Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
mlodakobieta
gimnASjalista
Posty: 17
Rejestracja: 2 sie 2020, 23:23

Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: mlodakobieta »

Mam 21 lat moja rodzina ciągle wypytywała o chłopaka i dzieci. Ja od małego dziecka zawsze mówiłam że nie będę mieć ani jednego ani drugiego i zdania nie zmieniłam. Miałam już dość wpychania mi chłopów i ciąż na siłę i powiedziałam że mi to nie grozi bo jestem aseksualna. Ale to nic nie dało dalej słyszę o dzieciach, chłopakach i różne docinki na temat że powinnam iść do klasztoru bo nie chcę seksu. Oni nie wieżą w to że jaka koliwiek osoba na świecie może nie chcieć seksu a jakakolwiek kobieta może nie chcieć męża i dzieci bo bez tego nie jest kobietą. Te tematy pojawiają się przy każdej rozmowie. Doradźcie co powiedzieć żeby w końcu to pojęli i dali żyć.
Dolly
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 3 lis 2020, 18:54
Lokalizacja: Szczecin

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: Dolly »

Ci, co stale i nieustannie pieprzą o seksie, o ślubach i dzieciach i nie przyjmują do wiadomości, że ktoś może tego nie lubić, nie chcieć tego, muszą być naprawdę mocno zacofani. Ludzie nie zwierzęta, rozmnażanie nie jest ich celem nadrzędnym, do cholery!!! Zresztą to zaledwie pojedynczy płatek na tym lodowcu. Teraz ludzie, szczególnie ci ograniczeni, potrafią dyskryminować innych za każdą, nawet najbardziej niewinną różnicę - za kolor skóry, za orientację, za poglądy religijne, za styl życia... ech, tyle jest tego, że nie ma sensu mówić dalej.
SueMe
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 12 sty 2019, 13:44

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: SueMe »

rodzice mogą nie wiedzieć i nie chcieć wiedzieć co to w ogóle znaczy aseksualność. jak im prosto mówisz a oni nie rozumieją trzeba innych metod. może dobrym pomysłem by im było kupić książkę o aseksualności - jest taka po polsku, żeby sobie poczytali. tak w ramach prezentu urodzinowego lub imienin, niech się wyedukują.
Nautilus1992
pASibrzuch
Posty: 264
Rejestracja: 6 wrz 2017, 01:57

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: Nautilus1992 »

Dolly pisze: 16 cze 2021, 10:36 Ci, co stale i nieustannie pieprzą o seksie, o ślubach i dzieciach i nie przyjmują do wiadomości, że ktoś może tego nie lubić, nie chcieć tego, muszą być naprawdę mocno zacofani. Ludzie nie zwierzęta, rozmnażanie nie jest ich celem nadrzędnym, do cholery!!! Zresztą to zaledwie pojedynczy płatek na tym lodowcu. Teraz ludzie, szczególnie ci ograniczeni, potrafią dyskryminować innych za każdą, nawet najbardziej niewinną różnicę - za kolor skóry, za orientację, za poglądy religijne, za styl życia... ech, tyle jest tego, że nie ma sensu mówić dalej.
Dokładnie. Ja osobiście wychodzę z założenia, że nie ma sensu poświęcać czasu takim niereformowalnym i odpornym na wiedzę ludziom. Izoluję się od takich osób lub całkowicie zrywam kontakt, jeśli jest taka możliwość. To pomaga.
Awatar użytkownika
Pestka
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 5 sty 2007, 21:44

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: Pestka »

Ja może bym się odcięła, że przed 30stka nie zamierzam i żeby nie poganiali.(mniejsza, że po, również nie) A wielu z tych,, których tak mialabym naśladować i tak skończy na rozwodzie.
gozdzik
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 21 wrz 2020, 21:35

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: gozdzik »

Z moją rodziną w ogóle nigdy nie było takiego tematu. Nie dopytują, a moja mama to wręcz sama mówi, że na wszystko przyjdzie czas mimo, że mam ponad 30 lat😀. Jedyne czego nie jestem w stanie jej wytłumaczyć to to, że nie chcę mieć dzieci. Wiec generalnie omijamy temat. Wydaje mi się, że tu nawet nie zawsze chodzi o niewiedzę. Część ludzi po prostu nie potrafi zrozumieć, że można nie chcieć pewnych rzeczy, bo oni je robią i chcą. To tak jak na imprezach jak ktoś nie pije - najlepiej powiedzieć, że się leki bierze, bo inaczej będą zmuszać. Możesz się spróbować postawić i powiedzieć, ze nic im do tego. Albo w ogóle przestać im odpowiadać na takie pytania i je ignorować. Żadna z opcji nie jest łatwa i szybko działająca. Niestety ludzie rzadko są w stanie aż tak radykalnie zmienić poglądy. Mimo to trzymam kciuki i mam nadzieję, że wymyślisz coś co pomoże i dadzą Ci z tym spokój 🙂🙂
MaxMad
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 29 cze 2021, 15:52

Re: Rodzina nie potrafi przyjąć do wiadomości że jestem aseksualna

Post autor: MaxMad »

Kurka współczuję ci autorko, ja mam rodzine na luzie, ale wujostwo przez pewien czas też suszyło mi głowę kiedy wreszcie jakąś pannę przyprowadzę i zaczynały się żarciki o tym czy czasem gejem nie jestem. Wkurzało mnie chociaż było niesmaczne na róznych spotkaniach rodzinnych to milczałem albo starałem się żartować, ale wreszcie stwierdziłem bez jaj, nie będę dłużny. Także wreszcie zapytałem ich czy serio to jest jedyna rzecz o mnie która ich interesuje, bo widzę że mają jakąś niezdrową fiksacje na punkcie cudzego życia seksualnego i że może w ich wlasnym związku jest coś nie tak. Zatkało wszystkich, myślałem że będzie awantura na pół rodziny, ale wreszcie zaczeli zadawać NORMALNE pytania o prace, plany na urlop, mieszkanie, itp.
Nie mówię żeby być chamskim na takie pytania, ale moim zdaniem to czasem trzeba powiedzieć komuś coś do słuchu. Każdy z nas jest czymś więcej niż osobą która przyprowadzi dziewczynę/chłopaka lub zajdzie w ciążę ku uciesze wujka albo babci.
ODPOWIEDZ