czy As zakochuje sie?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2018
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 14 sty 2012, 11:19

...

leo
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 13 sty 2012, 02:11
Lokalizacja: Łódź

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: leo » 15 sty 2012, 19:06

W ciągu swojego krótkiego życia zakochałem się już kilka razy, ale nigdy nie odczuwałem pociągu seksualnego. Wyglądało to tak że miałem silną ochotę przebywać z tą osobą, widzieć jak się uśmiecha, razem spędzać czas, dobrze się bawić. Szczerze mówiąc to skoczyłbym za nią w ogień. Jednak oni czuli zupełnie co innego. Traktowali mnie jak kumpla, nic ponad to. Dla nich ważniejsze były dziewczyny, czego ja nigdy nie moglem zrozumieć. :roll: Tęskniłem też za gestami typu złapanie za rękę czy przytulenie, co czasem jakoś tak samo wychodziło spontanicznie, ale nie z mojej inicjatywy, nie chciałem się narzucać.

Jak dotychczas żadne zakochanie się nie było dla mnie szczęśliwe. I póki co się na to nie zanosi, dlatego przyzwyczaiłem się do samotności i rozpocząłem transformację do oziębłego i nieczułego gbura. 8)

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: chochol » 15 sty 2012, 19:14

leo pisze:Jak dotychczas żadne zakochanie się nie było dla mnie szczęśliwe. I póki co się na to nie zanosi, dlatego przyzwyczaiłem się do samotności i rozpocząłem transformację do oziębłego i nieczułego gbura. 8)
Z tym oziębłym i nieczułym gburem daj sobie spokój. Przyjdzie pora i na Ciebie :rozowe:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Layla » 15 sty 2012, 20:39

Tak, As się może zakochać, może się zauroczyć. Straszne uczucie, szczególnie nie odwzajemnione.
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
mefiu1989
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 20:59
Lokalizacja: 3miasto

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: mefiu1989 » 4 lut 2012, 02:47

Potwierdzam AS może się zakochać ;) wiem to po sobie , hmm z jednej strony bardzo przyjemne uczucie , z drugiej strony człowiek jest strasznie rozstrojony , nie może się na niczym skupić i w ogóle ;) wiecie o czym mówię hehe.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Winkie » 4 lut 2012, 09:34

mefiu1989 pisze:wiecie o czym mówię hehe.
Nie za bardzo... Możesz wyjaśnić?

Awatar użytkownika
mefiu1989
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 20:59
Lokalizacja: 3miasto

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: mefiu1989 » 4 lut 2012, 11:34

Oczywiście już wyjaśniam , chodziło mi o to , że człowiek w takim stanie myśli tylko o tej osobie , na sam widok tej osoby serce bije jak szalone, język się plącze. Nie jest się w stanie nic zrobić. Z drugiej strony fajne to uczucie , nigdy nie czułem czegoś takiego , a pisząc "wiecie o co chodzi" miałem na myśli osoby , które tego doświadczyły , może jak zwykle zbyt ogólnikowo to ująłem ;).

Diana
ASiołek
Posty: 59
Rejestracja: 24 mar 2012, 02:57

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Diana » 1 kwie 2012, 18:21

Na pewno (miłość to dbanie o druga osobę,wzajemne wspieranie się,przeżywanie razem radości i smutku)sex to namiętność.I tyle w tym temacie :D

Awatar użytkownika
psychaotic
bAStard
Posty: 66
Rejestracja: 31 mar 2012, 03:21
Lokalizacja: dolnyśląsk

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: psychaotic » 2 kwie 2012, 18:49

Zgadzam się - jak najbardziej można się zakochać :)
insomniac!

fantazja777
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 7 gru 2011, 13:34
Lokalizacja: POMORSKIE

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: fantazja777 » 19 kwie 2012, 18:30

Ja jestem asem bi- romantycznym. Byłam zakochana zarówno w kobiecie jak i mężczyźnie. Tak jak opisał ktoś wyżej. Ceniłam sobie czyjeś towarzystwo, radość sprawił mi sam widok tych osób ich gesty itp. Jednak cielesność nie jest mi pisana. Chciałam mieć wręcz ich duszę dla siebie a ciało mnie nie interesowało. Pozdrawiam wszystkie Asy :D

vergissmeinnicht
młodASek
Posty: 28
Rejestracja: 25 gru 2011, 22:52
Lokalizacja: Frankfurt an der Oder

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: vergissmeinnicht » 20 kwie 2012, 13:55

Ja mam podobnie jak sporo moich przedmówców :) Zakochuję się i to stosunkowo często - ale jest to uczucie czyste, niespełnione i platoniczne :D Zakochuję się w zapachu, dłoniach, rzęsach, spojrzeniu, w głosie.. :P Warunek musi być tylko jeden - obiekt westchnień nigdy nie może się domyślić, że cokolwiek do niego czuję. Inaczej spaliłabym się ze wstydu.
Związków tworzyć nie potrafiłam i nie potrafię, mam wrażenie że przynosiłabym drugiej osobie wstyd tym, jaka jestem, jak wyglądam. Nawet jak próbuję sobie wyobrazić siebie + drugą połówkę, to i tak gdzieś tam w środku coś mi mówi, że rozwaliłabym ten związek dla "dobra drugiej osoby". Ot, taki ze mnie paranoik :)
Krótkie, mocne zauroczenia to dla mnie tlen. I spora motywacja :D (kiedyś mocniejsze zauroczenie pozwoliło mi zrzucić ponad 20 kg... :wink: )

eruiluv
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 11 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Wroclaw

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: eruiluv » 21 kwie 2012, 21:24

A ja niestety nie. Nigdy nie doświadczyłem tych słynnych "motyli w brzuchu" ani w stosunku do kobiety ani do mężczyzny. Niestety. Ale z drugiej strony nie zdarzyło mi się też kogoś nienawidzić czy rozpaczać. Może to jest jakoś powiązane...

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Falka » 16 sie 2012, 20:39

Ja dotąd jeszcze nigdy nie byłam zakochana, nie mam pojęcia jak to jest. Na razie nic nie wskazuje na to bym miała się dowiedzieć i nie chce mi się dowiadywać. :-P
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Wicherek » 17 sie 2012, 09:53

Falka pisze:Ja dotąd jeszcze nigdy nie byłam zakochana, nie mam pojęcia jak to jest. Na razie nic nie wskazuje na to bym miała się dowiedzieć i nie chce mi się dowiadywać. :-P
Z jednej strony uważam, że jest naprawdę wyjątkowe uczucie, choć dla mnie, na dłuższą metę, uciążliwe.
Cały czas myśli się o ukochanej osobie, czemu towarzyszą stada motyli latające po brzuchu (dość przyjemne uczucie), ogólna wesołość (jak na haju - tak podejrzewam, bo nigdy nie byłam) i dobry nastrój. Ale z drugiej strony człowiek jest wtedy bardziej emocjonalny, wrażliwy i podatny na zranienia.
Więc w ogólnym bilansie raczej wychodzi na minus :P
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2018
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 17 sie 2012, 12:16

*

ODPOWIEDZ