Strona 1 z 1

Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 13 sie 2015, 23:47
autor: NikitKA
Czy chcielibyście nim zostać ? Myślę o dawcy w charakterze dawcy szpiku czy krwi ( nie o dawcy narządów po śmierci ) . Coraz częściej o tym myślę, bo w sumie nic na tym się nie traci a można komuś uratować życie . Tylko u mnie jest mały problem ... podczas zwykłego pobierania krwi zawsze baaaardzo blednę a przed oczami mam ciemno :P

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 14 sie 2015, 05:14
autor: Liriel
Ja jestem dawcą szpiku. Zarejestrowanym, ale jeszcze nie doświadczonym. ;)
Rejestrując się, masz do wyboru 2 możliwości - albo przez pobranie krwi, albo z talerza biodrowego. Ta druga jest bardziej wymagająca, bo to zabieg operacyjny, wymagający paru dni pobytu w danej placówce, ale sama zdecydowałam się właśnie na tę formę, bo też mam problem z oddawaniem krwi. ;)

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 14 sie 2015, 07:42
autor: marisaxyz
Ja parę razy oddałam krew, nie jest to zbyt przyjemne ale można przeżyć :D

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 14 sie 2015, 10:04
autor: bezemnie
Od kilku lat oddaje krew, jestem zarejestrowanym dawcą narządów (a jaką śliczną mam kartę niebieską!) i jestem w połowie drogi do zostania dawcą szpiku (muszę donieść zaświadczenie o ukończonym leczeniu, damn) i myślę, że to bardzo dobre rozwiązanie cywilizacyjne. A poza tym zawsze dostaję górę czekolady.

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 14 sie 2015, 20:12
autor: sun
Jestem zarejestrowana w bazie poltransplant jako potencjalny dawca szpiku kostnego. :wink:

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 20 sie 2015, 22:25
autor: Heremis87
Jakby nie patrzeć też zostałem dawcą, postanowiłem dać swoje ciało po śmierci do badań naukowych: Program Świadomej Donacji. Mam już wszystko załatwione w tej sprawie, dostałem pomarańczową kartę i fioletową bransoletkę (nie wiem co z tym zrobić, bo noszenie odpada, zbyt luźne i pstrokate). Sama decyzja wynikała z dość egoistycznych pobudek, ale przynajmniej inni też skorzystają.

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 20 sie 2015, 22:34
autor: bezemnie
Heremis87 pisze:Jakby nie patrzeć też zostałem dawcą, postanowiłem dać swoje ciało po śmierci do badań naukowych: Program Świadomej Donacji. Mam już wszystko załatwione w tej sprawie, dostałem pomarańczową kartę i fioletową bransoletkę (nie wiem co z tym zrobić, bo noszenie odpada, zbyt luźne i pstrokate). Sama decyzja wynikała z dość egoistycznych pobudek, ale przynajmniej inni też skorzystają.
Przez jakiś czas była edycja kart z nadrukiem (? nie wiem czy to dobre słowo) The Walking Dead. http://www.kampaniespoleczne.pl/kampani ... ie_brakuje

Jakby to nie był problem, to byłby również bardzo ciekawy, jakie to egoistyczne powódki cię skłoniły!

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 21 sie 2015, 20:14
autor: Heremis87
bezemnie pisze: Przez jakiś czas była edycja kart z nadrukiem (? nie wiem czy to dobre słowo) The Walking Dead. http://www.kampaniespoleczne.pl/kampani ... ie_brakuje

Jakby to nie był problem, to byłby również bardzo ciekawy, jakie to egoistyczne powódki cię skłoniły!
W tym biorę udział: http://donacja.sum.edu.pl/o_donacji.html
Moim marzeniem jest, aby ciało spalono a prochy rozsypano gdziekolwiek, nie chcę żadnego grobu z imieniem i nazwiskiem. Niestety nasze prawo zabrania czegoś takiego. W tym programie donacji można sobie zastrzec, że po spaleniu ciała, prochy zostaną złożone ale anonimowo, nie będzie mnie na liście dawców. Czyli jak znalazł dla mnie, pełna anonimowość.

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 22 sie 2015, 11:57
autor: ColdChris
Raz oddałem krew w wojsku, żeby dostać 5 dni urlopu nagrodowego :D Od tego czasu książeczka HDK leży pusta. Gdybym miał jakiś wypadek i miałbym nieprzeżyć to nie miałbym nic przeciwko, żeby ktoś sobie łyknął moje serducho czy płucko. A z tymi prochami to fajna opcja, rozrzucić na ziemię, w powietrze, do wody i w ogień :D

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 23 sie 2015, 09:07
autor: necia
Też jestem zarejestrowana w kilku organizacjach w Polsce i w Anglii jako dawca narządów. Przynajmniej tyle mogę zrobić, bo krwi nie mogę absolutnie spreadować.

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 15 lut 2016, 21:39
autor: SamotnyWilk
Ja noszę przy sobie oświadczenie woli że w razie śmierci chcę oddać moje organy :)
Oddaję też krew można powiedzieć że regularnie 3-4 razy w roku :) Jak wszystko będzie dobrze w tym roku oddam łącznie 18 litrów krwi :)
Ciągle próbuję kogoś namówić na wspólne oddawanie, osoby które mi się udaje niestety mają stałą dyskwalifikację :(
a próbuję i się nie poddaję :)
Oddawanie krwi sprawia że czuję się lepiej że mogłem komuś pomóc :) :kocha:

Re: Co uważacie o zostaniu dawcą ?

: 15 lut 2016, 23:59
autor: Justys245
SamotnyWilk pisze: Jak wszystko będzie dobrze w tym roku oddam łącznie 18 litrów krwi :)
Ciągle próbuję kogoś namówić na wspólne oddawanie, osoby które mi się udaje niestety mają stałą dyskwalifikację :(
a próbuję i się nie poddaję :)
18 litrów ? WOW :D Ja mam oddane dopiero 5 l, ale na pewno będę oddawać dalej :) Moi znajomi zawsze się cieszą jak dostana czekoladę, ale igieł się boją :P