Gwary polskie

Jak sama nazwa wskazuje
Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Gwary polskie

Post autor: Wicherek » 28 cze 2012, 12:12

Ze względu na to, że na forum są ludzie z praktycznie całej Polski, proponuję grę polegającą na odgadywaniu typowych wyrazów, zwrotów, czy zdań z gwary danego regionu.
Kto chce, niech wymyśla, a reszta zgaduje. Tylko bez korzystania z pomocy wujka Google, liczy się inwencja twórcza ;).

To może na dobry początek coś prostego z gwary poznańskiej:
WYRO
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Gwary polskie

Post autor: Winkie » 28 cze 2012, 13:03

W moich rejonach raczej żadnych tego typu zwrotów czy wyrazów nie ma zatem raczej nie będę tu stroną "zadającą".

Wyro? Czy to nie przypadkiem łóżko?

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Re: Gwary polskie

Post autor: Artemis » 28 cze 2012, 19:17

U mnie, na Południu, wyro to też łóżko. Często używam zwrotu "idę do wyra", czy "wskakuj do wyra". Nigdy nie myślałam o tym wyrazie w charakterze gwary. Jest w powszechnym użyciu.

Natomiast na jednym ze spotkań forumowych usłyszałam zwrot "szaga". Wcześniej o nim nie słyszałam... :?
Osoby z Północy nie powinny mieć problemu z jego rozszyfrowaniem :)
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Gwary polskie

Post autor: chochol » 29 cze 2012, 11:10

Winkie pisze:W moich rejonach raczej żadnych tego typu zwrotów czy wyrazów nie ma zatem raczej nie będę tu stroną "zadającą".
Mi tez się tak wydaje, aczkolwiek, wiem, że na Podkarpaciu i w Małopolsce mówi się "idę na pole", podczas gdy gdzie indziej "Idę na dwór". I jedynie taka różnice znam.

WYRO jest znanym mi określeniem łózka.
Wyraz szaga - nie mam pojęcia, co może oznaczać.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Gwary polskie

Post autor: Wicherek » 29 cze 2012, 11:23

U nas mówi się "na szagę", jeśli chce się przejść na drugą stronę ulicy na ukos. Czy o to chodziło? ;)
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Re: Gwary polskie

Post autor: Artemis » 29 cze 2012, 19:59

Ha, zgodnie z zaleceniem nie kukałam w google, więc zapamiętałam raczej "iść na szagę" jako "iść na skróty",ale pewnie Wicherek ma rację :). Dla mnie to wciąż obcy zwrot.

A tak na marginesie przypomniało mi się, że Zuzanna dziwiła się mojemu "kukaniu" i "kapuzie". Przecież wszyscy wiedzą co to jest kapuza, nie ? :)
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Gwary polskie

Post autor: marisaxyz » 30 cze 2012, 10:31

kapuza to może kapuca? :wink:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Gwary polskie

Post autor: Winkie » 30 cze 2012, 12:12

Artemis pisze:Przecież wszyscy wiedzą co to jest kapuza, nie ? :)
No chyba nie wszyscy... Mi osobiście kojarzy się z "kabzą", a więc z pieniędzmi. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Justys245
kASkada
Posty: 521
Rejestracja: 25 lip 2010, 08:16
Lokalizacja: Kraków

Re: Gwary polskie

Post autor: Justys245 » 30 cze 2012, 20:31

Artemis pisze: Przecież wszyscy wiedzą co to jest kapuza, nie ? :)
Ja wiem dzięki koleżance z Podbeskidzia. Tam się tak mówi na kaptur :P

A czy ktoś wie co znaczy słowo : "fuzekle" ?

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Gwary polskie

Post autor: marisaxyz » 1 lip 2012, 10:02

fuzekle to skarpetki :)

no to może teraz ja :D kiszka?
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Re: Gwary polskie

Post autor: Lachesis » 1 lip 2012, 11:12

no to może teraz ja :D kiszka?
Marisa, chodzi o taką ziemniaczaną?

U mnie na przykład na pewną potrawę z tartych ziemniaków mówi się "kugiel", "kartoflak" słyszałam też o "rejbaku". Ale pierwszy raz z "babką ziemniaczaną" spotkałam się na podlasiu. Ile ja się nagłowiłam zanim zorientowałam się, że to ta sama potrawa :P, a ile było nieporozumień z zamawianiem, bo nikt tam o kuglach nie słyszał :lol: .

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Gwary polskie

Post autor: Winkie » 1 lip 2012, 11:27

U nas "kiszka" to albo ta kiszka ziemniaczana właśnie, albo kiszka - czyli nic z tego.

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Re: Gwary polskie

Post autor: Lachesis » 1 lip 2012, 11:47

Winkie pisze: albo kiszka - czyli nic z tego.
U nas w takim wypadku mówi się bardziej dosadnie ;): "ale kicha!"

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Gwary polskie

Post autor: Winkie » 1 lip 2012, 12:51

U nas i tak i tak. A - jeszcze o "kiszce" mówimy w przypadku ciasnego pokoju, tzn. takiego który ma zauważalnie większą długość niż szerokość. :wink:

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Gwary polskie

Post autor: chochol » 1 lip 2012, 13:26

To teraz ja. Nie wiem czy to gwara, ale słyszałam takie wyrażenie jak "oblec się". Ktoś rozumie?
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

ODPOWIEDZ