podziwianej osoby...
:oops: :roll:

...