dwa pytania :)

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 23 lip 2010, 19:23

Koffee pisze:Choć nadmiernie bujne na ramionach mogłoby być denerwujące, w przypadku zaśnięcia na ramieniu takiego pana... Juz to widzę, zasypiam z otwarta buzią i wpadają mi do niej wypadnięte włosy :lol:
No chyba że wcześniej ślina, która wypłynie z Twojej otwartej buzi, sprawi, że te włosy pozostaną przyklejone do ramienia rzeczonego pana :lol: (tak mi przyszło do głowy pod wpływem barwnych opowieści 4example :P)

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 23 lip 2010, 19:29

Cóż za obleśna dyskusja :)
A to może ja, żeby zmienić temat, zapytam: a co sądzicie o silnym owłosieniu u mężczyzn? Przeszkadza wam na przykład "sweter" pod koszulką? Razz
Paskudztwo. Epilacja laserowa powinna być finansowana przez państwo. Takie ,,futrzaki'' wyglądają ohydnie, a jeśli na dodatek wykazują skłonności do obfitego pocenia się to możecie sobie wyobrazić jak potężną aurę smrodu i obsceniczności wokół siebie roztaczają.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

4example
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 cze 2010, 21:54

Post autor: 4example » 23 lip 2010, 19:40

mmmmmmmmm jakie swojskie tematy! apropo pocenia się :) mam taki wyczesany antyperspirant, którego użycie raz w tygodniu wystarcza, pachy nie pocą się W OGÓLE! nazywa się antidral i kosztuje kooło 20zł polecam go gorąco :D

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 23 lip 2010, 19:52

4example pisze:hahahha przepraszam, ale od razu widzę czystą wannę w wielkich czarnych pokręconych włosach łonowych które gdzieś sobie niewinnie dosychają. moje krocze się poci na samą myśl, że miałabym mieć tam jakiekolwiek futro. :D dla niegolących się kobiet kłaniam się nisko i darzę szacunkiem za przetrwanie tych upałów! :)
Normalnie jak w horrorach azjatyckich :lol: typu Klątwa czy Ring :lol: tylko że tam to włosy na głowie wzbudzały strach :lol:

No ja ostatnio sobie pod pachami sie ogoliłem tylko że zamiast kulki sztyft użyłem i za dobrze sie nieczulem bo draznilo i tak :roll: Ale lepiej sie czuje :P

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 23 lip 2010, 19:52

Agnieszka pisze: No chyba że wcześniej ślina, która wypłynie z Twojej otwartej buzi, sprawi, że te włosy pozostaną przyklejone do ramienia rzeczonego pana :lol: (tak mi przyszło do głowy pod wpływem barwnych opowieści 4example :P)
A taki włos, cały obśliniony, przypadkiem wpadnięty do gardła i przyklejony tamże... :diabel:
mmmmmmmmm jakie swojskie tematy! apropo pocenia się Smile mam taki wyczesany antyperspirant, którego użycie raz w tygodniu wystarcza, pachy nie pocą się W OGÓLE! nazywa się antidral i kosztuje kooło 20zł polecam go gorąco Very Happy
Antidral to chyba 2-3 razy w tygodniu, a raz to Etiaxil? W każdym razie, nie wiem... a w ogóle, czy ktoś wie coś o domniemanym przyczynianiu sie antyperspirantów do zachorowań na raka piersi czy tez raka czegokolwiek innego? Nie żebym w razie jakiś zastraszających informacji na ten temat miała zrezygnować z używania antyperspirantów, ale nie zaszkodzi wiedzieć ;)
Epilacja laserowa powinna być finansowana przez państwo.
Tak, oczywiście. A do tego comiesięczne wizyty u fryzjera, manikiurzystki, pedikiurzystki, masażysty i kosmetyczki. Popieram ^^
To oszpeć mnie... oszpeć mnie miły. Utnij mi język. Jakoś zmogę. Utnij mi język, żebym nie miała pokusy odzywać się do nikogo.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 23 lip 2010, 20:52

Antidral to chyba 2-3 razy w tygodniu, a raz to Etiaxil? W każdym razie, nie wiem... a w ogóle, czy ktoś wie coś o domniemanym przyczynianiu sie antyperspirantów do zachorowań na raka piersi czy tez raka czegokolwiek innego? Nie żebym w razie jakiś zastraszających informacji na ten temat miała zrezygnować z używania antyperspirantów, ale nie zaszkodzi wiedzieć Wink
Również polecam antidral. Powiem Ci, że też się zastanawiałem nad skutkami ubocznymi antyperspirantów i również pomyślałem o nowotworach. Z tego co mi wiadomo, w antyperspirantach stosuje się związki metali i znaczną część tablicy Mendelejewa tak więc... :P

Jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało Kleopatra rzekomo piła perły i złoto (odpowiednio do tego celu przygotowane) co miało jej zapewnić nieśmiertelność. Miało, ale chyba coś nie wyszło...
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

4example
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 cze 2010, 21:54

Post autor: 4example » 23 lip 2010, 21:02

koffee to zależy jak bardzo się pocisz :D mi wystarczy raz w tygodniu, a może i nawet rzadziej :) i nie stosuję tego regularnie, tylko teraz przy tych upałach. jak wiem, że nigdzie nie wychodzę pozwalam moim pachom pocić się ile tylko chcą :D

tom
ASter
Posty: 620
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Post autor: tom » 23 lip 2010, 21:40

pytanie numer jeden: mega dziwne,
pytanie numer dwa: niczym plakat boys bandu dorastajacej nastolatki

To ciekawe, ale nawet uczestnicy tego forum nie zawsze rozumieją, iż często aseksualny, znaczy najzupełniej normalny.
Te wszystkie fryzjersko-tamponowe rozważania trochę mnie rażą. Tak jakby aseksualnu znaczyło inaczej: " włosy w uszach i nosie, chyłkiem przemykający się przez ulicę..." :D :D
Aseksualny, znaczy normalny. Ba, sorry za zuchwałość: bywa, że nawet bardziej kumaty. :D
TOM

tom
ASter
Posty: 620
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

tom

Post autor: tom » 23 lip 2010, 22:14

A, wiem, że jest zakaz pisania postu pod postem, wprowadzony przez Agę i innych goźnych adminów. Ale co mi tam, najwyżej mnie wytną, :D
Chodzi mi o to, że jak tak dalej pójdzie pojawią się pytania: " A co z pastą do zębów? Jak to jest? Myjecie, czy nie? Zależy Wam, czy nie?.... No przecież jesteśmy aseksualniiiiiiiii !"
Dobra, dosyć Toma na dziś, Pa!

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 23 lip 2010, 22:17

Tom, ja takie tematy odbieram nie jak badania naukowe pt. "czym jeszcze różnimy się od większości populacji", tylko jak chęć zwykłego poznania się nawzajem. Ile można gadać o seksualności lub jej braku?
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

4example
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 cze 2010, 21:54

Re: tom

Post autor: 4example » 23 lip 2010, 22:31

wow tom to naprawdę odkrywcze co tu napisałeś. (szczery cynizm) mylisz się. kobiety które uprawiają seks, jak to któryś z forumowiczów napisał ulegają presji i mediów, a nawet robią to ze względów estetycznych. kobiety które nie zamierzają uprawiać seksu nie muszą odczuwać tego co z kolei odczuwają te aseksualne. stąd ten pomysł na pytanie. myślę, że wyolbrzymiasz i nie rozumiesz moich intencji, a Twój sposób myślenia jest troszkę płytki. to tyle jeśli chodzi o krytykowanie mnie za poglądy i poruszanie takiego tematu. to, że jest to forum ludzi aseksualnych nie oznacza, że mamy trzymać się ściśle tego tematu, nasze nawyki i inne informacje dotyczące nas, naszej osobowości może przynieść tylko korzyści. dopóki Agnieszka tematu nie usunie i nie da bana, oznacza, że temat nie jest bezsensowny, mega dziwny, czy jakkolwiek to nazwałeś.

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 23 lip 2010, 23:35

Przypomniało mi się, jak czytałam kiedyś jakiś artykuł w necie. Nie pamiętam, o czym dokładnie był, za to zapamiętałam kilka komentarzy czytelników pod tym artykułem.
Pierwszy komentarz brzmiał mniej więcej tak: "Jesteśmy zacofani. Wiecie, że są jeszcze w Polsce kobiety, które nie golą się TAM?". Ktoś odpowiedział "Jakbym taką zobaczył przed seksem, to chyba bym się zrzygał." Pozostawię to bez komentarza.
Ktoś też zapytał, czy przed wizytą u ginekologa trzeba się wydepilować. Ktoś inny odpowiedział "wypadałoby się podgolić". Może jestem nie z tego świata, ale dla mnie wypada to mówić "dzień dobry" swoim nauczycielom, a nie "stroić się" przed wizytą u lekarza.
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 23 lip 2010, 23:48

Tom, a może trzeba takie tematy oznaczać jako ,,babskie" żebyś nie czuł się urażony, dotknięty czy co tam chcesz? Wtedy go omijasz i nienarażasz się na żadne uszczerbki na psychice.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 24 lip 2010, 07:32

Koni pisze:Tom, ja takie tematy odbieram nie jak badania naukowe pt. "czym jeszcze różnimy się od większości populacji", tylko jak chęć zwykłego poznania się nawzajem.
Nom, chęć poznania się nawzajem. Ja tylko jestem ciekawa, ilu użytkowników marzyło o tym, żeby dowiedzieć się, która dziewczyna na forum co sobie goli :mrgreen: Ale nie no, macie rację, fajnie jest się poznać :lol:

Dla mnie prawdę mówiąc ten temat jest powieleniem zagadnień poruszanych w innych wątkach, no ale tak jak lygrys miał szansę poszaleć, dopóki nie dostał bana, tak inni użytkownicy mają taką szansę. Oczywiście wiadomo, że jeśli 4example jutro zapyta, kto czyści zęby nitką, a pojutrze założy temat "cążki czy nożyczki do paznokci - czy aseksualni dbają o dłonie i stopy", to cała zabawa skończy się podobnie :P Po prostu co za dużo, to niezdrowo.
O ile pamiętam - jak słusznie zauważył Prozak - temat o depilacji już był. Był też chyba wątek o tym, czy kobiety aseksualne o siebie dbają (a może czy chcą się podobać innym). O ginekologu chyba też było.

alicja_slaskie
młodASek
Posty: 28
Rejestracja: 6 lip 2010, 23:49
Lokalizacja: Śląskie

Post autor: alicja_slaskie » 24 lip 2010, 09:10

Koni pisze:(..)
Pierwszy komentarz brzmiał mniej więcej tak: "Jesteśmy zacofani. Wiecie, że są jeszcze w Polsce kobiety, które nie golą się TAM?". Ktoś odpowiedział "Jakbym taką zobaczył przed seksem, to chyba bym się zrzygał." (...)
I w tym właśnie sęk. My nie potrzebujemy powielać pewnych czynności, aby być atrakcyjnymi seksualnie. Nie robimy tego dla komfortu w trakcie czynności seksualnych. I to nas chyba odróżnia. Czynimy to, co komu praktyczne się wydaje. Mnie nie przeszkadza, hołd dla natury - zostawiam. Tobie się wplątuje i gniecie - pozbywasz się tego.


Ps do Agnieszki: ja lygrysa kojarzę z innego forum, bynajmniej nie aseksualnego (!), to jest chyba sposób na nudę w jego mniemaniu.

ODPOWIEDZ