Czy tylko ja tak mam? Do dziewczyn :)

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
isus
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 17 lis 2020, 21:25
Lokalizacja: Trojmiasto

Czy tylko ja tak mam? Do dziewczyn :)

Post autor: isus »

Hej dziewczyny :)
Mam 26 lat, jestem sama. Raczej uwazam sie za Asa, a po przeczytaniu klasyfikacji znalezionych na jednym z watkow to raczej za gray-a. Podobaja mi sie atrakcyjni mezczyzni, ale nie czuje pociagu. Jestem w stanie tez przespac sie z kims, z kim laczy mnie mocna wiez, a raczej kiedys bylam w stanie.
Na chwile obecna unikam mezczyzn, mimo, ze pragne stworzyc dom i rodzine, chcialabym miec 'partnera', ktory bedzie moim przyjacielem i bede czula sie przy nim dobrze i bezpiecznie. Jednak jak kogos poznam to szybko sie wycofuje , boje sie, ze chcac zatrzymac go przy sobie, jednak pojde z nim do lozka wbrew sobie, czego bede zalowac.
Mimo, ze jestem asexualna i nie czuje potrzeby uprawiac sexu to lubie czasem ubrac sie sexy i podobac facetom, lubie jak na mnie patrza i cieszy mnie swiadomosc, ze ich pociagam. Tez tak macie? Czy ja jestem jakas dziwna :)
Zło dobrem zwyciężaj.
msv
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 12 paź 2020, 22:24

Re: Czy tylko ja tak mam? Do dziewczyn :)

Post autor: msv »

isus pisze: 21 lis 2020, 13:33 Mimo, ze jestem asexualna i nie czuje potrzeby uprawiac sexu to lubie czasem ubrac sie sexy i podobac facetom, lubie jak na mnie patrza i cieszy mnie swiadomosc, ze ich pociagam. Tez tak macie? Czy ja jestem jakas dziwna :)
Nie jesteś dziwna, jesteś typową kobietą, która musi pokazać, jaka jest najlepsza i niedostępna, niczym zakazany owoc. Inne kobiety mają ci zazdrościć, a mężczyźni ślinić się jak niewyżyte kundle na twój widok, ale ty przecież jesteś aseksualna i przedmiotowe traktowanie ci nie przeszkadza... czekaj, co? Ciekawe jakie miny muszą mieć te kundle, których przyciągasz swoim wyzywającym ubiorem, a tu niespodzianka - „nie dla psa kiełbasa”!
Dolly
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 3 lis 2020, 18:54
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy tylko ja tak mam? Do dziewczyn :)

Post autor: Dolly »

isus pisze: 21 lis 2020, 13:33 Hej dziewczyny :)
Mam 26 lat, jestem sama. Raczej uwazam sie za Asa, a po przeczytaniu klasyfikacji znalezionych na jednym z watkow to raczej za gray-a. Podobaja mi sie atrakcyjni mezczyzni, ale nie czuje pociagu. Jestem w stanie tez przespac sie z kims, z kim laczy mnie mocna wiez, a raczej kiedys bylam w stanie.
Na chwile obecna unikam mezczyzn, mimo, ze pragne stworzyc dom i rodzine, chcialabym miec 'partnera', ktory bedzie moim przyjacielem i bede czula sie przy nim dobrze i bezpiecznie. Jednak jak kogos poznam to szybko sie wycofuje , boje sie, ze chcac zatrzymac go przy sobie, jednak pojde z nim do lozka wbrew sobie, czego bede zalowac.
Mimo, ze jestem asexualna i nie czuje potrzeby uprawiac sexu to lubie czasem ubrac sie sexy i podobac facetom, lubie jak na mnie patrza i cieszy mnie swiadomosc, ze ich pociagam. Tez tak macie? Czy ja jestem jakas dziwna :)
Wiesz, ludzie są różni, As-y również. To, że się jest aseksualnym wcale nie znaczy, że się omija szerokim łukiem absolutnie wszystko, co ma najmniejszy choćby związek z seksem. To prawda, że są As-y, które nigdy nie miały nic wspólnego z seksem i nie chcą mieć, ale są też takie, które posiadają libido, ale nie ukierunkowują go na innych ludzi, a są też takie, które uprawiały seks przynajmniej raz w życiu. Nie uważam, żeby aseksualność i lubienie zwracania na siebie uwagi płci przeciwnej gryzły się za bardzo.Osobiście nigdy nie zwracałam uwagi na facetów, ale teraz, gdy dowiedziałam się nieco więcej o ,,czwartej orientacji'',to myślę, że biały związek nie byłby taki zły. Facet nie musi być bardzo urodziwy ani przesadnie bogaty, byle by miał dobre serce. Jak to mówią: Prawdziwe piękno jest niewidoczne.
msv
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 12 paź 2020, 22:24

Re: Czy tylko ja tak mam? Do dziewczyn :)

Post autor: msv »

Dolly pisze: 22 lis 2020, 09:05 Wiesz, ludzie są różni, As-y również. To, że się jest aseksualnym wcale nie znaczy, że się omija szerokim łukiem absolutnie wszystko, co ma najmniejszy choćby związek z seksem. To prawda, że są As-y, które nigdy nie miały nic wspólnego z seksem i nie chcą mieć, ale są też takie, które posiadają libido, ale nie ukierunkowują go na innych ludzi, a są też takie, które uprawiały seks przynajmniej raz w życiu. Nie uważam, żeby aseksualność i lubienie zwracania na siebie uwagi płci przeciwnej gryzły się za bardzo.
Wydaje mi się, że to miała być po części odpowiedź do mnie, więc pozwól, że dodam coś jeszcze od siebie. Rozumiem, że taka już kobieca natura, chcieć podobać się wszystkim, niezależnie od orientacji, ale to musi wyglądać zabawnie, jak aska zabiera szansę seksualnej kobiecie, przyciągając do siebie wszystkich samców. Jakby aska chciała utrzeć noska wszystkim seksualnym kobietom, chcąc zwrócić na siebie uwagę w sposób seksualny, czyli naturalny dla seksualnych kobiet. Im dłużej jestem na tym forum, tym więcej rzeczy dotyczących aseksualizmu mnie zaskakuje, ale człowiek w końcu uczy się całe życie, nawet jeśli wpada w plątaninę wyjątków, kiedy miał jasno uporządkowane definicje. Z chęcią poczekam na więcej odpowiedzi asek na pytanie autorki tematu, czy podoba im się główna rola w perwersyjnych myślach mężczyzn, to ciekawe i wciąż niezrozumiałe dla mnie zjawisko.
ODPOWIEDZ