Historyjka

Jak sama nazwa wskazuje
Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 26 paź 2005, 18:07

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur

:P - radźcie sobie teraz :wink:

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: Kamikola » 26 paź 2005, 18:10

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc:
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 26 paź 2005, 18:13

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj!

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: Kamikola » 26 paź 2005, 18:20

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj!Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 28 paź 2005, 15:12

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle

Awatar użytkownika
alicja
ciAStoholik
Posty: 375
Rejestracja: 13 sie 2005, 22:04
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: alicja » 28 paź 2005, 23:12

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Historyjka

Post autor: Ardelia » 28 paź 2005, 23:54

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame>
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: NAIRIN » 29 paź 2005, 15:39

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 29 paź 2005, 22:26

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>

Awatar użytkownika
alicja
ciAStoholik
Posty: 375
Rejestracja: 13 sie 2005, 22:04
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: alicja » 29 paź 2005, 23:30

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>
- Taaa... - zamruczał kucharz - jak zwykle w nieodpowiednim momencie! To co to ja miałem...?

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: NAIRIN » 30 paź 2005, 09:58

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>
- Taaa... - zamruczał kucharz - jak zwykle w nieodpowiednim momencie! To co to ja miałem...? - chwycił swój wielki nóż i z posępną miną ruszył w kierunku drzwi, zza których słychać było jęki

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 30 paź 2005, 17:05

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>
- Taaa... - zamruczał kucharz - jak zwykle w nieodpowiednim momencie! To co to ja miałem...? - chwycił swój wielki nóż i z posępną miną ruszył w kierunku drzwi, zza których słychać było jęki. Napis na owych drzwiach brzmiał głośno i wyraźnie: WC !

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Historyjka

Post autor: Ardelia » 30 paź 2005, 18:45

Coca-Cola? :lol:
reklama miala byc na film Peter Greenaway'a... :mrgreen:
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Historyjka

Post autor: Kamikola » 1 lis 2005, 20:09

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>
- Taaa... - zamruczał kucharz - jak zwykle w nieodpowiednim momencie! To co to ja miałem...? - chwycił swój wielki nóż i z posępną miną ruszył w kierunku drzwi, zza których słychać było jęki. Napis na owych drzwiach brzmiał głośno i wyraźnie: WC ! Lecz on go nie zauważył i wszedł do środka nucąc dziwną melodyjkę usłyszaną przy babci. A w środku czekała na niego niespodzianka
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Historyjka

Post autor: Qwerty » 3 lis 2005, 17:24

Dawno, dawno temu była sobie zaczarowana harmonijka, której właściciel nie mógł dostać odpowiedniego rozmiaru sztucznej szczęki dla swojej prababki, która na skutek lekkomyślnych zabaw Superklejem przykleiła swoją do harmonijki, która zaczęła grać melodię z najsmutniejszego filmu świata, który harmonijkę zawierał. Aż tu nagle pewnego pięknego dnia zaczarowana harmonijka zobaczyła jak zza lekko różowych chmur zwiastujących burzę wyłania się babcia naszpikowana wyborczymi obietnicami podwyższenia emerytur z jej zębami w dłoni krzycząc: Czerwony Kapturku! Ratuj i przybywaj! Przechodzący obok kucharz słysząc to zrozumiał bezzębne seplenienie babci jako: "Mielone! Ratunku! Gotuj i podawaj!" i pomyślał, że komuś jest potrzebna pomoc w kuchni więc zaczął wyjmować swój ostry, wielgachny, kucharski nóż, gdy nagle z pobliskiej lodówki rozległo się dziwne stukanie.
<przerwa na reklame> Drzwi uchyliły się lekko: ZAWSZE COCA-COLA! <koniec reklamy>
- Taaa... - zamruczał kucharz - jak zwykle w nieodpowiednim momencie! To co to ja miałem...? - chwycił swój wielki nóż i z posępną miną ruszył w kierunku drzwi, zza których słychać było jęki. Napis na owych drzwiach brzmiał głośno i wyraźnie: WC ! Lecz on go nie zauważył i wszedł do środka nucąc dziwną melodyjkę usłyszaną przy babci. A w środku czekała na niego niespodzianka - toaleta była zajęta przez... i tu na twarzy kucharza pojawił się grymas szczerego zdziwienia, albowiem

Zablokowany