Zadaj pytanie osobie poniżej :P

Jak sama nazwa wskazuje
dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 27 lut 2008, 11:55

nehemia pisze:Po to, zeby nie zostac odludkiem, po to, zeby prowadzic normalne zycie. Po to, zeby nie trafic na margines spoleczenstwa.
Podziwiam Was, ze sie tego nie boicie.
Odludkiem nie bardzo można zostać. Albo jest się samotnikiem albo nie i nie bardzo można się nim stać. Ja jestem odkąd pamiętam.
Nie uważam by moje życie było "nienormalne" w opozycji do życia "normalnego". Nawet mam większe możliwości realizacji swoich zachcianek, bo dzięki mojemu "singlostwu" nie ogranicza mnie rodzina, czy ktoś drugi i nie muszę dzielić pieniędzy, które mam między swoje potrzeby a rodziny. Może mam lepiej niż ci wszyscy nie samotni, zobowiązani wobec kogoś i przywiązani do kogoś/czegoś?

Wiesz, wydaje mi się, że masz problem tego typu, że za bardzo Cię interesuje to jak Cię postrzegają i za bardzo starasz się stworzyć sobie pewną maskę by inni widzieli Cię kimś innym niż jesteś. Najlepszy przykład na to to, że lubisz się chwalić przed kolegami zdobyczami seksualnymi, na których Ci tak naprawdę nie zależy a to wszystko tak naprawdę dla szpanu.
Byleby się tylko kiedyś nie pogubić w tych maskach. :wink:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 27 lut 2008, 12:08

Nehemia pisze:Moim skromnym zdaniem - nikogo nie wartosciuje i nie oceniam -
dopiero po wielu wizytach u roznych lekarzy i probach wpasowania sie w spoleczenstwo mozna stwierdzic, ze po prostu juz sie takim jest. Wczesniej to zwykle pojscie na latwizne i chowanie sie za kotara.
Patrzysz ze swojej perspektywy i trudno Ci uwierzyć, że dla kogoś fakt, że nie posiada popędu, może być jasny jak słońce. Ale z drugiej strony seksualni w ogóle nie rozumieją, jak można nie czuć popędu, więc to się da wybaczyć :P I owszem, na pewno wiele osób idzie na łatwiznę, chwyta się aseksualności, żeby określić siebie.. Niestety, tak było, jest i będzie, a zarzucenie klasyfikacji niewiele zmieniło :roll:
Nehemia pisze:Po to, zeby nie trafic na margines spoleczenstwa.
Podziwiam Was, ze sie tego nie boicie.
Nie demonizujesz trochę? Margines? Kiedy poczuję, że już się tam znalazłam? Czy dla Ciebie margines to po prostu nie-bycie-w-centrum, hmm? :>

Awatar użytkownika
nehemia
ASiołek
Posty: 86
Rejestracja: 22 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Trojmiasto

Post autor: nehemia » 27 lut 2008, 13:31

Gizmo pisze:Patrzysz ze swojej perspektywy i trudno Ci uwierzyć, że dla kogoś fakt, że nie posiada popędu, może być jasny jak słońce. Ale z drugiej strony seksualni w ogóle nie rozumieją, jak można nie czuć popędu, więc to się da wybaczyć :P
Czy pani aby czasem troche nie przesadza ?
Co to za problem nie rozumiec, ze sie nie odczuwa popedu. Mnie na przyklad nie kreci kalkulator, na ktorego sie patrze, ale jestem zdrowy fizycznie ...

[!s]
i jakbym sie uparl to nawet z nim bym sie bzykal tak samo jak z kobieta. No prawie tak samo :).
I owszem, na pewno wiele osób idzie na łatwiznę, chwyta się aseksualności, żeby określić siebie.. Niestety, tak było, jest i będzie, a zarzucenie klasyfikacji niewiele zmieniło :roll:
Badzmy tolerancyjni (ja wbrew pozorom jestem). Jezeli ktos sie uwaza za aseksualiste to nim jest, a czy moglby to zmienic to inna sprawa. :D Ja sie w gruncie rzeczy czuje normalnie i dobrze. Przeszkadzac mi to zaczelo gdy zorientowalem sie jak bardzo inaczej inni patrza na swiat pod tym katem i innych ludzi.
Nehemia pisze:Po to, zeby nie trafic na margines spoleczenstwa.
Podziwiam Was, ze sie tego nie boicie.
Nie demonizujesz trochę? Margines? Kiedy poczuję, że już się tam znalazłam? Czy dla Ciebie margines to po prostu nie-bycie-w-centrum, hmm? :>
no no, do czegos pijesz ?
Dla mnie margines to margines.

Pozdrawiam
Starfuckers Inc.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 27 lut 2008, 14:57

Piję do tego, że zdajesz się stawiać sobie wysokie wymagania. Dla mnie margines społeczeństwa to rezydowanie w kartonie pod mostem :P
Co to za problem nie rozumiec, ze sie nie odczuwa popedu. Mnie na przyklad nie kreci kalkulator, na ktorego sie patrze, ale jestem zdrowy fizycznie ...
[!s]
i jakbym sie uparl to nawet z nim bym sie bzykal tak samo jak z kobieta. No prawie tak samo
Prawie? Bo kalkulator nie spyta Cię potem czy było fajnie i czemu nie patrzyłeś mu w oczy? :P
Dla większości moich przyjaciół (seksualnych) seks jest przyjemną formą wyrażania czułości, której potrzebują od czasu do czasu, lub częściej. Czym jest dla Ciebie? Po co Ci seks? Niektórzy piszą, że lubią zadowalać kochane kobiety. Ale z tego, co piszesz, można by wywnioskować, że dla Ciebie to narzędzie do udowadniania swej normalności. Nie atakuję Cię, po prostu bardzo dziwi mnie takie podejście. No ale jeżeli jesteś z tym szczęśliwy, to OK..

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 27 lut 2008, 17:03

nehemia pisze: Czytam forum, rozumiem wasz punkt widzenia, ale sie z nim nie zgadzam. Kwestia punktu widzenia.
A co jest tym "naszym punktem widzenia"?
nehemia pisze:Po to, zeby nie zostac odludkiem, po to, zeby prowadzic normalne zycie. Po to, zeby nie trafic na margines spoleczenstwa.
Podziwiam Was, ze sie tego nie boicie.
Albo masz dziwną definicję marginesu społeczeństwa i/lub normalności, albo ja czegoś nie rozumiem...
Albo masz dziwnych ludzi w otoczeniu xD

Awatar użytkownika
nehemia
ASiołek
Posty: 86
Rejestracja: 22 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Trojmiasto

Post autor: nehemia » 27 lut 2008, 17:57

Gizmo pisze:Piję do tego, że zdajesz się stawiać sobie wysokie wymagania. Dla mnie margines społeczeństwa to rezydowanie w kartonie pod mostem :P
hehe no tak, w takim rozumieniu, to faktycznie slowo margines jest za mocne
Prawie? Bo kalkulator nie spyta Cię potem czy było fajnie i czemu nie patrzyłeś mu w oczy? :P
Prawie bo kalkulator jest nieprzystosowany konstrukcyjnie :D
Dla większości moich przyjaciół (seksualnych) seks jest przyjemną formą wyrażania czułości, której potrzebują od czasu do czasu, lub częściej. Czym jest dla Ciebie? Po co Ci seks?
Nie potrzebuje wcale, poza tym, ze czuje sie wtedy normalny.
Po seksie mnie "nie ma" przez 2 tygodnie i nie dlatego, ze sie "nie podobalo" jak tu jeden z ziomow zakontestowal :D
Niektórzy piszą, że lubią zadowalać kochane kobiety. Ale z tego, co piszesz, można by wywnioskować, że dla Ciebie to narzędzie do udowadniania swej normalności.
Tak.

Tak jak pisalem na poczatku, niektore kobiety czuja, ze ze mna nie wszystko jest "si" wiec uczucie izolacji i odepchniecia juz w codziennym kontakcie jest bardzo silne.
Nie atakuję Cię, po prostu bardzo dziwi mnie takie podejście. No ale jeżeli jesteś z tym szczęśliwy, to OK..
Dla mnie nie ma tematow Tabu. Jestem tu bo chce o tym pogadac z kims kto ma podobne zycie i podobne "problemy".

Pozdrawiam
Starfuckers Inc.

Awatar użytkownika
nehemia
ASiołek
Posty: 86
Rejestracja: 22 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Trojmiasto

Post autor: nehemia » 27 lut 2008, 18:03

Agnieszka pisze: A co jest tym "naszym punktem widzenia"?
Ze nie trzeba probowac, by wiedziec, ze sie czegos nie chce.
Ja tak myslalem na poczatku. Dawalem sobie czas itp itd.
Potem to sie stalo trudne do zaakceptowania przeze mnie samego.

Nie wiem czy wiecie i czy zauwazyliscie, ale IMHO bardzo sie roznimy od ludzi seksualnych w sposobie postrzegania drugiej plci, w podejsciu do drugiego czlowieka, a nawet w sposobie rozumowania ogolnie.
Starfuckers Inc.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 27 lut 2008, 20:29

Nehemia pisze:Nie wiem czy wiecie i czy zauwazyliscie, ale IMHO bardzo sie roznimy od ludzi seksualnych w sposobie postrzegania drugiej plci, w podejsciu do drugiego czlowieka, a nawet w sposobie rozumowania ogolnie.
Hmm możliwe, chociaż tego rozumowania nie jestem pewna..

Awatar użytkownika
nehemia
ASiołek
Posty: 86
Rejestracja: 22 lut 2008, 19:02
Lokalizacja: Trojmiasto

Post autor: nehemia » 28 lut 2008, 09:12

Gizmo pisze:
Nehemia pisze:Nie wiem czy wiecie i czy zauwazyliscie, ale IMHO bardzo sie roznimy od ludzi seksualnych w sposobie postrzegania drugiej plci, w podejsciu do drugiego czlowieka, a nawet w sposobie rozumowania ogolnie.
Hmm możliwe, chociaż tego rozumowania nie jestem pewna..
Moze to brzmi smiesznie, ale te roznice wychodza jak na dloni w sytuacjach zwiazanych z seksem.
Jako, ze jestem przebadany i ogolem jestem normalny, a nie zaden samozwaniec :D, to z poczatku zakladalem, ze trafiam na nieodpowiednie osoby. Sek w tym, ze nawet jesli sa "nieodpowiednie" to stanowia wiekszosc, a ja jestem w przytlaczajacej mniejszosci.

Jestes w wiekszosci, czy mniejszosci ?

pzdr
Starfuckers Inc.

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 28 lut 2008, 23:53

no wychodzi na to ze jestem w mniejszosci :lol: :lol: :lol:
a nie znosze jak panuje TYRANIA wiekszości i zazwyczaj złośliwie robie dokładnie na odwrót.
jestem zwolennikiem indywidualizmu ,,,ale najczesciej dla własnych korzyści czasami warto podszyć sie pod tą większość, he he :diabel: :diabel: :diabel: :diabel: :diabel:


PŁYNIESZ Z PRĄDEM CZY POD PRĄD :P :?: :?:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 29 lut 2008, 13:21

damian-dec pisze:PŁYNIESZ Z PRĄDEM CZY POD PRĄD :P :?: :?:
Ja jestem jak płetwal błękitny (z zachowania, nie wagi :twisted:) - płynę, gdzie chcę 8)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
julka233
pASibrzuch
Posty: 200
Rejestracja: 18 sty 2008, 18:45
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: julka233 » 1 mar 2008, 05:17

...

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 1 mar 2008, 13:41

julka233 pisze:przechwalanie sie na temat podbojów seksualnych? ale po co? w ogóle jakie podboje?!zawsze twierdziłam że to co dzieje się miedzy dwojgiem ludzi (w kwestiach intymnych) powinno zostać w sypialni zamknięte na klucz, dla mnie tacy ludzi są żałośni :?
strasznie wkurzaja mnie kolesie co to non-stop na sile mi opowdaja jakie to laski mieli i co z nimi robili, he he
chociaz bardziej mnie to smieszy :P :lol:

zwlaszcza jak kumpel wyglada jak BIG LUMP a on mi opowiada jakie to miss polonie bzykal :lol: :lol:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 1 mar 2008, 13:57

Człowiek musi się jakoś dowartościować, co nie? :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol » 1 mar 2008, 19:41

niech sobie bzyka, a co mnie to ... :P
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

ODPOWIEDZ