Strona 7 z 16

Re: Przytulanie

: 20 mar 2013, 13:42
autor: migel
chochol pisze:
CloudninowaSWQ pisze:A wiecie,ze przytulanie wytwarza hormony szczęścia? :)
Mi sie obiło o uszy, iż dzieki przytulaniu rodzi się więź. Niezależnie kim jest osoba lubię się przytulić, czuć ciepło drugiej osoby, niekiedy gdy druga osoba nie ma dobrego humoru przytulenie i wysłuchanie jej może pomóc.
CloudninowaSWQ pisze:Tak więc przytulajcie kolegów,koleżanki,przyjaciół,rodzinę ,kogo się tylko da
Załatwione :D
Tak, że niby "20 sekund przytulania" uwalnia jakieś hormony, dzięki temu się bardziej ufa drugiej osobie...

Re: Przytulanie

: 20 mar 2013, 13:51
autor: wyrwana_z_kontekstu
.

Re: Przytulanie

: 20 mar 2013, 23:00
autor: Falka
Wyrwana on Cię po prostu szantażował :mrgreen: .

Re: Przytulanie

: 21 mar 2013, 17:35
autor: CloudninowaSWQ
Libra pisze:
A wiecie,ze przytulanie wytwarza hormony szczęścia? :) Tak więc przytulajcie kolegów,koleżanki,przyjaciół,rodzinę ,kogo się tylko da;P
Ja jednak jestem człowiek z dystansem, jak do swoich rodziców czy do chopa swego przytulać się lubię... tak np. siostry nie jestem w stanie przytulić, a mam bardzo tulaśną kolezankę - cóż, zęby zaciskam i przytulać się daję ale dyskomfort wtedy odczuwam spory, bo wolałabym samo "cześć" ;) Hormonów szczęścia wtedy ni chu chu :P
No tak,zapomniałam ja też tak mam :lol: Z kimś mi bliskim jak najbardziej a takto jak ty Libro:P

Re: Przytulanie

: 25 mar 2013, 14:54
autor: erin
Lubię się przytulać do osób, które są dla mnie ważne. Szczególnie bardzo lubię tulić dzieci i.. tu na pierwszy plan wychodzi moja przytulanka-bratanica :)

Re: Przytulanie

: 28 mar 2013, 17:42
autor: Pau
ogółem nie przepadam, mam ochotę kogoś przytulić jak ta osoba tego potrzebuje - np.na pocieszenie, wtedy wydaje mi się to przyjemne

Re: Przytulanie

: 6 lip 2013, 21:28
autor: Czejenka
Oksytocyna się wydziela ;)

Do mnie czasem w pracy wpadaja zdołowane albo zmęczone kolezanki żeby się przytulic :D Co jest dla mnie mega miłe, bo każdy by się cieszył, że poprawia komus humor :)

Re: Przytulanie

: 8 lip 2013, 17:13
autor: melodia
lygrys pisze:Lubicie się przytulać?
Uwielbiam przytulać i być przytuloną :)
Szczególnie bardzo lubię tulić dzieci
O tottototo! :mrgreen:

Re: Przytulanie

: 11 lip 2013, 17:43
autor: Sparkle
Lubię. Ale mam w głowie wyidealizowany obraz przytulania, któremu nikt nie jest w stanie dorównać. Często przeszkadza mi naturalny zapach, jaki wydzielają ludzie, albo mi niewygodnie pod tym względem, jak druga osoba się ułożyła. Żeby dostarczyć sobie "wrażeń", lubię owijać się kołdrą i przytulać poduszkę. Chciałabym mieć chłopaka, do którego mogłabym się przytulać.

Re: Przytulanie

: 11 lip 2013, 21:02
autor: Justys245
Bardzo lubię się przytulać, szczególnie do bliskich mi osób, do obcych mam dystans.
Ostatnio czuję niedosyt przytulania, ale też potrafię się bez tego obejść (można się przyzwyczaić).

Re: Przytulanie

: 12 lip 2013, 11:01
autor: Damroka
Lubię się przytulać, czasem nawet bardzo. Jednak tylko z bliskimi mi osobami lub takimi w których towarzystwie czuję się bardzo dobrze. Innym czasem nawet nie pozwalam się dotknąć.

Re: Przytulanie

: 12 lip 2013, 13:14
autor: Czejenka
Ooo, jak ja kogoś nie lubię to sztywnieję albo kiedy nie mam nastroju na 'czułości' to na powitanie podaję tylko jeden palec do uściskania :D

Re: Przytulanie

: 12 lip 2013, 19:00
autor: basienska1986
Oj, ja uwielbiam się przytulać! Ale tylko do osób, które lubię i którym ufam :D
Przytulanie jest fajne ;) Czasem jak czuję się bardzo samotna, to terroryzuję kogoś z rodziny tym przytulaniem :D

Re: Przytulanie

: 12 lip 2013, 20:19
autor: loony
Jestem dosyć przytulaśną osobą, ale żeby czuć się w pełni komfortowo, muszę dobrze znać przytulanego. Jak dotąd bez uczucia skrępowania mogę się przytulić tylko do rodziny i moich aspołecznych kotów, niestety :( Nawet przy powitalnym przytuleniu z przyjaciółmi nie czuję się w pełni swobodnie. Nie lubię też takich luźnych, "zdechłych" przytuleń od niechcenia, bo co to ma w ogóle być :?

Jeżeli kiedykolwiek sobie kogoś znajdę, to biada mu :lol:

Re: Przytulanie

: 12 lip 2013, 20:44
autor: basienska1986
loony pisze:Jak dotąd bez uczucia skrępowania mogę się przytulić tylko do rodziny i moich aspołecznych kotów
Witam w klubie ;) Tyle, że koty nie moje, a mojej matki :D