Przytulanie

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Przytulanie

Post autor: dimgraf » 31 sty 2012, 20:33

Ja mam nadzieje, że nigdy ci się nie spodobam :mrgreen:

Smyranie nosem po szyi to takim jakimś fetyszem zalatuje.

Ja z kolei jeśli chodzi o przytulenie preferuje zwyczajne, klasyczne objęcie w pasie ale tak czy siak musi być to obiekt uczuć ewentualnie jeśli kogoś pocieszam i wiem, że ten ktoś potrzebuje takiej formy wsparcia - gest przyjacielski. Ewentualnie nie wiem czy to jeszcze obejmuje temat to preferuje objęcie ramieniem czyli taką formę półprzytulenia i to akurat można wobec mnie stosować już częściej bo nie jest tak zobowiązujące.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Przytulanie

Post autor: Winkie » 31 sty 2012, 22:34

Dimgraf pisze:Ja mam nadzieje, że nigdy ci się nie spodobam :mrgreen:
Nie schlebiaj sobie. Aż tak zdesperowana nie jestem, a przejechanie nosem po czyjeś szyi żadnym fetyszyzmem nie jest dla mnie, tylko okazaniem czułości. Raczej robię to subtelnie Cube. :wink:

Veisha
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 lut 2012, 14:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przytulanie

Post autor: Veisha » 1 lut 2012, 21:54

Przytulanie- chętnie, ale zależy z kim.

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Przytulanie

Post autor: chochol » 1 lut 2012, 22:19

Veisha pisze:Przytulanie- chętnie, ale zależy z kim.
Kto może okazać się tym szczęśliwcem?
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Veisha
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 lut 2012, 14:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przytulanie

Post autor: Veisha » 1 lut 2012, 22:46

chochol pisze:
Veisha pisze:Przytulanie- chętnie, ale zależy z kim.
Kto może okazać się tym szczęśliwcem?
Jestem w stanie przytulić każdego, wobec kogo żywię jakieś uczucia.

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Przytulanie

Post autor: Winkie » 1 lut 2012, 23:14

Veisha pisze:
chochol pisze:
Veisha pisze:Przytulanie- chętnie, ale zależy z kim.
Kto może okazać się tym szczęśliwcem?
Jestem w stanie przytulić każdego, wobec kogo żywię jakieś uczucia.
W sensie pozytywnym czy też i negatywnym?

Veisha
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 lut 2012, 14:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Przytulanie

Post autor: Veisha » 1 lut 2012, 23:28

Winkie pisze:
Veisha pisze:Jestem w stanie przytulić każdego, wobec kogo żywię jakieś uczucia.
W sensie pozytywnym czy też i negatywnym?
Zazwyczaj w sensie pozytywnym, chociaż współczucie (które czasem może zdegradować nasz dobry humor) też w to wliczam.

Awatar użytkownika
lwiatko
młodASek
Posty: 28
Rejestracja: 3 mar 2013, 14:17

Re: Przytulanie

Post autor: lwiatko » 3 mar 2013, 23:31

W moim przypadku cały post na ten temat może się zmieścić w dwóch słowach (ale piszę dłużej żeby nie było tak pusto):

Lubię to!

... tylko nie zawsze jest ta druga osoba :c

Awatar użytkownika
aburleksa782
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 2 mar 2013, 17:03

Re: Przytulanie

Post autor: aburleksa782 » 5 mar 2013, 00:27

Myślę, że przytulanie może być całkiem przyjemne, kojące.

Awatar użytkownika
Toothy
starszASek
Posty: 34
Rejestracja: 7 lut 2013, 17:18
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przytulanie

Post autor: Toothy » 5 mar 2013, 00:48

Kiedyś nie czułam się swobodnie gdy ktoś mnie przytulał. Ale teraz już jestem przyzwyczajona, i nawet odczuwam czasem brak osoby do przytulenia...

Awatar użytkownika
gumisława
starszASek
Posty: 31
Rejestracja: 22 lut 2013, 21:46
Lokalizacja: Kraków

Re: Przytulanie

Post autor: gumisława » 5 mar 2013, 19:47

mówi się, że przytulanie szczególnie z bliską osobą daje tyle dobrego, redukuje niepokój i stres, daje poczucie bezpieczeństwa, wycisza, podnosi odporność, leczy depresję, a nawet ułatwia zasypianie. A ja nie mam tej potrzeby, wręcz niecierpliwie się kiedy jestem przytulana, nie wychodzę też pierwsza z inicjatywa przytulenia drugiej osoby i nie jest to spowodowanie "zimnym wychowaniem", nie wiem dlaczego, tak mam od zawsze :-| za to bardzo lubię mizianie po włosach :wink:

evika
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 18 sty 2013, 21:10
Lokalizacja: Dolny śląsk

Re: Przytulanie

Post autor: evika » 5 mar 2013, 20:09

Wszystko zależy od nastroju, czasami lubię i nawet potrzebuję tego, a czasami czuję się niezręcznie i wręcz odrzuca mnie
bardzo lubię mizianie po włosach
ja przeciwnie, nienawidzę tego

Awatar użytkownika
Toothy
starszASek
Posty: 34
Rejestracja: 7 lut 2013, 17:18
Lokalizacja: Śląsk

Re: Przytulanie

Post autor: Toothy » 5 mar 2013, 20:37

evika pisze:Wszystko zależy od nastroju, czasami lubię i nawet potrzebuję tego, a czasami czuję się niezręcznie i wręcz odrzuca mnie
bardzo lubię mizianie po włosach
ja przeciwnie, nienawidzę tego
Dużo osób nie lubi jak się dotyka ich włosów. A ja to uwielbiam. To takie przyjemne gdy ktoś głaszcze Cię po włosach lub się nimi bawi. Albo zaplata warkocze.
Dotykanie włosów i przytulanie, takie dwie czynności które akceptuję :mrgreen:

Awatar użytkownika
lwiatko
młodASek
Posty: 28
Rejestracja: 3 mar 2013, 14:17

Re: Przytulanie

Post autor: lwiatko » 5 mar 2013, 23:26

Toothy pisze:odczuwam czasem brak osoby do przytulenia...
Ja też... i to nawet nie czasem - jestem jakimś ... przytulanioholikiem?

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2023
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Przytulanie

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 6 mar 2013, 00:08

.

ODPOWIEDZ