Czy aseksualni bawią się w duchy? i czy duchy są aseksualne?

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Czy aseksualni bawią się w duchy? i czy duchy są aseksualne?

Post autor: Kuba »

Skąd nagle tak niskie zainteresowanie forum???? Czyżby jakiś długi weekend w Polsce, czy na haloween próbujemy zrobić forum duchów? :mrgreen:

I wogóle czy duchy są aseksualne? :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
trujaca
pASibrzuch
Posty: 212
Rejestracja: 16 wrz 2006, 17:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: trujaca »

Depresja jesienna ;)
"Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre."

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Kuba »

No ale niektóre osoby pisały że jesienią są wstanie góry przenosić i wogóle jesień jest świetna. :wink:

Boje się że znowu coś nietak gdzieś napisałem i mają mnie wszyscy w d...

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Agnieszka »

Ja wykorzystuję swoją większą energię i jeszcze większą zdolność do przenoszenia gór jesienią do nadgonienia paru (a właściwie parudziesięciu) spraw w pracy :P Krótko mówiąc zabrałam na weekend cały stos papierów, parę plików i rzeźbię :D Perspektywa sporządzenia ośmiu rocznych sprawozdań finansowych, dwudziestu sześciu pitów i citów rocznych, zweryfikowania sald kilkuset kont, przygotowania pitów dla 45 pracowników, przy jednoczesnym bieżącym księgowaniu piętnastu firm, sprawia, że już teraz muszę pracować za pięciu :P Już w ogóle nie myślę o tym, że w dwóch przypadkach całą sprawozdawczość będę musiała tłumaczyć na angielski - podejrzewam, że moja desperacja sięgnie zenitu i z braku czasu oddam to zawodowemu tłumaczowi.[/i]

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Kuba »

No faktycznie księgowi mają zawsze najbardziej przechlapane.

Ja jestem od pewnego czasu tak przeładowany robotą że uznałem że poprostu przestaje się już martwić. Martwienie sie teminami pozostawiam swojemu menadżerowi. Jak będzie mnie przeładowywał to nie będziemy robić nic w terminie. Proste, mówie niech zatrudni kolejną osobę jak mamy tyle pracy.

Ale wiem że z księgowością to się tak nieda. U mnie księgowi wychodzą ostatni z roboty. :P

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Ant »

1. Niskie zainteresowanie forum odnotowane przez Kubę zapewnie ściśle jest związanie z niedawnym wydarzeniem swoistej niedostępności ww. forum, mającej swą przyczynę w bliżej niezidentyfikowanej grupie osób specjalizujących się w uzyskiwaniu nieuwzględnionego przez administratorów dostępu do serwerów sieciowych :P :P :twisted:

2. IMHO duchów nie można określać mianem aseksualnych, gdyż aby moć kogoś nim określić, musiał by on: a) potencjalnie mieć możliwość uprawiania tego i owego oraz b) potencjalnie odczuwać przy tym przyjemność. (Wiem, sztywne to :roll:)

3. Jak dla mnie jesień jest pikna 8) To jest chyba moja ulubiona pora roku. Po prostu uwielbiam widok brązowożółtych liści na i pod drzewami :)

4. Wyrazy współczucia i big respect dla wszystkich księgowych. Szacuken :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Salomea

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Salomea »

Ja nie piszę, bo mi się nie chce. O! :roll: :P :twisted: :wink: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Kuba »

Salomea pisze:Ja nie piszę, bo mi się nie chce. O! :roll: :P :twisted: :wink: :mrgreen:
Szkoda :roll: :roll: :wink:

Salomea

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Salomea »

Kuba pisze:
Salomea pisze:Ja nie piszę, bo mi się nie chce. O! :roll: :P :twisted: :wink: :mrgreen:
Szkoda :roll: :roll: :wink:
I dobrze, przynajmniej nie musicie czytać moich postów. :roll: :twisted: :mrgreen: :wink:


Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Kuba »

ewutek pisze: "Amerykanie wierzą w wampiry, duchy i zombie"[/url] :lol:
No niezle. Ja niedawno widziałem wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 32 najbardziej rozwiniętych gospodarczo narodów. Pytanie brzmiało czy wierzysz że świat został stworzony w ciągu 7 dni. Turcja miała największy odsetek ludzi odpowiadających pozytywnie a USA było trzecie. No i oczywiście zaczęli sobie robić bekę.

Zapamiętałem tą ankietę dlatego że na drugim miejscu była... Polska. :mrgreen:

Naprawdę czuje że telewizja zaczyna wpływać negatywnie na moją wiarę ale bronię się rękoma i nogami.

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: Kuba »

Gizmo pisze: Pamietam jak chyba w czwartej klasie podstawowki na lekcji religii klocilam sie z katechetka o to samo. Ta kobieta pewnie do dzis jest przekonana, ze kiedys istnial raj z Adamem, Ewa, zwierzaczkami i drzewkami owocowym.
Kiedyś Jan Paweł II powiedział że taki raj jaki jest opisywany w Biblii trzeba traktować jak legendę i najważniejsze jest przesłanie jaką za sobą ta historia niesie. No ale ta odpowiedz nie stała się zbyt popularna bo ludzie wiedzą przecież lepiej. :wink:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: clouds clear »

"Kiedyś Jan Paweł II powiedział że taki raj jaki jest opisywany w Biblii trzeba traktować jak legendę i najważniejsze jest przesłanie jaką za sobą ta historia niesie. No ale ta odpowiedz nie stała się zbyt popularna bo ludzie wiedzą przecież lepiej."

Hehe, otóż to.

------------------------------------
.Ja jestem ateistką , więc dla mnie pewne kwestie są oczywiste i zamknięte.

spojler22
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 22 sty 2007, 18:18
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: spojler22 »

Ant pisze: 2. IMHO duchów nie można określać mianem aseksualnych, gdyż aby moć kogoś nim określić, musiał by on: a) potencjalnie mieć możliwość uprawiania tego i owego oraz b) potencjalnie odczuwać przy tym przyjemność. (Wiem, sztywne to :roll:)
Ad. a:
A czy ta potencjalna możliwość musi być w formie fizycznej?
Od dawna interesuję się parapsychologią, i natknąłem się na książkę, któej autor twierdził, iż uprawiał seks w czasie podróży astralnej (z astralnym ciałem jakiejś kobiety).
Czyniąc założenie, że jest to możliwe (nie wiem, więc tylko zakładam), to można się pokusić o zaakceptowanie możliwości uprawiania seksu na poziomie astralnym, a co za tym idzie, także przez duchy.

Ad. b:
Jeśli już zaakceptuje się punkt a, to z b nie powinno być problemu :)

spojler22
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 22 sty 2007, 18:18
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Czy aseksualni bawi± siê w duchy? i czy duchy s± aseksualne?

Post autor: spojler22 »

Ant pisze: 2. IMHO duchów nie można określać mianem aseksualnych, gdyż aby moć kogoś nim określić, musiał by on: a) potencjalnie mieć możliwość uprawiania tego i owego oraz b) potencjalnie odczuwać przy tym przyjemność. (Wiem, sztywne to :roll:)
Ad. a:
A czy ta potencjalna możliwość musi być w formie fizycznej?
Od dawna interesuję się parapsychologią, i natknąłem się na książkę, któej autor twierdził, iż uprawiał seks w czasie podróży astralnej (z astralnym ciałem jakiejś kobiety).
Czyniąc założenie, że jest to możliwe (nie wiem, więc tylko zakładam), to można się pokusić o zaakceptowanie możliwości uprawiania seksu na poziomie astralnym, a co za tym idzie, także przez duchy.

Ad. b:
Jeśli już zaakceptuje się punkt a, to z b nie powinno być problemu :)

ODPOWIEDZ