GEEK / NERD / NEET

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

GEEK / NERD / NEET

Post autor: DZIEWICA8 » 5 sie 2009, 12:38

Myślę, że problemy tu opisane mogą występować w każdym kraju, a nie tylko w Japonii. W różnych krajach ludzie oglądają porno, dzwonią na infolinie, nie potrafią czegoś obsłużyć, zrobić.
Także takie izolowanie się od ludzi, zamykanie w domu występuje wszędzie i chyba najczęściej właśnie w krajach wysokorozwiniętych. Często określa się to jako depresja. Nie wiem czy takim ludziom może pomóc samo oglądanie kaset. Na pewno lepszy byłby bezpośredni kontakt z ludźmi, rozmowa z nimi lub znalezienie sobie jakiegoś zajęcia, pracy, pasji.
Ja na całe szczęście taka nie jestem i nie znam takich osób. To musi być naprawdę straszne: cały dzień siedzieć zamkniętym w domu samotnie i bez żadnego zajęcia. Brrr! na samą myśl robi mi się zimno. :shock: :shock: :shock: W szybkim czasie można zwariować lub zrobić sobie krzywdę. Wprawdzie nie jestem tak zwaną duszą towarzystwa i mam mało przyjaciół, ale jednak codziennie wychodzę z domu i mam kontakt z ludźmi. Czasem też spotykam się z koleżanką, rodziną, sąsiadami, znajomymi.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: bezemnie » 13 sie 2015, 20:03

Nie mam pojęcia czemu wrzuciłaś te wszystkie pojęcia razem.
Tym bardziej, że NEET nie musi być wcale osobą ograniczoną od kontaktów towarzyskich, to osoba dorosła, która nie ma zamiaru robić nic ze swoim życiem, ani zabrać się za pracę, ani za edukację.
GEEK i NERD to mniej i bardziej obraźliwe określenia kujona.
To o czym mówisz, to HIKIKOMORI i jest to określenie zaburzenia objawiającego się poprzez wycofanie z życia społecznego i odizolowanie się.

Więc nie wiem jaki sens jest porównywać twoją sytuację: funkcjonowanie osoby nieśmiałej z funkcjonowaniem osoby zaburzonej.
Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2187
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: urtika » 13 sie 2015, 20:38

DZIEWICA8 chyba nie zakładała tak zatytułowanego wątku. Jej pierwsze zdanie nawiązuje do jakiegoś artykułu, bądź wczesniejszej dyskusji o Japonii, może nawet to był artykuł o hikikomori, jest tu taki temat.
http://www.asexuality.org/pl/viewtopic.php?f=7&t=1872
Tego posta wydzielił z tematu i w ten sposób zatytułował ktoś, kto był modem w 2009 roku. Nie byłam to ani ja, ani Layla. Kto to wtedy był i dlaczego tak zrobił, dziś trudno powiedzieć.
Aleś wykopał starocia. :mrgreen:
Quirkyalone

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: bezemnie » 13 sie 2015, 20:54

urtika pisze:DZIEWICA8 chyba nie zakładała tak zatytułowanego wątku. Jej pierwsze zdanie nawiązuje do jakiegoś artykułu, bądź wczesniejszej dyskusji o Japonii, może nawet to był artykuł o hikokomori, jest tu taki temat.
http://www.asexuality.org/pl/viewtopic.php?f=7&t=1872
Tego posta wydzielił z tematu i w ten sposób zatytułował ktoś, kto był modem w 2009 roku. Nie byłam to ani ja, ani Layla. Kto to wtedy był i dlaczego tak zrobił, dziś trudno powiedzieć.
Aleś wykopał starocia. :mrgreen:
To dobrze, bo już chciałem bić. (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧
Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Issander » 17 sie 2015, 22:11

.

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Sherly » 17 sie 2015, 23:16

Issander pisze:Wraz z nasileniem tendencji introwertycznych, zaczął mnie naprawdę, naprawdę pociągać styl życia hikikomori. Niestety, nawet w najśmielszych snach nie mogę liczyć na kogoś, kto dobrowolnie zapewniłby mi dach nad głową i podawał jedzonko :)
To nie tylko plaga naszych czasów ale też prawdziwy koszmar dla tych ludzi. Dobrze, że nikt Ci jedzenia nie podaje i o dach nad głową sam się musisz troszczyć.

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Issander » 18 sie 2015, 06:57

,

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Sherly » 18 sie 2015, 09:44

Niczego nie sugeruję, mówię tylko że zaburzenia psychiczne to nic śmiesznego.

No chyba że masz na myśli takie dobrowolne odcięcie się od rzeczywistości, w ramach buntu czy czego tam sobie ludź nie wymyśli.

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: bezemnie » 19 sie 2015, 18:34

Issander pisze:Wraz z nasileniem tendencji introwertycznych, zaczął mnie naprawdę, naprawdę pociągać styl życia hikikomori. Niestety, nawet w najśmielszych snach nie mogę liczyć na kogoś, kto dobrowolnie zapewniłby mi dach nad głową i podawał jedzonko :)
Mówienie, że pociąga cię styl życia osoby zaburzonej, bo ktoś robi coś za nią czy "podaje jedzonko" jest jak mówienie, że zazdrości się osobom na wózkach inwalidzkich, bo zawsze mają miejsca siedzące, jak zazdroszczenie anorektyczce, bo mało wydaje na jedzenie, jak zazdroszczenie osobie chorującej na bezsenność, bo ma więcej czasu.

Sytuacja, w której NIE POTRAFISZ wyjść z pokoju i twoje funkcjonowanie zaczyna się ograniczać do odbierania talerza z posiłkami spod drzwi, nie jest godna pozazdroszczenia. To nie są sytuacje, gdzie po prostu siedzisz w domu, obijasz się i grasz na konsoli a ktoś wszystko za ciebie robi. To bezsilność, godziny przeplatane perspektywą tej samej niemocy w następnym dniu, strach, rozczarowanie własną osobą, duże napięcie, stany paranoiczne, przygnębienie, ataki paniki. Party hard.
Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Sherly » 19 sie 2015, 20:39

bezemnie pisze:
Issander pisze:Wraz z nasileniem tendencji introwertycznych, zaczął mnie naprawdę, naprawdę pociągać styl życia hikikomori. Niestety, nawet w najśmielszych snach nie mogę liczyć na kogoś, kto dobrowolnie zapewniłby mi dach nad głową i podawał jedzonko :)
Mówienie, że pociąga cię styl życia osoby zaburzonej, bo ktoś robi coś za nią czy "podaje jedzonko" jest jak mówienie, że zazdrości się osobom na wózkach inwalidzkich, bo zawsze mają miejsca siedzące, jak zazdroszczenie anorektyczce, bo mało wydaje na jedzenie, jak zazdroszczenie osobie chorującej na bezsenność, bo ma więcej czasu.

Sytuacja, w której NIE POTRAFISZ wyjść z pokoju i twoje funkcjonowanie zaczyna się ograniczać do odbierania talerza z posiłkami spod drzwi, nie jest godna pozazdroszczenia. To nie są sytuacje, gdzie po prostu siedzisz w domu, obijasz się i grasz na konsoli a ktoś wszystko za ciebie robi. To bezsilność, godziny przeplatane perspektywą tej samej niemocy w następnym dniu, strach, rozczarowanie własną osobą, duże napięcie, stany paranoiczne, przygnębienie, ataki paniki. Party hard.
Podpisuję się pod tym w 100%. Dodałabym jeszcze do tej listy "zalet" stygmę społeczną, która zmusza osoby z takimi problemami do ukrywania się i życia we wstydzie. Znam kilka osób z zaburzeniami różnego stopnia, stąd moje emocjonalne podejście do tematu.

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Issander » 20 sie 2015, 20:33

.

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: bezemnie » 20 sie 2015, 20:52

Issander pisze:
bezemnie pisze:Mówienie, że pociąga cię styl życia osoby zaburzonej, bo ktoś robi coś za nią czy "podaje jedzonko" jest jak mówienie, że zazdrości się osobom na wózkach inwalidzkich, bo zawsze mają miejsca siedzące, jak zazdroszczenie anorektyczce, bo mało wydaje na jedzenie, jak zazdroszczenie osobie chorującej na bezsenność, bo ma więcej czasu.
Nie wiem, w jaki sposób doszłaś do wniosku, że coś takiego powiedziałem. Napisałem, że mnie pociąga taki styl życia, zaś konieczność samodzielnego utrzymywania się podałem nie jako powód, tylko jako barierę która mnie od tego powstrzymuje. Jako powód podałem nasilające się tendencje introwertyczne, nawiasem mówiąc. W związku z tym, cały akapit - nie na temat.
Pociąga cię taki styl życia ale na nieszczęście jesteś zdrowy i musisz normalnie funkcjonować? Okej, to całkowicie zmienia postać rzeczy.
Issander pisze:
bezemnie pisze:Sytuacja, w której NIE POTRAFISZ wyjść z pokoju i twoje funkcjonowanie zaczyna się ograniczać do odbierania talerza z posiłkami spod drzwi, nie jest godna pozazdroszczenia. To nie są sytuacje, gdzie po prostu siedzisz w domu, obijasz się i grasz na konsoli a ktoś wszystko za ciebie robi. To bezsilność, godziny przeplatane perspektywą tej samej niemocy w następnym dniu, strach, rozczarowanie własną osobą, duże napięcie, stany paranoiczne, przygnębienie, ataki paniki. Party hard.
No widzisz, a ja to widzę tak, że ogromna większość ludzi z zaburzeniami ma dwie opcje do wyboru: leczyć się lub cierpieć. Hikikomori wybierają trzecią opcję, w zasadzie dostępną tylko im: zamiast dostosowywać się do świata zewnętrznego, tworzą sobie mały świat dostosowany do nich. Oczywiście istnieje cała rzesza pozostałych kwestii, na przykład to, że robią to w sposób nie w porządku wobec osób które je utrzymują, ale i tak fajnie, że ktoś gdzieś ma taką możliwość.

Poza tym, to mam wrażenie, że żyjecie w jakimś dziwnym świecie, w którym każdy, kto decyduje się na odcięcie od społeczeństwa jak hikikomori, to osoba z ciężkimi zaburzeniami, a po drugiej stronie widzicie ludzi, którzy te zaburzenia lekce sobie ważą...
Mam nadzieję, że nie mówisz tego na poważnie, like dude woah, faktycznie choroby psychiczne nie są w porządku w stosunku do ludzi, którzy muszą się z tobą obchodzić. Jak tak można w ogóle? Czysta bezczelność.

Przesadzasz w bardzo nieładnym i typowo zaczepkowym stylu. Dobrze widzisz jaki jest temat i o czym jest mowa, i na siłę próbujesz jednak wywlekać na swoje. W temacie zostało poruszone zaburzenie i o tym mówimy. Ty zaś mówisz o zaburzeniu jak o stylu życia leniwych i niesamodzielnych osób. I tak, to jest bardzo lekceważące. Jeżeli chcesz ponarzekać, że gdzieś jest jakiś Kaziu, którego rodzice są milionerami i może sobie pozwolić na zbijanie bąków to jest to zupełnie oddzielna sprawa.
Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Issander » 20 sie 2015, 21:29

.

Awatar użytkownika
bezemnie
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 10 sie 2015, 14:27

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: bezemnie » 20 sie 2015, 21:59

Issander pisze:
bezemnie pisze:Mam nadzieję, że nie mówisz tego na poważnie, like dude woah, faktycznie choroby psychiczne nie są w porządku w stosunku do ludzi, którzy muszą się z tobą obchodzić. Jak tak można w ogóle? Czysta bezczelność.
Pomijając fakt, że czepiasz się nieistotnego szczegółu z mojej wypowiedzi, to tak, pisałem jak najbardziej poważnie, natomiast mam nadzieję, że to ty sobie żartujesz. Rozumiem, że alkoholik (choroba psychiczna), który pije, okrada i maltretuje rodzinę, jest wobec niej jak najbardziej w porządku? Hikikomori, którzy żyją z rodziną, tak samo wciągają ją w swoje zaburzenia. Ale nie, przecież im wszystko wolno, bo przecież są chorzy... Jak ci okropni ludzie poszkodowani przez osoby chore w ogóle mają czelność się skarżyć...?!
Sigh. Dane zachowanie a przyczyna danego zachowania to dwie różne sprawy. I przecież dobrze o tym wiesz, więc nie wiem co tutaj próbujesz uskuteczniać, mój drogi. Wracam do swojej wypowiedzi, której celem było wytłuszczenie tego, że: nie można czyjegoś zachowania spowodowanego chorobą/zaburzeniem/dysfunkcją brać w kategoriach fair i not fair. I naprawdę sądzę, że zrozumiałeś to za pierwszym razem, więc spokojnie z tym dawkowanie ironizowania. (づ。◕‿‿◕。)づ
Issander pisze:
bezemnie pisze: Pociąga cię taki styl życia ale na nieszczęście jesteś zdrowy i musisz normalnie funkcjonować? Okej, to całkowicie zmienia postać rzeczy.
Ponieważ każdy, kto musi na codzień normalnie funkcjonować, jest automatycznie w pełni zdrowym człowiekiem. Niezły przeskok w rozumowaniu. Gdybym miał taką możliwość, z przyjemnością powitałbym odosobnienie od społeczeństwa. Proszę powiedz mi, jak na takiej podstawie przez internet udaje ci się rozróżnić, czy może mam zaburzenia społeczne, czy też po prostu jestem leniwym i niesamodzielnym człowiekiem, który kiedyś coś tam sobie przeczytał i mu się spodobało.
Sigh. x2 To schodzi z tematu i nie sądzę, żeby rozwinęło się ciekawą dyskusję, więc pozwolę sobie zaprzestać kontynuowania z tobą tego odcinania kuponów do głównego wątku.
Amanita virosa

person: magic isnt real
me: ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: GEEK / NERD / NEET

Post autor: Issander » 20 sie 2015, 22:18

.

ODPOWIEDZ