Strona 10 z 10

Re: Jak to jest z nagością?

: 17 mar 2017, 19:31
autor: takasobie
Ogólnie widok nagiego ciała jakiejkolwiek osoby nie powoduje u mnie żadnych emocji. Jest mi taki widok całkowicie obojętny. Ja sama mam opory przed swoją nagością. O ile w domu mogę chodzić nago, to nie wyobrażam sobie wizyty nago np. w saunie albo pod natryskami na basenie. Nie wyglądam jak Aniołek VS, więc nie chcę pokazywać ciała. Gdyby ktoś chciał koło mnie chodzic nago, to bez problemu, ale w drugą stronę to nie za bardzo.

Re: Jak to jest z nagością?

: 14 kwie 2017, 09:01
autor: szczecinianin
takasobie pisze:Ogólnie widok nagiego ciała jakiejkolwiek osoby nie powoduje u mnie żadnych emocji. Jest mi taki widok całkowicie obojętny. Ja sama mam opory przed swoją nagością. O ile w domu mogę chodzić nago, to nie wyobrażam sobie wizyty nago np. w saunie albo pod natryskami na basenie. Nie wyglądam jak Aniołek VS, więc nie chcę pokazywać ciała. Gdyby ktoś chciał koło mnie chodzic nago, to bez problemu, ale w drugą stronę to nie za bardzo.

Osobiście mam bardzo podobnie ale nie znosze "nagusow" w miejscach publicznych - w swoim domu/dzialce rob sobie co chcesz ale w miejsach publicznych obowiazuja zasady np. nie sciagamy koszulki na ulicy jak jest bardzo goraco