Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Radio Maryja? No, a co Ty myślisz?

Warto, nie warto - może ktoś będzie chciał o tym poczytać bo a nuż jest przedstawicielem którejś z firm farmaceutycznych, bądź też studiuje medycynę. :wink: Nie napiszesz, nie dowiesz się. :lol:

To Ty nie wiesz jak u nas sprawa ma się (nie ma się) z transportem kolejowo - autobusowym? Oho, dojechać z północy na południe jest tożsame z wyprawą na Księżyc (w tym drugim przypadku jest czyściej... i szybciej).
I tu Cię zaskoczę, albo i nie... Ludzie bywają też niewidzialni, bo ludzie wokół nich miewają za ciasne umysły.

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

OT: Wątpisz w otwartość mojego umysłu? Ale kto powiedział, że musimy się spotkać akurat w którejś z miejscowości w których mieszkamy? No i jeszcze istnieją samoloty tylko taniej wychodzi lecieć z przesiadką za granicą:p
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Spotkanie na krawędzi norweskiego fiordu. Skaczemy na raz, i dwa...

Nie wątpię w "otwartość swego umysłu", ale dostrzegam coś takiego jak ograniczenia fizyczne. :wink:

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

OT: Zaczynamy dziwny OT w tym temacie - Jesteś niepełnosprawna? Bo nie rozumiem co masz na myśli ograniczeń fizycznych? Normalnie chyba się zdenerwuję i specjalnie pojadę by przywrócić Ciebie temu światu:P

Dla chcącego nie ma nic trudnego wiec napisz po prostu, że nie chcesz się ze Mną spotkać no chyba że to właśnie twój temat tabu?

OT: heh i nawet wybrnąłem by wrócić na temat:P
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Nie, nie jestem niepełnosprawna. Raczej.
Musiałbyś wziąć ze sobą GPSa, aby tutaj trafić. :lol:

Czy ja napisałam, że nie chcę się z Tobą spotkać? Nie, ponieważ lubię rozmawiać z ludźmi, którzy mają coś do powiedzenia. Po prostu wiem, że byłbyś rozczarowany (w sumie każdy), więc po co Ci to? Znajdź sobie dziewczynę, którą będziesz mógł się pochwalić. W sumie masz ku temu okazje w dziale Kontakty, więc może warto skorzystać? A może to właśnie jest dla Ciebie tabu? Twoje życie uczuciowe?

Ok, powracając do tematu. No i co z tym Radiem Maryja? Dla Was to temat tabu?

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

Tabu nie raczej temat w którym nie posiadam wystarczającej wiedzy by wchodzić w dyskusję. Lub też można zaliczyć do tematów nie wartych uwagi.

OT: Winkie czemu taka jesteś? Sama siebie ograniczasz. No i czemu zaraz spotkanie przy kawie traktujesz jak randkę? Czym mam być rozczarowany? Moi koledzy też piękni nie są.... A może dałbym radę namówić Ciebie na drobna zmianę która dała by ci więcej wiary w siebie? I czemu prowadzimy tą rozmowę tu a nie na PW:P
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

A po co zaraz ze wszystkim lecieć na priva? :lol: Tacy z nas już otwarci ludzie są. :wink:

Nie, nie traktuję każdego spotkania jako randki. :lol: To już raczej było zdanie bytujące niezależnie od poprzedniego, więc don't worry, be happy.

Powiedzmy sobie, że "taka" jestem z wielu powodów, ale to już chyba i nie pora i nie miejsce na takie wyznania, więc -
Radio Maryja. Unikasz odpowiedzi. :mrgreen:

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf »

Radio Maryja i piłka nożna to tematy w którym mam niewiele do powiedzenia. O ile w piłkę czasem grywam w realu i wirtualnie o tyle z radiem nie mam nic wspólnego raz w życiu słyszałem fragment i trafiłem akurat na wykład tego księdza antysemity jak wręcz obrażał Żydów, więc moja wiedza na temat tego radia jest nikła więc uznajmy że w tym temacie wyczerpaliśmy mój zakres wiedzy dotyczący tej rozgłośni.

OT: Możesz te powody uściślić na PW?
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie »

Tych powodów nie zdradzam nawet najbliższemu otoczeniu, więc nie jestem pewna czy potrafiłabym o nich rozprawiać na privie ze "szpiegiem z krainy deszczowców". :wink: Tak jak i Ty nie chcesz się uzewnętrzniać przed każdą napotkaną osobą, tak i ja...

Co do tematu (to jeszcze jakiś on jest?): a co Cię znowu naszło, aby połączyć piłkę nożną z rozgłośnią Radio Maryja?
Myślałam, że jesteś stałym słuchaczem... Cóż, moja wiedza na ten temat też jest raczej nikła...
Piłka nożna, to tylko sport - i chyba nie temat tabu. No może poza kondycją ligi polskiej...

Awatar użytkownika
Goś
pASibrzuch
Posty: 272
Rejestracja: 10 sie 2011, 17:42
Lokalizacja: Głogów/Poznań

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: Goś »

Przyznam, że przez chwilę zaczęłam się nad tym zastanawiać. Wydaje mi się, że tabu zależy też od środowiska. Co mam na myśli - są rzeczy, o których z wami rozmawiam bez problemu, od seksualności po *** Maryny, ale są inne miejsca, gdzie istnieje już większa zmowa milczenia na te tematy. Chyba.
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: Winkie »

Wydaje mi się, że tabu zależy też od środowiska.
Ciekawe. Czy mogłabyś podać środowiska w których przykładowo: można mówić swobodnie o ludzkiej seksualności i takie w których raczej nie jest to mile widziane?
Dlaczego jedno ludzie są bardziej, drudzy mniej otwarci na "nowości"?

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: dimgraf »

Ciekawe. Czy mogłabyś podać środowiska w których przykładowo: można mówić swobodnie o ludzkiej seksualności i takie w których raczej nie jest to mile widziane?
Ja mogę, mogę:p

Można mówić: Forum SEA, grono przyjaciół

Nie można mówić: kościół, miejsce publiczne:P
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: Winkie »

Ja mogę, mogę:p
O wiem, że możesz... Ty zawsze możesz... :]
Można mówić: Forum SEA, grono przyjaciół
Przyjaciół? Nie wiem czy tego słowa nie użyłeś tu trochę na wyrost. Znajomi... wirtualni, może bliżsi znajomi, współrozmówcy. Czy na forum można rozmawiać o wszystkim w sferze seksu?
Nie można mówić: kościół, miejsce publiczne:P
A dlaczego - nie można...? :wink:

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2628
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: dimgraf »

A dlaczego - nie można...?


Naprawdę trzeba tłumaczyć dlaczego w kościele o seksie się nie rozmawia?
Czy na forum można rozmawiać o wszystkim w sferze seksu?
Na forum działa jeszcze czat gdzie nie ma cenzury i możesz gadać o seksie na ile masz ochotę. Zresztą na forum też sporo tematów dotyczących seksu nawet najdziwniejszego się pojawia i pojawiało, tak więc wydaje Mnie się że można :P A to jak to zostanie odebrane zależy też od tego w jaki sposób to przedstawisz.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: Tabu, czyli o czym nie chcieli byście rozmawiać?

Post autor: Winkie »

Naprawdę trzeba tłumaczyć dlaczego w kościele o seksie się nie rozmawia?
Jeśli byś mógł, to - TAK. :D
A to jak to zostanie odebrane zależy też od tego w jaki sposób to przedstawisz.
Mi się jednak wydaje, że niekiedy zachodzą tutaj osoby antyseksualne, które ani myślą rozmawiać, czytać o seksie, czy też swobodzie seksualnej, co też niekiedy kończy się drobnym nieporozumieniem.

ODPOWIEDZ