czy As zakochuje sie?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 21 cze 2009, 12:32

Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 21 cze 2009, 12:58

Ernest pisze:Co do trójkąta, który zamieściła Gizmo... czy biały nie zawiera przypadkiem w sobie wszystkich barw?
To zależy od tego,czy łączymy barwy addytywnie czy substraktywnie :diabel:

Wracając do tematu..
i_v_i pisze: Zakochuje...jak każdy inny człowiek... Smile Bo przecież nie różnimy się od innych
Niektóre ASy jednak różnią się od innych, więc niech każdy pisze za siebie. :wink:

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 21 cze 2009, 13:04

Dziwożono, w pełni się z Tobą zgadzam jeśli chodzi o ocenę Vana (ostatnie jego wypowiedzi są co najmniej przykre), ale chyba zbyt surowo osądzasz Ernesta. Ja jego wypowiedź zrozumiałam inaczej.
Magdalena napisała, że pokłada nadzieję w Bogu. Ja zrozumiałam, że mogłaby trochę bardziej uwierzyć w siebie.
Ale co autor miał na myśli, to nie wiem. Nigdy nie byłam w tym dobra :P.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda » 21 cze 2009, 14:51

Libra pisze:to była odpowiedź na temat poparta przykładami z własnego doświadczenia. Nie widzę powodów do parsknięć ;)
Dzięki :) Właśnie w tym celu opowiedziałam o moich przeżyciach związanych z miłością.

Ernest, nie, nigdy tak nie myślałam, bo nigdy nie potrafiłam spojrzeć na siebie jak na kogoś dobrego i wartego dobra. Dalej tego nie potrafię.
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 21 cze 2009, 18:43

Chętnych do kontynuowania dyskusji o new age zapraszam TUTAJ

Awatar użytkownika
POANNA
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 21 cze 2009, 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: POANNA » 23 cze 2009, 08:19

Ja się zakochałam i powiem wam że wpadlam po uszy to była bardzopiękna milość z wzajemnoscią. niestety ON nie nył Asem. mieliśmy napradę szczere chęci być ze sobą ale poznał "normalną" a ja nie potrafilam zaakceptować jego potrzeb. odszedł do niej a ja do dziś nie potrafię się pozbierać. jeśli jest wśród Was ktos o podobnych przeżyciach prozę porozmawiajmy. bo ja już nie wiem jak mam sobie z tym poradzić
POANNA

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 23 cze 2009, 09:44

POANNA pisze:Ja się zakochałam i powiem wam że wpadlam po uszy to była bardzopiękna milość z wzajemnoscią. niestety ON nie nył Asem. mieliśmy napradę szczere chęci być ze sobą ale poznał "normalną" a ja nie potrafilam zaakceptować jego potrzeb. odszedł do niej a ja do dziś nie potrafię się pozbierać. jeśli jest wśród Was ktos o podobnych przeżyciach prozę porozmawiajmy. bo ja już nie wiem jak mam sobie z tym poradzić
ja zrezygnowalem zanim cos doszlo wiec za wiele to nie pomoze :roll: :P

Awatar użytkownika
AStronom
ciAStoholik
Posty: 310
Rejestracja: 2 kwie 2009, 17:39
Lokalizacja: z nudów

Post autor: AStronom » 24 cze 2009, 19:58

przez 23 i pół roku nie zdarzyło mi się być zakochanym, ale nie tracę nadziei. :rozowe:

Rinka
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 26 kwie 2009, 19:45

Post autor: Rinka » 24 cze 2009, 23:33

A ja byłam zakochana. Tak przynajmniej mi się wtedy wydawało. Poznałam mężczyznę przez internet. Gadaliśmy wieczorami, potem doszły kamerki. Napisałam mu całą prawdę, nic nie ukrywałam. Wydawało mi się, że zaakceptował mnie taką jaka jestem. Niestety tuż przed spotkaniem zranił mnie. Zawiodłam się bardzo. Brak mi było jego codziennych sms-ów i dzwonienia do mnie. Ale pozbierałam się i po tym. Teraz jestem ostrożniejsza.

Każdy z nas potrafi kochać, choć czasami nie umiemy tego okazać. Chciałabym się jeszcze raz zakochać i oby tym razem szczęśliwie. Bo miłość dodaje skrzydeł...

Awatar użytkownika
Lalaith
ASiołek
Posty: 68
Rejestracja: 5 kwie 2009, 01:42
Kontakt:

Post autor: Lalaith » 25 cze 2009, 12:54

Ja dochodzę do wniosku, że nigdy zakochana nie byłam. Pomyliłam jedynie zakochanie z zauroczeniem.
Ale jestem zdania, że As jak najbardziej może się zakochać i wierzę, że kiedyś mi też się to przytrafi ;)

Awatar użytkownika
Lucius
starszASek
Posty: 46
Rejestracja: 9 cze 2008, 12:42
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: Lucius » 27 cze 2009, 12:57

Ja odczuwam to inaczej - po doświadczeniach wiem, że odpowiednio kierując uczuciami potrafię się zauroczyć w każdej kobiecie, czasem mija to szybciej , czasem wolniej. Nie wiem jak to nazwać

mat9030
ASiołek
Posty: 64
Rejestracja: 20 wrz 2009, 19:16

Post autor: mat9030 » 25 wrz 2009, 21:31

no ja akurat byłem zakochany więc śmiało mogę potwierdzić że tak ale jak mówię to mówię to moja opinia
Wolę żeby ludzie nienawidzili mnie za to kim jestem niż kochali za to kogo udaję

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy » 25 wrz 2009, 21:40

zakochuje się - to również tylko moja opinia:-)

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 26 wrz 2009, 01:20

Zauroczenie i owszem. Motylki w brzuchu, serce wyskakujące z piersi, podenerwowanie. Tylko nie zwracam na to szczególnej uwagi.
Ale poważne zakochanie? Hmm... Może ćwierć raza w życiu.
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 1 paź 2009, 22:07

A czy człowiek się zakochuje :roll: ??? Za mało jestem medrcem, aby rozwazać pojecie miłości, czy zakochania.
Jeżeli przyjmiemy, ze ludzie sie zakochuja, to do asów smialutko mozna stosować ta sama miarę :thumbsup:

ODPOWIEDZ