Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)

Naga wpadka?

Tak, zdarzyło się
21
39%
Mam, szczęście i jeszcze nikt (prócz osób którym na to pozwoliliśmy, jak lekarz, czy rodzice w dzieciństwie)
33
61%
 
Liczba głosów: 54

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: clouds clear » 14 mar 2012, 23:49

Jeśli idzie o nagość i dziwne sytuacje- było ich sporo, na szczęście nie ze mną w roli głównej :)

Najbardziej wryła mi się w pamięć historia sprzed kilku ładnych lat. W mym mieście znajduje się park, jest malowniczo położony na dość wysokiej skarpie. U jego stóp wije się jedna z arterii miejskich, są przystanki autobusowe itp., zresztą park leży w bezpośrednim sąsiedztwie Urzedu Miasta .Pewnego razu , przechodziłyśmy z mamą koło wyżej wspomnianej enklawy zieleni, kiedy to w pewnym momencie naszą uwagę przykuło kilkanaście par oczu, które wlepiały się z drugiej strony ulicy w bliżej nieokreslony punkt na skarpie. Idąc owczym pędem same spojrzałyśmy, co też wywołało takie zainteresowanie. Okazało się, że spośród krzewów na skraju parku , wyłoniła się tylna, damska część ciała i poczęła czynić swoją toaletową powinność. Najzwyczajniej w świecie, jakąś starszą kobiecinkę przypilil pęcherz. Widocznie myślała, że wtuli cztery litery w krzewy i nikt nie zauważy, nie przewidziała jednak że może posunąć się o krok za daleko :mrgreen:
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
meg
ASter
Posty: 694
Rejestracja: 24 mar 2011, 09:46

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: meg » 15 mar 2012, 14:22

Felixis pisze:akurat byłam w bieliźnie to mi tata wlazł do pokoju, bo coś tam chciał :oops: Ale w sumie on był bardziej skrępowany niż ja. Od razu zrobił w tył zwrot, zamknął drzwi i takim przestraszonym głosem zaczął pytać przez zamknięte, ale i tak zaraz stwierdził ze a dobra nie wazne i uciekł XD

haha, bawi mnie :mrgreen: , ale niestety co innego :D
Nie wpadło by mi do głowy, żeby się chować przed poczciwym tatkiem przebierając się, oczywiście do granic bieliźnianych. Hmmmm czy to już jakaś patologia? ale dobre Felix :wink:
Jesteśmy ofiarami geografii. Kulturowo, intelektualnie, uczuciowo.

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Felixis » 15 mar 2012, 15:53

meg pisze:haha, bawi mnie :mrgreen: , ale niestety co innego :D
Nie wpadło by mi do głowy, żeby się chować przed poczciwym tatkiem przebierając się, oczywiście do granic bieliźnianych. Hmmmm czy to już jakaś patologia? ale dobre Felix :wink:
No wiesz, on ma same baby w domu i to tak niby nie wypada przy tacie łazić :D nie jestem już dzieckiem przecież :d Aż takich relacji z ojcem nie mam żeby mi do kibla wchodził jak robi to mama czy siostra :) No ale jak trzeba to sie przemknie w bieliźnie gdzieś tam. To on sie zwykle peszy i ucieka a nie ja, ale pewnie to kwestia szacunku czy czegoś tam :D
Wszyscy wiedzą lepiej...

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 11:45

W sumie zdarzyło się nie raz zaliczyć nagą wpadkę. Raz myślałem, że nikogo nie ma w domu i z pod prysznica poszedłem sobie do kuchni, a mam kuchnie oddzieloną od salonu szklanymi drzwiami. W salonie siedziała siostra z koleżankami. Tak zaliczyłem nagą sesję zdjęciową :mrgreen:

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: chochol » 31 mar 2012, 12:03

Lex pisze:W sumie zdarzyło się nie raz zaliczyć nagą wpadkę. Raz myślałem, że nikogo nie ma w domu i z pod prysznica poszedłem sobie do kuchni, a mam kuchnie oddzieloną od salonu szklanymi drzwiami. W salonie siedziała siostra z koleżankami. Tak zaliczyłem nagą sesję zdjęciową :mrgreen:
Karierę zazwyczaj tak się rozpoczyna :wink: . Były oklaski? :>
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 12:29

Radość dziewczyn była spora, no może za wyjątkiem mojej siostry:D

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Winkie » 31 mar 2012, 12:32

Lex pisze:Radość dziewczyn była spora, no może za wyjątkiem mojej siostry:D
Wstyd jej było... Radość zapewne jak po obejrzeniu show ekshibicjonisty w parku. :>

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 13:08

A tam. Powinna ostrzegać, że zaprasza koleżanki. Co ja winny miało nikogo nie być w domu.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Winkie » 31 mar 2012, 14:02

Lex pisze:A tam. Powinna ostrzegać, że zaprasza koleżanki. Co ja winny miało nikogo nie być w domu.
Mniemam, że gorzej byłoby gdyby oglądały Cię panie w średnim tudzież podeszłym wieku, a tak widownia młoda, jeszcze "na chodzie" - a więc jak Chochoł powiedziała, od czegoś trzeba zacząć. Im bardziej niestandardowo zatem tym lepiej. Jest nadzieja iż zostaniesz zapamiętany na dłużej...no tak powiedzmy na tydzień. :D

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 14:14

Dziękuje za taką sławę, musiałem zmienić swoją trasę do szkoły i nadrobić ładny kawałek drogi, by unikać "fanek".

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Winkie » 31 mar 2012, 14:28

Lex pisze:Dziękuje za taką sławę, musiałem zmienić swoją trasę do szkoły i nadrobić ładny kawałek drogi, by unikać "fanek".
A co? Wystawały na każdym rogu i prosiły o autografy na zdjęciach Twej części "od pasa w dół"?

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 14:45

Raczej, by nie robić wstydu siostrze i uniknąć dziwnych uśmieszków jej koleżanek. A czy moja dolna połowa była wtedy atrakcyjna to raczej "fanki" pytać, a nie mnie. Na pewno stanowiłem jakąś "atrakcje". Ale w końcu im przeszło.

Ja tej fotki nie mam to nie wyśle :D No i jeszcze bym się może nie spodobał :( i co wtedy.

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Layla » 31 mar 2012, 14:49

wyrwana_z_kontekstu pisze:
Winkie pisze: A co? Wystawały na każdym rogu i prosiły o autografy na zdjęciach Twej części "od pasa w dół"?
Geez, Winkie, aleś się napaliła. :lol2:
Nie męcz tak chłopaka, powiedz wprost, żeby Ci wysłał to zdjęcie na priv. :roll:
Wyrwana_z_kontekstu, ale riposta :D Lex, świetna wpadka :D
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 15:05

Nie pierwsza i nie ostatnia, a starsza widownia też się zdarzyła - na przyszłość będzie sprawdzać czy w łazience ktoś jest :mrgreen: Ale to raczej pod wpadkę bym nie klasyfikował, bo tu akurat to ja zostałem zaskoczony.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Nagość, wstyd, dziwne sytuacje

Post autor: Winkie » 31 mar 2012, 15:26

Layla pisze:
wyrwana_z_kontekstu pisze:
Winkie pisze: A co? Wystawały na każdym rogu i prosiły o autografy na zdjęciach Twej części "od pasa w dół"?
Geez, Winkie, aleś się napaliła. :lol2:
Nie męcz tak chłopaka, powiedz wprost, żeby Ci wysłał to zdjęcie na priv. :roll:
Wyrwana_z_kontekstu, ale riposta :D Lex, świetna wpadka :D
Ależ gdzież bym śmiała zabierać Wyrwanej tak wspaniały kąsek sprzed nosa, bowiem jak się nie mylę Lex zaspokaja w pełni jej potrzeby lokacyjne - Dolny Śląsk, jak się nie mylę. :]
Lex pisze: Ale to raczej pod wpadkę bym nie klasyfikował, bo tu akurat to ja zostałem zaskoczony.
Cóż, chyba dobrze że damskie towarzystwo zastałeś. A może i nie... :>

ODPOWIEDZ