Strona 1 z 2

walentynkowa akcja MPK

: 11 lut 2012, 23:40
autor: Nadia__
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... sce_w.html

Co o tym sądzicie? Moim zdaniem to bezsensowne, ludzie będą stać nad wolnymi siedzeniami, żeby nie pomyślano, że desperacko sygnalizują "niech mnie ktoś poderwie!"

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 08:18
autor: Silencio
Z tego, co zrozumiałam, nie przy każdym miejscu będą te znaczki, tylko przy niektórych, więc myślę, że nie będzie takiego problemu. Jestem pewna, że znajdą się ludzie, którzy nie będą się obawiali ani wstydzili i zechcą z takiej szansy skorzystać :P.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 09:49
autor: marisaxyz
ja bym sobie to na czoło przykleiła :wink:

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 11:16
autor: Nadia__
Silencio pisze:Z tego, co zrozumiałam, nie przy każdym miejscu będą te znaczki, tylko przy niektórych
O nich właśnie piszę :-)

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 11:19
autor: Silencio
O nich właśnie piszę :-)
Wnioskujesz, że nikt nie będzie chciał z tego skorzystać? Wątpliwe. Nie każda osoba jest wstydliwa i obawia się przyznania do tego, że jest singlem i nie musi to być potraktowane jako desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi. Są osoby, które lubią takie akcje i jestem pewna, że znajdą się chętni :).

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 12:28
autor: Nadia__
Nie chodzi o wstyd z powodu bycia singlem (to dla mnie równie abstrakcyjne jak wstydzenie się koloru włosów), tylko o sygnalizowanie, że się poszukuje drugiej połówki. Nawet gdybym była tym zainteresowana, to nie chciałabym się z tym ogłaszać środkach komunikacji miejskiej, gdzie różne nieprzyjemne sytuacje ze współpasażerami się zdarzają.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 12:49
autor: Joan
Gdybym była zmęczona, to i tak bym usiadła, choćby na takim miejscu. A w ogóle to coś mi się zdaje, że paskudne babcie autobusowe szybko okażą się być singielkami.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 14:27
autor: Silencio
Nawet gdybym była tym zainteresowana, to nie chciałabym się z tym ogłaszać środkach komunikacji miejskiej, gdzie różne nieprzyjemne sytuacje ze współpasażerami się zdarzają.
Ty nie, ale są osoby, którym to nie przeszkadza ;). Więc nie wiem skąd przypuszczenie, że miejsca będą puste, myślę, że nie będzie ich zbyt wiele wydzielonych i chętni też się znajdą. Albo, jak napisano, pasażerowie oleją sprawę i będą siadać tak czy inaczej.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 15:28
autor: Winkie
No nie wiem... Ta cała akcja wygląda na pomysł dla wybitnie zdesperowanych. Mi osobiście nie uśmiechałoby się afiszować stanem cywilnym, czy swoimi potrzebami, no ale co kto woli...
Silencio pisze:Albo, jak napisano, pasażerowie oleją sprawę i będą siadać tak czy inaczej.
Najprędzej. Jak jest tłok w autobusie, godziny szczytu, to sentymentów brak, więc ludzie nawet by chyba do takiej siedzącej w "określonym" miejscu osoby nie stratowali ponieważ: a) nie obchodziłoby ich to b) nie wiedzieli, albo nie zauważyli znaczka c) nastąpiłoby przemieszanie pasażerów.

Myślę, że można by organizować lepsze akcje dla ludzi pragnących zapoznać kogoś np. poprzez seanse filmowe, wystawy czy kluby zainteresowań.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 16:12
autor: dimgraf
Myślę, że można by organizować lepsze akcje dla ludzi pragnących zapoznać kogoś np. poprzez seanse filmowe, wystawy czy kluby zainteresowań.
W komunikacji miejskiej?

To jest przecież pomysł na promocję komunikacji miejskiej, a akcje o jakich wspominasz są organizowane przez inne instytucje.

Ja osobiście nie mam nic przeciwko przynajmniej zawsze miałbym miejsce w autobusie :diabel: Choć jak już Joan wspomniała to pewnie miejsca zajęłyby wściekłe, stare singielki :P

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 17:48
autor: cube
ciekawe do ilu osób to w ogóle doszło - nie każdy sprawdza stronę internetową miasta, szczególnie w wieku 40+. poza tym tramwaj to dla mnie mało atrakcyjne miejsce pod względem poznawania innych ludzi.

w multikinie są specjalne seanse dla singli - na miejscach z nr parzystymi siadają kobiety a z nr nieparzystymi mężczyźni.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 18:53
autor: Ant
cube pisze:w multikinie są specjalne seanse dla singli - na miejscach z nr parzystymi siadają kobiety a z nr nieparzystymi mężczyźni.
Czyli co trzecie miejsce zajęte zajęte :lol: :mrgreen:

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 19:58
autor: Winkie
dimgraf pisze:W komunikacji miejskiej?
Taa, projektor w przejściu. Bilety sprzedaje kierowca.

Była to propozycja, alternatywa dla niezbyt atrakcyjnej jak się okazuje oferty MZK. Jeżeli starsza pani chciałaby zająć to miejsce, to ja bez problemu zrezygnowałabym ze swoich "przywilejów". Dziwne jest mieć miejsce siedzące, tylko dlatego że jest się samotnym, kiedy inni mogą np. długo stać nie mogą z powodów zdrowotnych.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 20:35
autor: Silencio
Dziwne jest mieć miejsce siedzące, tylko dlatego że jest się samotnym, kiedy inni mogą np. długo stać nie mogą z powodów zdrowotnych.
Dajcie spokój, traktujecie na poważnie akcję, która ma wyraźnie podtekst bardziej humorystyczny i jak wcześniej napisano, służy raczej bardziej promocji, a nie wątpię, że wbrew opiniom osób, które obawiałyby się, że wyjdą na desperatów, znajdą się zainteresowani, bo zawsze tak jest i myślę, że dla wielu z nich będzie to po prostu dobra zabawa i tak to należy przestrzegać. Naprawdę nie sądzę, że jeśli ktoś nie-samotny albo niezainteresowany usiądzie na takim miejscu, to ktoś go wyrzuci albo jeśli usiądzie tam osoba starsza lub chora, to każą jej wstać. Ludzie, którzy lubią rozmawiać, poznawać inne osoby, mogą się czuć w czymś takim dobrze.

Re: walentynkowa akcja MPK

: 12 lut 2012, 22:08
autor: Winkie
Nie traktuję poważnie tej akcji, bowiem już z założenia wydaje mi się bzdurna. :wink: Porozmawiać można zawsze i wszędzie - bez odpowiedniego znaczka, wymyślnej akcji. I tak, niektóre osoby mogą traktować tą akcję poważnie, może nie sami single, a np. ludzie starsi, którzy z grzeczności, czy z zasady nie zajmą należnego im z racji wieku miejsca.