Spanie razem w łóżku

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 20 kwie 2011, 19:01

Kiedyś jak były takie przypadki że w rodzinie ktoś musiał ze mną nocować to nocowałem ale ta osoba zasnęła ja nie :shock: ... Można rzec ze ciężar i obecność drugiej osoby jakoś mi przeszkadzała :roll:

Dziewico jak fajnie :D Jeszcze mruczek mruczy przyjemnie :mrgreen:

Ja to muszę mieć wygodne łózko i samemu, obojętnie jak wielkie lub małe musi być ;) Samemu mi najlepiej ;)

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 21 kwie 2011, 12:33

Jak zwierzaki też się liczą to ja ... prawie śpię z dwoma kotami. :mrgreen: Prawie bo zazwyczaj się obrażają i idą na kanapę. W zasadzie to mój czarny kocurek próbuje się zawsze i niestrudzenie wlulić pod kołdrę, ale ostatecznie kładzie się obok, jak mu starczy pieszczot to idzie na kanapę. :P
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
Weep
ruda mASzkara
Posty: 539
Rejestracja: 26 mar 2008, 12:38
Lokalizacja: Łódź/ Włocławek
Kontakt:

Post autor: Weep » 21 kwie 2011, 20:27

Do mnie kiedyś pies wpadał na drzemki, ale luksus przeminął wraz z nadejściem starości. Pies ma niedowład tylnych nóg i już do łóżka sam nie da rady wejść.
Śpię z rybą. Dużą, taką metrowej długości. Pluszową. :P
Życie stoi przede mną otworem.
I nawet wiem co to za otwór.

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 21 kwie 2011, 20:28

Moje misie siedzą obok, na krzesełku. :mrgreen:
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan » 21 kwie 2011, 21:16

Z drugą osobą śpi mi się niewygodnie w jednym łóżku. Mam płytki sen, poza tym się wiercę, zasypiam w najdziwniejszych pozycjach i potrzebuję przestrzeni. Ale jakby był to ktoś wyjątkowo bliski, to pewnie mogłabym się pomęczyć.

Odnośnie spania ze zwierzakami i pluszakami - mnie się zdarza spać z książkami lub instrumentami. Przynajmniej są małe i nie hałasują :)

Awatar użytkownika
Megaraa
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 17 kwie 2011, 15:59
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Megaraa » 21 kwie 2011, 21:38

No najlepiej to się śpi samemu, najwięcej miejsca;) ale kiedyś spałam z chłopakiem w jednym łózko, ale mi nie robiło bo byłam w słabym stanie (alkohol:P). ale jak już się obudziłam to marzyłam by spać sama bo jakoś tak...mało komfortowo było ;D
Meg.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 24 kwie 2011, 16:57

Megaraa pisze:No najlepiej to się śpi samemu, najwięcej miejsca;) ale kiedyś spałam z chłopakiem w jednym łózko, ale mi nie robiło bo byłam w słabym stanie (alkohol:P). ale jak już się obudziłam to marzyłam by spać sama bo jakoś tak...mało komfortowo było ;D
I to jest kolejny powód dla którego nie lubię imprez :P Po alkoholu się śpi z kimś nie wiedząc jak gdzie i czemu :mrgreen: A tego nie chciałbym :P Ale ja tylko jednej pory roku nie mogę znieść... LATA! Za gorąco by spać pod kołdrą a uwielbiam sie wtulać :mrgreen: a pod sama narzutą to dziwnie... :roll: Lubie grubo puszysto i miękko :D

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 25 kwie 2011, 23:43

I to jest kolejny powód dla którego nie lubię imprez Razz Po alkoholu się śpi z kimś nie wiedząc jak gdzie i czemu
Współczuję takich imprez, też bym ich nie lubiła.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 11 maja 2011, 22:17

Na szczeście nie chodziłem na żadne, bo widzac co ludzie robia po alkoholu, gdzie sa i rowniez dziewczyny unikałem bo czułbym sie nieswojo :roll:

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Spanie razem w łożku

Post autor: DZIEWICA8 » 12 maja 2011, 12:48

Keri pisze:
Dziewico jak fajnie :D Jeszcze mruczek mruczy przyjemnie :mrgreen:
Rzeczywiście lubię trzymać Mruczkę na kolanach i głaskać ją, bo ona wtedy tak miło sobie mruczy i drzemie. Jak ze mną śpi, to też zawsze na dobranoc ją głaszczę i ona też mruczy. Jednak ostatnio Mruczka śpi z mamą.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
...
mASełko
Posty: 147
Rejestracja: 11 maja 2011, 10:43

Post autor: ... » 15 maja 2011, 21:15

Także lubię miec łóżko dla siebie,bo przestrzeń jest fajna. Ale jak już ktoś zdecyduje się spac obok mnie - nie robię problemu. Grunt, by miał swoją kołdrę.
'- faceci to kontenery na hormony.
- a kobiety na emocje, tak?'

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 26 maja 2011, 20:09

U mnie nie tylko ze spaniem ale w ogóle z jakimkolwiek kontaktem fizycznym jest tak, że jeśli w czyimś towarzystwie czuję się spokojnie i naturalnie (rzaaadko) to uwielbiam. Dodam, że nie ma to nic wspólnego z romantyzmem, chodzi po prostu o dowolną istotę której bliskość mnie nie stresuje. Jeśli za to osoba jest spoza tego grona, czuję się źle znajdując się nawet w jednym pokoju, a o zaśnięciu nie ma mowy. Uwielbiam spać w jednym łóżku z bliską przyjaciółką, a nie znoszę na przykład dotyku mojej matki.

Tak więc w moim wypadku - spanie w jednym łóżku z kimś fajnym jest super. Co do postów wyżej - też śpię ze swoimi zwierzakami (liczą się do tych istot, przy których czuję się najlepiej) Dwa psy i dwa koty, więc ja się ledwie mieszczę gdzieś pośrodku :3

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Spanie

Post autor: DZIEWICA8 » 27 maja 2011, 11:10

Tuatha pisze:
Tak więc w moim wypadku - spanie w jednym łóżku z kimś fajnym jest super. Co do postów wyżej - też śpię ze swoimi zwierzakami (liczą się do tych istot, przy których czuję się najlepiej) Dwa psy i dwa koty, więc ja się ledwie mieszczę gdzieś pośrodku :3

Hej Tuatha!
Napisz coś więcej o swoich zwierzakach, zwłaszcza o kotach. Ja bardzo lubię koty i bardzo lubię o nich czytać.
Zaś jeśli chodzi o moją Mruczkę to ona ostatnio jest w nocy niespokojna, budzi się w nocy, łazi po domu, drapie łóżka, a kiedyś spokojnie spała przez całą noc.
Moja Mruczka jest nierasowa, krótkowłósa, czarno - biała i ma około 10 lat.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Tuatha
ciAStoholik
Posty: 350
Rejestracja: 18 kwie 2011, 15:19
Lokalizacja: Toruń przez większość czasu
Kontakt:

Post autor: Tuatha » 27 maja 2011, 11:55

zapobiegając offtopowi w tym wątku ;)
http://asexuality.org/pl/viewtopic.php?p=68710#68710
Swoją drogą rozpisałam się o nich niesamowicie... przepraszam :3

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: CloudninowaSWQ » 3 lip 2011, 11:56

Ja ogólnie jestem wrażliwa na światło i dźwięk więc bez stoperów,zasłoniętych okien,zasłony przy łóżku a czasami muszę nawet na oczy coś zarzucić(tata ogląda tv lub włącza komp)nie da rady usnąć.Chciałabym już mieć swoj pokój.Propo partnera-to zależy jaki byłby-jeśli jak mój tata nie ma dla niego miejsca :lol: sam na swoim w 2 pokoju by spał :P również wiercący się i zabierający kołdre byłby nie do wytrzymania :P jak chce ze mną spać to spokojnie ma być :mrgreen:

ODPOWIEDZ