wątpliwości

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
karolina
bobASek
Posty: 1
Rejestracja: 22 kwie 2006, 21:33

wątpliwości

Post autor: karolina » 22 kwie 2006, 21:37

Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym czy nie jestem aseksualna.Dlaczego?
Po pierwsze mam 18 lat i jeszcze nigdy z nikim nie byłam.Oczywiście
dopuszczam do siebie myśl o potencjalnym związku z mężczyzną,ale chyba tylko
na płaszczyźnie emocjonalnej.Nie mogłabym chyba zaakceptować przytulania i
całowania się w miejscach publicznych,czyli po prostu wszystkich zachowań
świadczących o jakiejś zażyłości.O żadnym zbliżeniu fizycznym nie ma mowy,po
prostu mnie to obrzydza,a przyczyną na pewno nie są moje
kompleksy.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to,że zauważam atrakcyjność
płci przeciwnej i nawet czasem ktoś mi się podoba,ale w momencie kiedy
ktoś "za bardzo" się mną interesuje(czyli daje do zrozumienia,że chciałby
np.żeby ze znajomości wyszło coś więcej),zaczyna być dla mnie odpychający.Co
o tym myślicie?

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: w±tpliwo¶ci

Post autor: Kamikola » 24 kwie 2006, 22:22

Czy jesteś aską? Możliwe ale też możliwe, że po prostu nie znalazłaś nikogo z kim czułabyś się na tyle wygodnie by chcieć rozwinąć związek. Ja uważam, że czas pokaże ci najwięcej. 18 lat to wcale nie jest tak dużo. Nie daj się zwieść mediom czy statystykom gdzie 15-latki już zachodzą w ciążę. Jeżeli czas ma na ciebie przyjść to przyjdzie, jak nie... to witamy nową askę :D

ps. sama uważam, że to całe obściskiwanie się w miejscach publicznych jest kompletnie nie na miejscu. Sama mam kogoś ale nie ma mowy bym w takim czymś brała udział. Nie jesteś sama w takim myśleniu. :wink:
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: w±tpliwo¶ci

Post autor: NAIRIN » 24 kwie 2006, 23:24

Zgadzam się z Kamikolą. 18 lat to jeszcze nie czas do ożenku ;) Dziś panuje moda na "wcześniejsze dorastanie" i nie mnie osądzać, czy sluszne to jest, czy nie. Idziesz własnym tempem. A gdzie Cię ono zawiedzie, zobaczymy :) Póki co, poczytaj sobie trochę na forum, może niektóre posty pomogą Ci zrozumieć samą siebie. I pisz w razie wątpliwości :)

ODPOWIEDZ