Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleźć

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas

Maja22
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 28 mar 2011, 12:24
Kontakt:

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Maja22 »

.
Raz anioł, raz diabeł. Niewyrzyty uczuciowo przytulASek i MEGA wrażliwiec. Oto JA !


panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: panna_x »

niestety, ja jestem wybredna, co nie ulatwia sprawy. Ale wolę wybrzydzac i byc sama, niz z kims, kto mi nie bedzie pasowal, bedzie mnie wkurzal i rozczarowywal, tylko po to, zeby nie byc singlem. Ale ja mam inaczej, nie zalezy mi za bardzo na zwiakzu, milosci- jak sie trafi ktos, kto bedzie mi pasowal, to ok, a jak nie, tez dobrze.

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Wicherek »

panna_x pisze:niestety, ja jestem wybredna, co nie ulatwia sprawy. Ale wolę wybrzydzac i byc sama, niz z kims, kto mi nie bedzie pasowal, bedzie mnie wkurzal i rozczarowywal, tylko po to, zeby nie byc singlem. Ale ja mam inaczej, nie zalezy mi za bardzo na zwiakzu, milosci- jak sie trafi ktos, kto bedzie mi pasowal, to ok, a jak nie, tez dobrze.
Również mam takie podejście do tej sprawy. Wybrzydzałam i wybrzydzałam, aż w końcu trafił się ktoś kto odpowiada mi pod każdym względem. Głównym kryterium było tu miejsce zamieszkania (to samo miasto) i charakter (100% dopasowania) :D
Polecam bycie wybrednym :P
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Maja22
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 28 mar 2011, 12:24
Kontakt:

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Maja22 »

Za 10-15 lat będziecie mówić już inaczej. Też tak miałam :D i tez byłam wybredna aż do 24 roku życia :diabel: kiedy to miałam już dość singlowania i potrzebowałam czyjegoś ciepła, czułości i pieszczot :oops: - no chyba, że Wy tego nie potrzebujecie to rozumiem.
Raz anioł, raz diabeł. Niewyrzyty uczuciowo przytulASek i MEGA wrażliwiec. Oto JA !

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Falka »

Wicherek pisze:
panna_x pisze:niestety, ja jestem wybredna, co nie ulatwia sprawy. Ale wolę wybrzydzac i byc sama, niz z kims, kto mi nie bedzie pasowal, bedzie mnie wkurzal i rozczarowywal, tylko po to, zeby nie byc singlem. Ale ja mam inaczej, nie zalezy mi za bardzo na zwiakzu, milosci- jak sie trafi ktos, kto bedzie mi pasowal, to ok, a jak nie, tez dobrze.
Również mam takie podejście do tej sprawy. Wybrzydzałam i wybrzydzałam, aż w końcu trafił się ktoś kto odpowiada mi pod każdym względem. Głównym kryterium było tu miejsce zamieszkania (to samo miasto) i charakter (100% dopasowania) :D
Polecam bycie wybrednym :P
O i ja tak mam :D . Wybrzydzam i nie mam jednocześnie parcia na związek. Lubię towarzystwo, ale też lubię pobyć sama z racji charakteru.
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

CloudninowaSWQ
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: CloudninowaSWQ »

Ja też nie biorę co popadnie,jak to sie nieraz mówi.Problem leży w osobowości i częstotliwości panów-asów(cóż mimo tem,który mówi przeciwnie nadal tak twierdzę)będących mniejszością a po 2-jak juz wspomniano więc nie będę sie powtarzać.Mój etap konczył się zazwyczaj na etapie poznawania a właściwie pisania z danym osobnikiem... :?
Póki co nie moge znaleźć dobrego rozmówcy,a w związku rozmowa jest wbrew pozorom ważna.Może z gejem stworzyć dla zmyłki związek :diabel: :lol:
Podobno to najlepszy przyjaciel kobiety,chętnie bym to sprawdziła :diabel:

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: panna_x »

Ja mam juz 28 lat, wiec skoro 1/3 prawie zycia tak przezylam i nie czuje takiej potrzeby, to mysle, ze dalej nie bede czuc wiekszej potrzeby bliskosci.

Awatar użytkownika
Czejenka
ASiołek
Posty: 71
Rejestracja: 6 maja 2013, 13:17

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Czejenka »

Maja22 pisze: Nie powinniśmy kierować się takimi priorytetami jakimi kierują się ludzie seksualni. Nie powinniśmy patrzeć na wygląd, tylko na WNĘTRZE, na WRAŻLIWOŚĆ ! AS'Y wołam do Was ocknijcie się ! Przestańmy mówić o naszej samotności przecież wszystko mamy tutaj podane jak na tacy. Nie patrzmy na czyiś wygląd! Bo na zawsze będziemy już sami! A skoro jesteśmy "AS- sami" to wystarczy nam "bliskość" z drugim człowiekiem. Samotność jest okropna przestańmy być wkońcu samotni i wiążmy się normalnie w pary - przecież wystarczy nam wrażliwość i obecność drugiej osoby.

Ps: Ja jestem AS'em w 70%. Jestem pieszczochem, wystarczy mi bliskość, tulenie się, wspólne spędzanie czasu, zabawy i romantyczne kolacje...
Maja, chyba jestem podobna. Kiedy jestem w zwiazku lubię się przytulać, trzymać za ręce, oglądac razem tv w kokonku na łózku, opierac sobie głowy na ramionach w kinie... i tyle. więcej nie potrzebuję i nie mam ochoty. Szkoda, że organizm ludzki nie ma opcji dla chętnych "zrobienie dziecka za pomocą przytulenia i posmyrania po głowie" ;) Gdybym mogła być w takim związku, tak sobie zyc, razem urządzić dom, gotowac obiadki, chodzic na spacery i koncerty, jeździć w góry i w świat, no bajka by była :) ale niestety zaden dotychczasowy chłopak nie chciał zatrzymać sie na granicy przytulasów. I nigdy sie temu nie dziwiłam, raczej uznawałam, że to ze mną jest cos nie tak, że może jestem niedojrzała? Przeczytanie artykułu o ASach było dla mnie radosnym odkryciem, iskrą nadziei, że to nie ja jedna jestem taka. Tak, wiem, każde dziwactwo znajdzie sobie towarzystwo, ale skoro my nikogo tym nie krzywdzimy...

Wyrwana, nie lubisz znajomosci wirtualnych w ogóle czy miałas na mysli, ze to tylko namiastka, bo nie mozna z kims wyjsc na miasto, spotkac sie normalnie? Czy moze pod pozorem asowskiej korespondencji pisali do ciebie kolesie, który szukali jakiejs podniety?

Maja22
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 28 mar 2011, 12:24
Kontakt:

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Maja22 »

O fajnie, że jest chociaż ktoś kto ma podobne potrzeby i zdanie jak ja. Poznałam już Czejenke i Wyrwaną, a już myślałam, że tu nikt nie mówi w moim języku :lol:
Raz anioł, raz diabeł. Niewyrzyty uczuciowo przytulASek i MEGA wrażliwiec. Oto JA !

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Patryk »

Maja22 pisze: a ja chciałabym się dowiedzieć więc co jest inicjatywą i mobilizacją dla Panów AS'ów no bo seksu nie chcą! a Ci co nie są AS'ami to mają tę mobilizację, którą jest Seks właśnie.
Pewnie to samo co dla Pań asek.Ale temat już o tym jest-związki-potrzeby uczuciowe panów
Maja22 pisze:SZKODA, ŻE ŻADEN AS NIE ODPOWIEDZIAŁ NA MOJEGO WCZEŚNIEJSZEGO I "WYRWANEJ" POSTA tylko same laski bo chyba naprawdę "Wyrwana" miała rację powody "AS'ów są z (Y) " to mnie rozbawiło. :lol: Chociaż jak ma byc tak dalej, że AS'ki bedą tutaj nadal same bo nasze AS'y są tacy, to nie ma sie z czego śmiać.
I teraz i Maja już wie że chłopaki z forum są fee :xmrgreen:
Ja do posta Wyrwanej nie odniosłem się gdyż jest on o panach których miała bliżej okazję poznać.A to nie ja.Za daleko mi na południe,żeby zarywać tamtejsze dziewczyny :)

Awatar użytkownika
Czejenka
ASiołek
Posty: 71
Rejestracja: 6 maja 2013, 13:17

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Czejenka »

Maja, a ja to w ogóle sie cieszę, że moge tu coś napisać szczerze, a nie robić uhm uhm kiedy gdzie indziej znajome poruszaja tematy pozycji ;)


Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Dlaczego jestem w tak wielkim miescie, i nie moge znaleź

Post autor: Libra »

Też mi brakuje kontaktu "na żywo"- szczególnie babskiego towarzystwa ;)
Wszystko pracuje- nie ma czasu, przeprowadza się- nie ma czasu, zajmuje się efektem rozmnażania/wychowuje- nie ma czasu(a i wspólnych tematów też już nie: bo mój świat sie nie zmienił ale jej świat nosi już imiona jej dzieci i sie nie dogadamy), studiuje gdzieś indziej- nie ma czasu.

A mi samotnie :wt:
What's mooo?

ODPOWIEDZ