nigdy z nikim-parę pytań

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
youngirl
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 30 lip 2008, 14:23

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: youngirl » 13 gru 2011, 12:58

temat zaczął się rozkręcać ciekawie, jednak przycichło, a szkoda;) zapraszam ponownie dodyskusji, stwórzmy obraz aseksualnej samotności, lub jak kto woli-aseksualnego osamotnienia :)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: Libra » 14 gru 2011, 21:55

Jakiś czas temu byłam w związku, pierwszym i jedynym, co wykluczyło mnie z tego wątku ;)

Spostrzeżenie mam takie, że lepiej sobie radziłam z byciem samemu zanim związku(z oporami) zakosztowałam - nie cierpię, nie wzdycham, nie mdleję, ale związek nauczył mnie człowieka niedotykalskiego przytulania i tego mi czasem brak:tej ciepłej błogości, czułości, całusa we włosy i mruczenia jakichś opowieści na dobranoc.
What's mooo?

Awatar użytkownika
cube
mASełko
Posty: 104
Rejestracja: 17 gru 2011, 22:26
Lokalizacja: z wielkopolski

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: cube » 17 gru 2011, 23:09

1. Nigdy z nikim.

2. Leci 21.

3. W sumie czuję się dosyć neutralnie w związku z tym. Szczególnie jeżeli chodzi o brak obowiązku tłumaczenia się komukolwiek. Jakbym z kimś był, też bym się nie tłumaczył. Niby z jakiej racji?

4. Zapewne jest to związane z moim nastawieniem. Nie lubię ludzi. Nie lubię z nimi przebywać, denerwują mnie. Wolę być sam. Znajomych i przyjaciół mam może z 5. Rodzinę widzę kilka razy w roku. Mi to odpowiada. Gdybym miał z kimś być cały czas albo ja bym zwariował albo on. Może się mylę, nie wiem. No i nie wyobrażam sobie dzielenia z kimś łóżka, o nie... No i dzieci. Nie ma mowy.

5. Owszem pytania są o dziewczyny itd. ale urywam rozmowę zdaniem, że to moja prywatna sprawa i nie mam obowiązku się nikomu tłumaczyć.

6. Jest mi dobrze w moim małym, introwertycznym świecie odgrodzonym od reszty.

7. Wielkopolska.
www.pustamiska.pl
jedno kliknięcie to garść karmy dla zwierzaków ze schronisk

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: dimgraf » 18 gru 2011, 00:36

Zależy jak rozumieć temat ale postaram się odpowiedzieć.

1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie? Nie

2. Ile masz obecnie lat? niebawem ćwiartka mi strzeli

3. Jak się z tym czujesz? Czasem czuję się bardzo samotny. Niby lubię swoje życie ale im bliżej do tej magicznej granicy 30 lat gdzie ponoć kończy się młodość, tym bardziej czuję się stary i czuję tykanie zegara

4. Jakie są twym zdaniem przyczyny bycia samym? zbyt idealistyczne podejście do świata i za duża wiara w ludzi

5. Jak odbierają twój wątek inni? Niektórzy mi mówią że powinienem powinienem sobie zaciupciać z pierwszą lepszą łatwą z dyskoteki

6. Czy próbujesz jakoś zmienić swój dotychczasowy status? Tak. Szukam kogoś kto jest w stanie Mnie zrozumieć i ma podobne poglądy na seks i rodzinę

7. Z jakiego rejonu Polski jesteś? Z Dolnego Śląska.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
meg
ASter
Posty: 694
Rejestracja: 24 mar 2011, 09:46

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: meg » 18 gru 2011, 10:37

Libra pisze:Jakiś czas temu byłam w związku, pierwszym i jedynym, co wykluczyło mnie z tego wątku ;)
Mnie niestety, też. Szkoda, że taki warunek, bo temat fajny :P
Jesteśmy ofiarami geografii. Kulturowo, intelektualnie, uczuciowo.

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: marisaxyz » 21 gru 2011, 14:13

1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie? tak

2. Ile masz obecnie lat? 28

3. Jak się z tym czujesz? kiedyś bardzo mi to przeszkadzało, ale teraz powoli zaczynam to akceptować

4. Jakie są twym zdaniem przyczyny bycia samym? chyba nieśmiałość , no i nie wyobrażam sobie bycia w związku

5. Jak odbierają twój wątek inni? patrzą na mnie z politowaniem kiedy na pytanie czy kogoś mam mówię że nie, pewnie myślą : biedna, chyba zostanie starą panną :wink:

6. Czy próbujesz jakoś zmienić swój dotychczasowy status? nie, ale nigdy nic nie wiadomo, może kiedyś spotkam kogoś takiego jak ja, chociaż nie za bardzo w to wierzę

7. Z jakiego rejonu Polski jesteś? Górny Śląsk
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: dorosłe dziecko » 27 gru 2011, 22:50

1. Tak.
2. Za 2 dni będę mieć równe 24.
3. Nijak. Nie dostrzegam żadnych plusów ani minusów, ponieważ nigdy przez myśl mi nie przeszło, aby się z kimkolwiek wiązać. Mój wybór jest wynikiem nieodczuwania potrzeby związku a nie kalkulacji zysków i strat.
4. Nieodczuwanie potrzeby bycia z kimś, czucie się dobrze samemu.
5. ?
6. Nie.
7. Z Dolnego Śląska.
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

vergissmeinnicht
młodASek
Posty: 28
Rejestracja: 25 gru 2011, 22:52
Lokalizacja: Frankfurt an der Oder

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: vergissmeinnicht » 28 gru 2011, 19:41

1. Tak
2. 19
3. Przyzwoicie :) Trudno spojrzec na to obiektywnie, jesli zwyczajnie nie ma sie ochoty z kimkolwiek wiazac; do plusow zaliczylabym niezaleznosc, zycie w zgodzie z soba samym, brak presji otoczenia, cisza, spokoj :)
4. introwertyczna natura, genetyczne uwarunkowania :), brak potrzeby zycia we dwojke.. Brak koniecznosci podporzadkowania siebie komus innemu
5. Niedowierzanie, politowanie.. Ale z drugiej strony i litosc, bo moje warunki fizyczne praktycznie automatycznie wykluczaja jakiekolwiek zainteresowanie plci przeciwnej ;)
6. Nie! :) I bede bardzo rada, jesli moje obecne podejscie do kwesti bycia i nie-bycia z kims nie ulegnie zmianie
7. sercem z Malopolski, aktualnie mieszkam w Niemczech

youngirl
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 30 lip 2008, 14:23

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: youngirl » 28 gru 2011, 20:54

Zito pisze:1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie? - Zależy od tego, co kryje się pod słowem "przelotnie". Stricte "przelotnie" byłem z kilkoma dziewczynami [Obrazek]. Zakładam natomiast, że chodzi o "przelotny" ale jednak związek. Nie, nigdy nie byłem.
Stosując okreslenie "przelotnie" nie miałam na myśli wyłącznie krótkotrwałego związku, może to być cokolwiek, choćby 1 chwila, w której w jakiś sposób połączyły się ze sobą 2 osoby; ) chwila, w której między nimi do czegoś doszło i wyraziło się np. samym pocalunkiem. A tak przy okazji, cieszy mnie, że rozwinął się ponownie temat :)

Awatar użytkownika
mefiu1989
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 20:59
Lokalizacja: 3miasto

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: mefiu1989 » 4 lut 2012, 02:45

Odnośnie tematu mam kilka pytań.

1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie? : TAK

2. Ile masz obecnie lat : 22

3. Jak się z tym czujesz. Jakie dostrzegasz tego plusy i minusy : Staram się o tym nie myśleć , realizować swoje pasje i żyć jakby nic się nie stało ;)

4. Jakie są twym zdaniem przyczyny bycia samym: Moja osobowość , nieśmiałość do płci przeciwnej na byciu asem kończąc ;)

5. Jak odbierają twój wątek inni: Często pytają kiedy sobie kogoś znajdę , zbywam ich oczywiście lecz ileż można (nikt nie wie , że jestem AS-em)

6. Czy próbujesz jakoś zmienić swój dotychczasowy status? : Nie ;)

7. Z jakiego rejonu Polski jesteś? Kraina jezior Kaszubskich :D

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: Layla » 28 mar 2012, 13:13

1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie?

Mogłabym to tak określić, ale nie żebym nie miała okazji do stworzenia związku. Miałam, tylko równocześnie zawsze miałam jakieś "ale".

2. Ile masz obecnie lat? 20

3. Jak się z tym czujesz? Jakie dostrzegasz tego plusy i minusy?

Kompletnej tragedii nie ma, chociaż czasem czuję się samotna. Plusy i minusy? Nie wiem. Z jednej strony czasem samotność, z drugiej strony nikt mnie nie ogranicza.

4. Jakie są twym zdaniem przyczyny bycia samym?

Ciągle twierdzę, że nie spotkałam jeszcze faceta, w którego towarzystwie czułabym się swobodnie. Na ogół z facetami dogaduję się nieźle. Ale na samą myśl o związku... No nie wiem. Liczę na to, że znajdę kogoś odpowiedniego :)

5. Jak odbierają twój wątek inni?

Nie wiem i w zasadzie mnie to nie interesuje. To moje życie i co sądzą o nim osoby postronne jakoś mnie nie obchodzi :P

6. Czy próbujesz jakoś zmienić swój dotychczasowy status?

Nic na siłę :)

7. Z jakiego rejonu Polski jesteś?

Z Górnego Śląska.
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: Felixis » 28 mar 2012, 23:01

Łe... a ja tu nie pasuje XD Będzie później z tego jakiś wykresik?
Wszyscy wiedzą lepiej...

youngirl
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 30 lip 2008, 14:23

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: youngirl » 6 maja 2012, 12:16

Felixis pisze:Łe... a ja tu nie pasuje XD Będzie później z tego jakiś wykresik?

starałam się unikać powtarzalności tematu (bo wątków o doświadczeniach w związku czy pozazwiązkowych z płcią przeciwną było już sporo), dlatego zawęziłam temat postów do 1 konkretnie sprecyzowanego i tym samym innego tematu- o braku jakichkolwiek doświadczeń z drugą osobą i tym samym o samotnej aseksualności:)

Awatar użytkownika
Pomarańcz
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 14 maja 2012, 22:20

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: Pomarańcz » 16 maja 2012, 23:34

1. Czy jesteś kimś, kto nigdy z nikim nie był, nawet przelotnie? Jeśli tak, to:

Tak.

2. Ile masz obecnie lat

24

3. Jak się z tym czujesz. Jakie dostrzegasz tego plusy i minusy

Plusy: W moim przypadku, mogę zaliczyć do niego to niesamowite uczucie po prostu dzielenia z kimś swojego świata.
Wady: Przez emocje często nie da się określić pewnych granic. Dostrzega się je dopiero jak się je przekroczy. A jak się nie potrafi mówić: "NIE" to często już jest za późno aby coś cofnąć. Wtedy męczy mnie, że ktoś aż tak bardzo ingeruje w mój świat. Wręcz zawraca głowę i dopomina uwagi jak małe dziecko.

4. Jakie są twym zdaniem przyczyny bycia samym.

Myślę, że przyczyn jest tak wiele jak jest ludzi, którzy są sami. Każda inna.

5. Jak odbierają twój wątek inni

Nie przeszkadza im to, ani też nie próbują zmienić mojego obecnego statusu. Nic na siłę.

6. Czy próbujesz jakoś zmienić swój dotychczasowy status?

Próbowałam, ale wychodzę z założenia, że jeśli jest ktoś mi pisany, to w końcu się to stanie. Wiadomo zawsze warto sobie dopomóc, ale nie popadać w paranoje, że idąc na imprezę myśli się, iż może kogoś się tam znajdzie.

7. Z jakiego rejonu Polski jesteś?

Mazowsze

Luizanna
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 12 sty 2012, 19:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: nigdy z nikim-parę pytań

Post autor: Luizanna » 3 cze 2012, 14:29

Ad. 1.
Tak

Ad. 2
22

Ad. 3
Ogólnie czuję się z tym dobrze :) Nie miałam nigdy wielkiego parcia na związek, ani nikt nie miał go w stosunku do mnie (na szczęście :!: :lol: )
Plusy: Niezależnośc, dużo wolnego czasu, większy dystans do siebie i świata (w stosunku do moich koleżanek, któe jakichś tam chłopaków mają :) )
Minusy: Nie widzę jakichś szczególnych :) Może taki, że mam poczucie, że trochę "nie rozumiem" chłopaków (a meska psychika mnie ciekawi i "zawodowo" i prywatnie :wink: ). Tak jakos obracałam się w kręgach, gdzie nie istnieja damsko - męskie przyjaźnie - chłopak zawiera znajomośc z dziewczyną tylko po to, żeby ją "uwieśc" :wink: a nie sie z nią kumplowac :( więc jako osoba nie zainteresowana związkami, to nie mialam szans na jakąs bliską relację z przedstawicielami "rodu męskiego" :)

Ad. 4
Przyczyny sa takie, że ani ja się zbytnio nie interesowałąm związkami, ani nikt się nie interesowałam związkiem ze mną :)

Ad. 5
Nie mam szczególnie dużego grona przyjaciółek, więc nikt nie próbuje mnie z nikim "swatac". Moi rodzice mają dosyc obojętne podejście do związkówa dalsza rodzina ma dosyc obojętne podejście do mnie :wink:

Ad. 6.
Obecnie nie, ale nie wykluczam, że kiedys może spotkam swoją "drugą połówkę"

Ad. 7
Zachodniopomorskie (mieszkam z rodzicami)/Mazowsze (studia)


Niom i to by było na tyle :)

ODPOWIEDZ