Aseksualni mężczyźni

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
TITO
ASiołek
Posty: 73
Rejestracja: 25 paź 2007, 20:29
Lokalizacja: kujawskopomorske

Post autor: TITO »

No tak sobie wymyśliłem taki tekst żeby zwrócić tylko uwagę na nas, nić nie chcemy od ludzi niech tylko wiedzą że jesteśmy i że to naturalne wtedy łatwiej będzie się ujawnić .

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa »

Tylko szkoda że trzeba uważać na to w jakim środowisku chce się ujawniać- a że nie każde się do tego nadaje to czy to moja wina że przyszło mi żyć gdzie przyszło i trzeba się obracać w takim a nie innym otoczeniu?
Mnie jeszcze osobiście bardzo denerwuje to, że jak się rozmawia z kimś niby tolerancyjnym to i tak nie jest ta osoba w stanie przyjąć do wiadomości tego że żyjąc w taki sposób mogę być szczęśliwa i próbuje ,,uszczęśliwiać" mnie na siłę różnymi ,,dobrymi" radami, pomysłami, dosłownie ,,chorymi" rozwiązaniami których bym nie przeżyła jakbym musiała je zastosować w praktyce. Od razu przypomniałam sobie kilka takich ,,genialnych" teorii od których robi się źle na samą tylko myśl o nich.
A co do tego Szatana to..............

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest »

i trzeba się obracać w takim a nie innym otoczeniu?
Trzeba się obracać w danym otoczeniu? Jeśli tak, to czy trzeba także się ujawniać?
i próbuje ,,uszczęśliwiać" mnie na siłę różnymi ,,dobrymi" radami, pomysłami, dosłownie ,,chorymi" rozwiązaniami których bym nie przeżyła jakbym musiała je zastosować w praktyce.
Cóż za dramatyzm. Co takiego Ci proponowano, czego byś nie przeżyła? :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa »

Jeśli Erneście kiedykolwiek dorośniesz to może zaczniesz rozumieć- póki co na szczęście nie mam żadnego obowiązku tłumaczyć Ci się z czegokolwiek a tym bardziej ,,uświadamiać" w tak oczywistych sprawach;
Jeśli chodzi o to że aseksualizm to pretekst do zrywania znajomości to może działający, ale w drugą stronę- bardziej mnie zraża ich podejście do mnie w tych sprawach niż ich moje ,,oświadczenia" wygłaszane w tych kwestiach- i wcale nie trzeba mówić: jestem asem, wystarczy że jasno się sprecyzuje co się chce, a czego nie i to w zupełności wystarczy żeby zaczęli ,,działać".

Awatar użytkownika
Mr White
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 5 lut 2010, 11:58

Post autor: Mr White »

Jesteś bardzo krytyczny, Erneście, ekscentryku. Ale Twoja przesłanka jest słuszna.
Reakcja środowiska zależy od wielu czynników, m.in. od tego kto mówi, co mówi, w jaki sposób mówi i jaką ma reputację.

Ale nie tylko. Zależy też od środowiska. I o tym właśnie opowiada marchewa. Bo środowiska młodych, chociaż głodne świata, wciąż boją się inności. I nic w tym nowego. Wstrzemięźliwość seksualna, jest dla nich jak rezygnacja z oddychania.
-Nienormalna.

Wstrzemięźliwy zaś, kaleką, albo pogardem.

I o pogardzie właśnie pisałem. Ale nie tak, jak się spodziewałeś, nie ze skargą. Bo nie uskarżam się.
Byłbym wzgardzony nawet bez tego.

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa »

No wreszcie!
Czy to było takie trudne do pojęcia?
Mr White- wielki szacun za to że przynajmniej próbujesz zrozumieć moje wypowiedzi- nie do końca o to mi chodziło, ale chociaż nie ,,pojechałeś" po mnie.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest »

Bo środowiska młodych, chociaż głodne świata, wciąż boją się inności. I nic w tym nowego. Wstrzemięźliwość seksualna, jest dla nich jak rezygnacja z oddychania.
-Nienormalna.
Zgoda. Z przykrością stwierdzam, że nie tylko młódź boi się inności; tego rodzaju strach jest cechą charakterystyczną większości ludzi.
póki co na szczęście nie mam żadnego obowiązku tłumaczyć Ci się z czegoklowiek a tym bardziej ,,uświadamiać" w tak oczywistych sprawach;
Oczywiście, że nie masz takiego obowiązku. Nie pytałem o to w złej wierze. Jeśli uraziłem Cię swoją wypowiedzią, to szczerze przepraszam. Nie chciałem Cię zranić.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

veronikaaa
ASiołek
Posty: 69
Rejestracja: 12 mar 2010, 14:36

...

Post autor: veronikaaa »

co do reakcji środowiska.

ostatnio przyjechała do mnie moja przyjaciółka.

ona zawsze była taka rozsądna, wstrzemięźliwa. ja- diabeł wcielony. ona odkryła, że jest les, była przez rok w jednym związku. ja w zamian opowiedziałam jej o swoich podejrzeniach, że jestem aseksualna. ona nie mogła w to uwierzyć, jak to aseksualna ??? jak to nie myślisz o seksie, jak to nic nie czujesz, jak to jak to jak to ???

i wiecie, poczułam się dosyć dziwnie. jakby w jej przekonaniu bycie les nie było niczym złym, a bycie asem było jakieś...bo ja wiem, co najmniej chore. starała mi się pomóc, zaproponowała wiele różnych rzeczy [tzn. żadnych zbliżeń ani nic] które mogłabym wypróbować. ale nie potrafiła zrozumieć, dlaczego nie chcę, nie mogła zrozumieć czemu się nie masturbuję ani nic.

za cholerę nie mogła. a skoro osoba homo nie może uwierzyć, to jak uwierzy w to hetero? tzn. no wiecie, wydaje mi się, że osoba homoseksualna powinna w jakiś sposób rozumieć jak to jest być mniejszą częścią społeczeństwa.
'wymyśliłam swoje życie od początku do końca bo to, które dostałam mi się nie podobało'

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest »

tzn. no wiecie, wydaje mi się, że osoba homoseksualna powinna w jakiś sposób rozumieć jak to jest być mniejszą częścią społeczeństwa.
Najwyraźniej rozumie, ale tylko w swoim kontekście :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa »

Ale do homoseksualistów już się chyba wszyscy przyzwyczaili- swojego czasu narobili sporo szumu wokół siebie i z czasem dało to jakieś widoczne efekty; z drugiej strony część z nich robi z siebie jakby ,,ofiary" i domagają się więcej niż niejeden hetero;
w naszym przypadku ciekawe czy cokolwiek by dało organizowanie parad, marszy itp.
jakby ktoś otworzył lokal dla asów to czy takie miejsce cieszyłoby się wzięciem? a może już gdzieś coś takiego istnieje i tylko ja o tym nic nie wiem?

veronikaaa
ASiołek
Posty: 69
Rejestracja: 12 mar 2010, 14:36

...

Post autor: veronikaaa »

no wiesz, gdybyśmy zrobili paradę, zaraz by były głosy, że działamy w porozumieniu np. z kościołem, który jak wiadomo, zaleca wstrzemięźliwość seksualną. życie w małżeństwie też zaleca, ale podejrzewam, że nikt nie zwróciłby na to uwagi.

chociaż w sumie mogłoby to się odbić echem.
'wymyśliłam swoje życie od początku do końca bo to, które dostałam mi się nie podobało'

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri »

Bardziej bysmy sie osmieszyli niz dalo jakies pozytywne reakcje

Jest mniej osob tolerancyjnych wobec homo a co dopiero wobez BRAKU SEKSU :shock:

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa »

Kościół zaleca wstrzemięźliwość do dnia ślubu, później wręcz ,,zmusza" do uprawiania seksu i uznaje jego brak za coś niedopuszczalnego i nienaturalnego- sam w sobie też jest zresztą chory, ale to nie ten temat do rozwijania tego poglądu.

Awatar użytkownika
Lilith_88
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:21
Lokalizacja: London/Silesia DG
Kontakt:

Post autor: Lilith_88 »

veronikaaa
po pierwsze nikt nie mowi ze bedac Asem nie mozna wziac slubu

po drugie nie kazdy tutaj jest Katolikiem... albo nalezy do jakieos kosciola... mysle ze to akurat z religia nei ma nic wspolnego.. aczkolwiek faktycznie znajac nasze spoleczenstwo dopowiedzieli by sobie swoja wersje :)

po trzecie ja jestem DUMNA z tego ze jestem ASką :justcuz:
ja raczej wsrod znajomych nie kryje tego kim jestem... i jesli kogos poznaje nowego i dobrze nam sie rozmawia to mowie ze jestem ASką i z czym sie to wiąże. Jeśli ta osoba sie ode mnie odwraca tzn ze nie byla warta tego by stała sie kims bliższym (mowie i o zwiazkach i o przyjaciołach). Jeśli ktos tego nie toleruje tzn ze nie obchodzi go jakim jestem czlowiekiem, jak sie ze mna rozmawia i czy fajnie sie spedza czas w moim towarzystwie to prawdopodobnie traktowala mnie jako obiekt seksualny... a nie lubie byc traktowana przedmiotowo ... i chyba nikt nie lubi
'Łatwo jest wybrać pomiędzy dobrem a złem, trudniej jest wybrać mniejsze zło albo większe dobro. Ale takie wybory kształtują nasze życie.'

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri »

nasze spoleczenstwo jest tolerancyjne tylko przed kamera niestety :roll: . Mozemy mowic i sie piorami stroszyc jacy mi tolerancyjni ze mucha nie siadzie a prawda jest inna.

W swojej pracy czesto sie spotykam z ludzmi ktorzy nie majac nic podp***laja innych ktorzy maja ciezko praca lub innymi sposobami :roll: . Stare babcie tylko na plocie oparte wiedza ile aut i jakie auta sie przewina i wiedza wiecej o obiekcie (osoba) niz sama osoba o sobie :P

Lilith
Ja nie mowie bo doznalem nawlasnej skorzei to nie raz ze to co ja powiedzialem na temat swoj (wrecz jestem prawdomowny co ojciec mi wytyka :P ) zostalo uzyte przeciwko mnie :P . Wole trzymac jezyk za zebami :wink:

A sprawa orientacji bardziej bedzie bolec kazdego z nas niz to ze ktos nas okresli ze jestesmy nieuki lub nieroby :P

Wole pozostac przy wersji ojca ktora mowi i jej nie zmieniam a mowi ze nie ogladam sie wcale i tyle :P

ODPOWIEDZ