Strona 4 z 4

Re: Trzecie zdanie z sześćdziesiątej strony

: 14 sty 2019, 13:21
autor: ASperger
"Joe Barnes, rosły, tryskający energią mężczyzna, od urodzenia związany z pionierską tradycją środkowego zachodu, był ostatnim okazem wymierającej generacji ludzi, którzy wzrastali z lotnictwem, a potem niknęli w zapomnieniu, wchłonięci przez skomplikowaną machinę wielkich towarzystw lotniczych i współczesnej techniki latania."

"Pilot", Robert P. Davis.

Re: Trzecie zdanie z sześćdziesiątej strony

: 24 lut 2019, 22:07
autor: Anusia Borzobohata
"Gdy to robiłem, zobaczyłem twarz swego ojca”.

Heh, bez sensu wyrwane z kontekstu.
Ale książkę polecam.

Alexander Lowen " Duchowość ciała".

Re: Trzecie zdanie z sześćdziesiątej strony

: 14 mar 2019, 18:39
autor: Mad_Minstrel
"Sto pięćdziesiąt lat po publikacji książki O powstawaniu gatunków... teoria doboru naturalnego została wielostronnie zweryfikowana w laboratorium i w badaniach terenowych, a także uzupełniona koncepcjami z nowych dziedzin nauk przyrodniczych i matematyki, owocujących kompleksowym zrozumieniem świata biologicznego."
Steven Pinker - Zmierzch Przemocy. Lepsza strona naszej natury

Dzięki tej książce coraz bardziej lubię statystykę, Tabula Rasa Pinkera była ciekawsza pod względem zaprezentowanej idei ale tu też nawet od drugiej połowy porywa.

Re: Trzecie zdanie z sześćdziesiątej strony

: 17 mar 2019, 18:46
autor: Silva
"Była i kuzynka Stickles w kapeluszu z rondem opadającym na twarz, płacząc tak żałośnie, jakby straciła w Cissy niezmiernie drogą i bliską osobę."

"Błękitny zamek" L.M.Montgomery. Nie lubię romansów, naprawdę nudzą mnie książki, które jakoś szczególnie akcentują ten wątek i wypychają go na przód. Ale błękitny zamek przeczytałam już kilkadziesiąt razy i pewnie jeszcze drugie tyle razy przeczytam. Uwielbiam za przekaz, jaki swoją osobą daje Joanna (imię zależne od tłumaczenia, w pierwszej wersji którą czytałam i do której najczęściej wracam imię zostało spolszczone). Gorąco wszystkim polecam, nie jest to długa książka i czyta się ja błyskawicznie.

Re: Trzecie zdanie z sześćdziesiątej strony

: 3 cze 2019, 18:03
autor: Rosomak
"Starałam się dwa razy dziennie robić obchód moich włości."

Olga Tokarczuk, "Prowadź swój pług przez kości umarłych"

Książkę polecam. Ma bardzo specyficzny klimat; mnie niekiedy wręcz hipnotyzowała. Tym bardziej szkoda, że trafił się tak mało inspirujący cytat.