Kreskówki

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
Dolly
mASkotka
Posty: 1476
Rejestracja: 3 lis 2020, 18:54
Lokalizacja: Szczecin

Kreskówki

Post autor: Dolly »

Lubicie je oglądać? Jeśli tak, to jakie?
SURFAKTANT
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 3 gru 2020, 00:54

Re: Kreskówki

Post autor: SURFAKTANT »

U-WIEL-BIAM !!!
Bo'Jack Horseman, Rick&Morty, Spoza Układu, Tuca& Bertie. Tyle pamiętam ale obejrzałam chyba prawie wszystkie z Netflixa
Awatar użytkownika
Ren
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 28 sie 2020, 18:36

Re: Kreskówki

Post autor: Ren »

Oj, ja się naoglądałam zdecydowanie więcej kreskówek niż to normalne w moim wieku chyba xD ale oglądam tylko te dla dzieci/młodzieży, te dla dorosłych zupełnie mi nie podchodzą. właśnie chyba przez moją aseksualność między innymi, lubię oglądać coś lekkiego, co nie skupia się wiecznie na wątkach dotyczących nieszczęśliwych romansów i seksu.
Dolly
mASkotka
Posty: 1476
Rejestracja: 3 lis 2020, 18:54
Lokalizacja: Szczecin

Re: Kreskówki

Post autor: Dolly »

Ren pisze: 8 gru 2020, 12:10 Oj, ja się naoglądałam zdecydowanie więcej kreskówek niż to normalne w moim wieku chyba xD ale oglądam tylko te dla dzieci/młodzieży, te dla dorosłych zupełnie mi nie podchodzą. właśnie chyba przez moją aseksualność między innymi, lubię oglądać coś lekkiego, co nie skupia się wiecznie na wątkach dotyczących nieszczęśliwych romansów i seksu.
Ja też wolę kreskówki dla dzieci - młodszych i starszych. Te dla dorosłych są mało że przesycone seksem, to jeszcze brutalne, wulgarne i kompletnie pesymistyczne.Nie tego trzeba nam w tym chorym świecie.
SURFAKTANT
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 3 gru 2020, 00:54

Re: Kreskówki

Post autor: SURFAKTANT »

Dolly pisze: 8 gru 2020, 12:15
Ren pisze: 8 gru 2020, 12:10 Oj, ja się naoglądałam zdecydowanie więcej kreskówek niż to normalne w moim wieku chyba xD ale oglądam tylko te dla dzieci/młodzieży, te dla dorosłych zupełnie mi nie podchodzą. właśnie chyba przez moją aseksualność między innymi, lubię oglądać coś lekkiego, co nie skupia się wiecznie na wątkach dotyczących nieszczęśliwych romansów i seksu.
Ja też wolę kreskówki dla dzieci - młodszych i starszych. Te dla dorosłych są mało że przesycone seksem, to jeszcze brutalne, wulgarne i kompletnie pesymistyczne.Nie tego trzeba nam w tym chorym świecie.
A to zależy jakie, są takie które nie mają nic w sobie takiego. Ale w większości przypadków takie wątki stety/ niestety istnieją bo są dostosowane do grupy wiekowej i co u nich się sprzedaje. W kreskówkach dla dzieci w mniejszej skali też masz jakieś związki i pesymizmy.
W takim razie polecam The Midnight Gospel o różnych przemyśleniach ;D
Awatar użytkownika
Smerfetka
starszASek
Posty: 46
Rejestracja: 29 wrz 2021, 11:16
Lokalizacja: 100km od Warszawy

Re: Kreskówki

Post autor: Smerfetka »

Też lubie kreskówki, bo się tam nie miętolą co chwile. xd
pawcio1978
gwiASdka
Posty: 2069
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Kreskówki

Post autor: pawcio1978 »

Smerfy, Wilk i Zając, Pingwiny z Madagaskaru, itp.
Ewa_EDC
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 23 wrz 2021, 19:01
Lokalizacja: Toruń

Re: Kreskówki

Post autor: Ewa_EDC »

Moje ostatnie odkrycie "Świat Centaurów" i "Final Space".
Awatar użytkownika
Maga-Jag
pASibrzuch
Posty: 217
Rejestracja: 25 lut 2021, 19:29
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Kreskówki

Post autor: Maga-Jag »

Stare z lat 70, 80, 90. Gumisie, Wiwat skrzaty, Brygada RR, Wilk i Zając, Smerfy, Yattaman czy W królestwie kalendarza.
Chętnie przypomnę sobie wkrótce te: Wyspa niedźwiedzi, Piaskowy dziadek, Wiewiórcze opowieści, Zwierzęta z ginącego lasu.
"Im bardziej społeczeństwo odchodzi od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą." - George Orwell
Hazel
ciAStoholik
Posty: 346
Rejestracja: 21 mar 2016, 18:27

Re: Kreskówki

Post autor: Hazel »

Może teraz nie oglądam kreskówek, choć w dzieciństwie i nawet w czasach szkolnych bardzo lubiłem. Czasem sobie je przypominałem oglądając na youtube.
Z dzieciństwa najmilej wspominam Kubusia Puchatka i Bouli (kreskówka o bałwankach). Mam do nich największy sentyment i przywołują mi one beztroskie czasy. Potem polubiłem bardzo - co prawda nie kreskówkę, a animację lalkową - czechosłowackich Sąsiadów. Świetna satyra na tamte czasy swoją drogą :wink:
Z anime to Dragon Ball Z (wersję japońską) i Slayers: Magiczni Wojownicy. Przy czym w anime chyba częstym motywem jest walka i nie jest to jakiś sentyment typowy jak dla bajek dla dzieci, ale bardzo dobrze się to oglądało z racji akcji i wyrazistości postaci.
GG: 3498837
ODPOWIEDZ