Swiadomość w społeczeństwie polskim.

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Piorun
PerkunAS
Posty: 595
Rejestracja: 8 kwie 2008, 12:50
Lokalizacja: z fabryki cyborgów

Post autor: Piorun »

Prawie. Jako biolog z powołania mam dużą w opanowywaniu odruchu obrzydzenia :P

Ale lustro z łazienki to kiedyś wywalę :D
I unikam wszelkich miejsc goliznowych, zwłaszcza takich jak plaże czy baseny

Awatar użytkownika
Lorien
jASkółka
Posty: 118
Rejestracja: 20 lip 2008, 14:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lorien »

DAMA pisze:ZIXX :D

Jestem zdegustowana tym co mówił Twój kolega....To jest przykład tego o czym pisałam w swoim poście SEKS- potrzeba najniższego rzędu w KONTROWERSJACH....Zdecydowanie kolega przywiązuje olbrzymią wagę do potrzeby najniższego rzędu ( seksu) i jest ona u niego mocno rozwinięta....Stąd też jego zdziwienie....,że można stworzyć udany związek bez tego ( jakże ważnego według niego ) elementu jakim jest seks....
jeju, po co sie aż zdegustowywać? przecież to normalna reakcja znacznej większości nieasów na taką informacje. I kolega wcale nie musi przywiazywać "olbrzymiej wagi" wystarczy ze ma przeciętne podejście i uważa współżycie za normalną część związku. Osobiscie uważam że zadając pytania by zrozumieć i wymieniając poglądy zachował sie bardzo dobrze i należała by mu sie nawet mała pochwała. :rozowe:
nie czuć, nie myśleć , nie pamiętać...

Awatar użytkownika
DAMA
Zbanowana
Posty: 221
Rejestracja: 6 lis 2008, 11:02

Post autor: DAMA »

Polemizowałabym z tym LORIEN,że " jest to normalna reakcja znacznej większości NIE- ASOW "
Większości- według mnie na pewno nie. Jednak możesz mieć oczywiście inne doświadczenia i spostrzeżenia co do reakcji ludzi, ich wiedzy,świadomości oraz zachowań. Pozdrawiam. :D

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 496
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar »

On zwyczajnie lubi konsumpcję :D Spanie na "łyżeczkę?" :shock: , bo jeśli się tego nie robi, to się śpi razem ale jednak oddzielnie...

DAMO - osobiście nie poczułem się dotknięty, urażony, czy zdenerwowany tą rozmową. Wymieniliśmy poglądy, on pewnych spraw, jako seksualny, nie potrafił sobie wyobrazić, ja miałem podobnie - to sławetne "klepanie po tyłku". Tak jak wcześniej powiedziałem, jego reakcja nie zaskoczyła mnie. Zapewne każdy, w miarę na poziomie, człowiek seksualny podobnie by zareagował.

Pzdr,

Zixx
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri »

nasza polska mentalnosc jest taka ze akceptuja orientacje gdy wypada ale w domu i gdy sa sami uwazaja tak jak wczesniej bylo wspomniane za zboczenie lub chorobe

masze spoleczenstwo jest zbyt staroswieckie by cokolwiek akceptowalo co jest sprzeczne z ogolnymi zasadami

zgadzaja sie tylko na to gdy jest to wygodne :evil:

Jabberwocky
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 4 maja 2008, 11:37

Post autor: Jabberwocky »

Myślę, że to tylko część prawdy. Akurat nasze społeczeństwo jest dosyć (ale nie całkowicie) hermetyczne, urządzone według hermetycznych schematów. Które przecież nie są narzucone raz na zawsze. Postawą jest odpowiedź na pytanie: dlaczego niewielu osobom zależy by je zmieniać? Istnienie norm, narzucanych przez prawo wyższe - moralność związaną z jakakolwiek istotą wyższą - Bogiem daje ludziom poczucie bezpieczeństwa. Z takimi normami się nie dyskutuje, są najlepsze same z siebie, bo trudno krytykować Boga. I nie trzeba się zastanawiać nad tym jak chcielibyśmy żyć, co nas w życiu satysfakcjonuje, co chcielibyśmy osiągnąć, co uważamy za wartościowe. Bo przecież jest schemat: heteroseksualizm, małżeństwo, dzieci. Nie ma znaczenia czy konkretnej osobie to odpowiada, bo przecież jest schemat. jeśli według niego żyję jestem dobra, pójdę do nieba czy gdzieś tam. To naprawdę daje poczucie bezpieczeństwa i w jakimś stopniu poczucie bycia lepszym w stosunku do innych, którzy się wyłamują. Zrozumienie, że inni to nie ja obejmuje też uznanie, że inni nie tylko mogą mieć inną orientacje seksualną (lub być aseksualni;)) mogą nie chcieć żyć w formalnych związkach, mogą nie chcieć mieć dzieci. A nawet sprawy mniejszego kalibru jak to, że są wegetarianami na przykład.
Aha, schemat nie dopuszcza myśli, że istnieją ludzie inaczej czujący, skoro tak, niemożliwym jest, by ktoś spoza niego był szczęśliwy. Więc w sumie to takie martwienie się o innych.

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda »

Gizmo pisze:Patrząc na moją rodzinę stwierdzam, że większość ludzi hetero ciągle myśli o innych orientacjach tak, jak myślała 10 lat temu, czyli: zboczenie.
U mnie jest dokładnie tak samo, tylko że nikt nie zachowuje ostrożności. Moi znajomi to samo - wszystko, z wyjątkiem heteroseksualizmu to choroba, którą należy niezwłocznie leczyć :roll:
A aseksualizm traktują jak żart, tudzież uważają, że "jeszcze mi się odwidzi" :x
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest »

Mam akurat to szczęście, że jeszcze nie spotkałem się z jawną czy też wyraźną formą dyskryminacji, w sensie "- Oho, temu to trzeba porządnie wpier***ić." Co najwyżej ludzi są zmieszani, zażenowani. I takie reakcje mi odpowiadają :diabel:

Co do społeczeństwa polskiego... moje pierwsze myśli to konserwatyzm, konformizm , katolicyzm. (Pomijam głupotę, ciasnotę horyzontów, etc.) ^^
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
POANNA
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 21 cze 2009, 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: POANNA »

Agnieszka pisze:Rozbawił mnie motyw z kryciem się po kątach w celu przebrania :P Właściwie niby czemu aseksualna osoba będąca w związku z inną aseksualną osobą miałaby się kryć? Jeśli ludzie mają do siebie na tyle zaufania, żeby być w związku, to nagość chyba nie jest problemem? Tym bardziej u asów - przecież jeśli nie czuję pociągu seksualnego do drugiego człowieka, to za przeproszeniem zwisa mi i powiewa, czy ta osoba jest w kombinezonie nurka, majtkach czy stroju Adama (bądź Ewy) ;P
zgadzam się z Tobą w całe rozciągłości. Wydaje mi się ze niekktórzy myla tu dwa zjawiska aleksualnosci i wstrętu do ciała ludzkiego, nawet własnego. Aseksualność jest moim zyciem, ale lubię swoje ciało, podobam się sobie, dbam o to żeby ładnie wyglądać a nagość, cóż jest dla mnie całkowicie aseksualna
POANNA

Rinka
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 26 kwie 2009, 19:45

Post autor: Rinka »

Ernest pisze: Co do społeczeństwa polskiego... moje pierwsze myśli to konserwatyzm, konformizm , katolicyzm. (Pomijam głupotę, ciasnotę horyzontów, etc.) ^^
I tu się z tobą zgadzam. Kiedy powiedziałam mojej przyjaciółce, że jestem dziewicą to myślałam, że spadnie z krzesła. Nie mogła uwierzyć. Była zszokowana.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri »

Rinka pisze:
Ernest pisze: Co do społeczeństwa polskiego... moje pierwsze myśli to konserwatyzm, konformizm , katolicyzm. (Pomijam głupotę, ciasnotę horyzontów, etc.) ^^
I tu się z tobą zgadzam. Kiedy powiedziałam mojej przyjaciółce, że jestem dziewicą to myślałam, że spadnie z krzesła. Nie mogła uwierzyć. Była zszokowana.
poprostu seks stal sie taka rzecza jak jedzenie i mycie a kto nie je lub sie nie myje to : :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
AStronom
ciAStoholik
Posty: 310
Rejestracja: 2 kwie 2009, 17:39
Lokalizacja: z nudów

Post autor: AStronom »

To tak, jakby w Rosji powiedzieć, że nigdy nie było się pijanym.

Nadia__
pASibrzuch
Posty: 245
Rejestracja: 25 lut 2010, 12:01

Re: Swiadomość w społeczeństwie polskim.

Post autor: Nadia__ »

Raz poszłam na piwo z koleżankami z roku i ich chłopakami. Jeden z nich zaczął wszystkich wypytywać o nasze fantazje seksualne (idealny temat na pierwsze spotkanie :P), więc ja zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie mam żadnych, bo jestem aseksualna. No i w tym momencie wszystkie pikantne tematy stały się zupełnie nieważne, gwiazdą wieczoru stałam się ja i mój niezwykły przypadek. Widać było, że każdy z obecnych usłyszał termin "aseksualność" po raz pierwszy, wypytywali mnie, na czym to polega, jak to możliwe itp., po czym faceci zgodnie jak jeden mąż zaczęli mi tłumaczyć, że jestem w błędzie, bo aseksualność to wcale nie jest brak potrzeb, tylko brak odczuwania czegokolwiek podczas seksu. Nie chciało mi się z nimi dyskutować, na pewno wiedzieli lepiej, w końcu znali to pojęcie od jakichś 15 minut.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Swiadomość w społeczeństwie polskim.

Post autor: Ant »

Przynajmniej Cię nie nawracali albo nie wmawiali Ci, że po prostu nie znalazłaś tego "właściwego" ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Swiadomość w społeczeństwie polskim.

Post autor: Winkie »

Nadia__ pisze:Nie chciało mi się z nimi dyskutować, na pewno wiedzieli lepiej, w końcu znali to pojęcie od jakichś 15 minut.
Typowe. :lol: Ludzie rozpracowują aseksualizm latami, a tacy w 15 minut... Można? :mrgreen:

ODPOWIEDZ