Wasza samoocena

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Alek
ASiołek
Posty: 75
Rejestracja: 16 mar 2011, 17:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alek » 15 cze 2011, 16:41

hello_kitty pisze:To może używaj bazy pod podkład do cery tłustej, wtedy makijaż nie powinien spływać (chyba nie musze pisać jakie działanie ma baza, każda kobieta to wie). Rób sobie piling 2-3 razy w tyg, używaj maseczek przeznaczonych do Twojej skóry. To może coś pomoże..
Z twarzy nawet baza mi spływa :( ale na powiekach nie próbowałam - może dałaby radę :blink: muszę spróbować. Dzięki za radę hello_kitty :thumbsup:

Awatar użytkownika
hello_kitty
mASełko
Posty: 114
Rejestracja: 3 sty 2011, 18:18
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: hello_kitty » 15 cze 2011, 17:35

To jak baza Ci spływa, to ja nii wiem.. Albo źle dobrana, moze złej firmy ? Marka ma nawet duze znaczenie, np. pierwsza baza jaką miałam była z sephory i naprawde była dobra, ale pomyślałam że każda baza tak samo działa, a było mi szkoda kasy i kupiłam taka zwykłą za 15 zł i nie była już taka dobra, choć wielu ludzi ją chwaliło.
Możesz pójść do jakiejś drogerii i poprosić o próbki baz i wtedy sprawdzisz, czy może któraś Ci nie bdzie spływać ? Nie ma też co się sugerować opiniami ludzi na forach, bo każdy ma inna cere i na każdego inaczej działa dana baza.
Chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałabym Ciebie mieć.x3

ouana
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 4 sie 2008, 15:20

Post autor: ouana » 15 cze 2011, 22:00

Z tłustą cerą jest niestety przechlapane. Nawet baza pod podkład nie pomoże. Najlepiej gdyby mieć możliwość co najmniej trzy razy dziennie zmyć makijaż i zrobić go ponownie :). Ja stosowałam krem matujący (np. Lirene , Soraya), na to baza matująca (np. Sephora), podkład matujący (Revlon Combination/Oily Skin) i coś naprawdę świetnego, puder transparentny (Jadwiga). Latem można pominąć krem :)

Teraz naszczęście jestem na etapie kiedy moja cera nia jest już bardzo tłusta, bo przeszłam odpowiednią kurację antytrądzikową. Spowodowała ona między innymi wysuszenie skóry. Nie wiem niestety jak długo ten efekt się utrzyma. Przyjmowałam przez pół roku isotretynoinę, czyli stężoną witaminę A.

Powodzenia w walce z tłustą cerą :D

Awatar użytkownika
hello_kitty
mASełko
Posty: 114
Rejestracja: 3 sty 2011, 18:18
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: hello_kitty » 18 cze 2011, 13:04

Nie wiedziałam, że to tak ciężko jest, jak ktoś ma tłustą cerę..
Chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałabym Ciebie mieć.x3

Awatar użytkownika
Alek
ASiołek
Posty: 75
Rejestracja: 16 mar 2011, 17:33
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alek » 18 cze 2011, 14:58

Dzięki ouana :D To chyba mamy podobny problem - ja moją mordkę też musiałabym zmywać kilka razy dziennie :(
Życzę żeby ci się jak najdłużej utrzymały skutki tej kuracji.

I dzięki hello_kitty; może faktycznie wypróbuję jakieś kosmetyki z wyższej półki, oczywiście zaczynając od próbek :lol:

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1145
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Post autor: Nightfall » 24 cze 2011, 08:40

Interesuje mnie pewna rzecz. Czy uważacie się za osoby atrakcyjne fizycznie? Czy macie jakieś kompleksy? Jak oceniają was inni i czy lubicie komplementy? Czy chcielibyście coś zmienić w swoim wyglądzie?
Uważam się za przeciętną, a moja samoocena się waha - raz jest, że tak to ujmę neutralna, a innym razem trochę zaniżona. (zależnie od humoru)
Natomiast ludzie uważają, że jestem ładna. Często słyszę komplementy pod moim adresem, zazwyczaj traktuje je obojętnie.
Myślę, że nic nie chciałabym w sobie zmieniać ;)
Aktorki czy też fotomodelki nie przyprawiają mnie o kompleksy. Zdaję sobie sprawę, ile pracy w ich wygląd wkładają: styliści, kosmetyczki, fotografowie, a nawet graficy. Są zazwyczaj tak sztuczne, że nie warto brać ich "piękna" na poważnie ;)

Awatar użytkownika
Saphiriss
świrASek
Posty: 148
Rejestracja: 29 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Hogwart / Silesia

Post autor: Saphiriss » 3 wrz 2011, 18:10

Moja samoocena jest raczej niska, nie lubię siebie i raczej nie polubię...
Wiem, że część ludzi za mną nie przepada, trudno ja też nie przepadam za większością z nich ;)

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 3 wrz 2011, 22:39

Dlaczego? Czy nikt nie mówi Tobie żadnych komplementów?

Awatar użytkownika
Saphiriss
świrASek
Posty: 148
Rejestracja: 29 sie 2011, 22:08
Lokalizacja: Hogwart / Silesia

Post autor: Saphiriss » 3 wrz 2011, 23:53

Mówi, ale pewnie nie zawsze są one szczere ;)
Wiem, że część ludzi za mną nie przepada, trudno ja też nie przepadam za większością z nich ;)

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 4 wrz 2011, 19:46

Pewnie nie, ale cześć zapewne tak. Jak masz wątpliwości to zapytaj się dlaczego tak o Tobie myślą. Jak mówią prawdę np. na temat Twojego wyglądu, to przytoczą jakieś argumenty. Przykład: Jesteś ładna... Najbardziej u Ciebie podoba mi się kolor oczu oraz delikatne dłonie.

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re:

Post autor: chochol » 2 lis 2012, 20:02

Ramizes pisze:A ja nie mam zdania , po prostu jestem i cieszę się każdym dniem (:
Podoba mi się to podejście. Sama dla siebie jestem ideałem :wink: . "Pięknej" figury modelki brak, "pięknych" oczu brak, "pięknych" ramion brak, błyskotliwości brak :lol: , ale za to bogactwo wewnętrzne i głupota obecne :lol: .
Komplementy lubię, ale nigdy nowości na swój temat pod tym względem nie słyszę (ja to po prostu wiem :aniol: ).
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

klapouchy
zapASnik
Posty: 651
Rejestracja: 22 mar 2006, 22:45

Re: Re:

Post autor: klapouchy » 2 lis 2012, 20:28

chochol pisze: , "pięknych" ramion brak, .

jak przypakujesz to Ci powiem komplement ze masz piekne ramiona.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Wasza samoocena

Post autor: Libra » 2 lis 2012, 23:26

Jak sie Librucha wylaszczy i akurat jest jakoś w połowie cyklu to patrzy w lustro i się zachwyca- oczami strzela, robi miny, wygibacje urządza przed lustrem i myśli sobie- Libruś! Jesteś naj!

Natomiast jak Libru jes chory/zmęczony/zdołowany czy też ma PMSa to sie czuje robaczek taki, tak mu wtedy brzuch bardziej sterczący się wydaje, uszy bardziej odstające i ogólnie- osobowościowo do zadu ;) Wniosek? Aparat działa na akumulatory a Libra na hormony...
What's mooo?

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Wasza samoocena

Post autor: chochol » 3 lis 2012, 00:22

klapouchy pisze:
chochol pisze: , "pięknych" ramion brak, .
jak przypakujesz to Ci powiem komplement ze masz piekne ramiona.
Drzemie we mnie potencjał, szerokość ramion mam większą niż bioder (taki wybryk natury :wink: ).
Libra pisze:Jak sie Librucha wylaszczy i akurat jest jakoś w połowie cyklu to patrzy w lustro i się zachwyca- oczami strzela, robi miny, wygibacje urządza przed lustrem i myśli sobie- Libruś! Jesteś naj!


A może uśmiechanie się do siebie w lustrze pozytywnie wpływa na Naszą ocenę?
Masz racje przed krwawymi dniami samoocena spada, z powodu obrzęków i nerwów.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

klapouchy
zapASnik
Posty: 651
Rejestracja: 22 mar 2006, 22:45

Re: Wasza samoocena

Post autor: klapouchy » 3 lis 2012, 10:34

chochol pisze:
klapouchy pisze:
chochol pisze: , "pięknych" ramion brak, .
jak przypakujesz to Ci powiem komplement ze masz piekne ramiona.
Drzemie we mnie potencjał, szerokość ramion mam większą niż bioder (taki wybryk natury :wink: ).
zachęcam zatem do przysiadów z obciążeniem :)

Ja tam nie jestem przystojny i zaczałem to traktowac jako zaletę. Przynajmniej rzadko kto mnie podrywa i nie ma problemu. Jak dziewczyna podrywa asa to taki as nie wie co ma zrobić :P

ODPOWIEDZ