Gdy Was pytają...

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: dimgraf » 28 cze 2013, 22:07

Mnie ostatnio znajoma pytała czy coś ruszyło w sprawach sercowych. Powiedziałam, że mi się nie układa, ci, z którymi się spotykam, szybko rezygnują. Ona na to, ze jestem wartościową, inteligentną dziewczyną, taką na poważnie, a to chłopaków onieśmiela. xD Dodała też, że obecnie mężczyźni są fatalni, totalnie niezdolni do głębszego zaangażowania uczuciowego, lecą tylko na łatwiznę, sama się nieraz przejechała i póki co, woli być singlem. No to mam teraz wymówkę, jakby co.
Taa, ponoć każda wymówka jest dobra. :mrgreen:

Nie cierpię gdy mnie pytają po prostu schodzę z tematu. Nie mam zamiaru szukać jakiś wymówek. Tak jakoś się życie potoczyło, że nikogo nie znalazłem, a właściwie nigdy na siłę nie szukałem.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 28 cze 2013, 23:03

.

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: dimgraf » 29 cze 2013, 00:24

Tak samo dobra jak "a właściwie nigdy na siłę nie szukałem".
Wiem, że to głupia wymówka. Ale co mam kłamać?
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
mashimaro
młodASek
Posty: 29
Rejestracja: 27 cze 2013, 20:48

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: mashimaro » 29 cze 2013, 09:21

mój brak w tej kwestii, znajomi tłumaczą tym że się nie staram o to by kogoś poznać, no i tym że jestem dziwna bo nie lubię często wychodzić i spędzać czasu z ludźmi, że za dużo czasu spędzam sama na czytaniu, oglądaniu filmów czy graniu ... ostatnio odniosłam nawet wrażenie, że mają do mnie o to pretensje, że jestem sama :)
i didn’t choose the anti-social life, the anti-social life chose me ;)

klapouchy
zapASnik
Posty: 651
Rejestracja: 22 mar 2006, 22:45

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: klapouchy » 29 cze 2013, 21:51

Zawsze można powiedzieć, że życie kawalera jest bardziej luzackie, jest wolnośc, a baby to wredne zołzy :P

reszty nie muszą o mnie wiedzięc :P

ale też prawda, że z wiekiem zaczynaja Cie traktowac jako przypadek beznadziejny i przestają zadawac głupie pytania :P

pewnie sie domyslaja że coś ze mna nie tak :p

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: panna_x » 1 lip 2013, 10:33

To ciekawe zjawisko. Ja akurat nie szukam na powaznie, i co, tez nie ma jakos tłumów chętnych ;) Nie wiem, jak inni to tlumacza, ci, co mnie znaja, to znaja powody mej niezwiazkowosci ( jest ich kilka). Moze inni mysla. ze jestem les.
Moze ten brak panów bierze sie tez z mojego nastawienia, nie kryję, ze na ogol negatywnego, i jestem wybredna.

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: zazu24 » 8 lip 2013, 19:35

panna_x pisze: Moze inni mysla. ze jestem les.
O mnie większość znajomych tak myśli. Już wiele razy byłam o to pytana, w końcu przestałam tłumaczyć, niech sobie myślą, co chcą :wink:
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 8 lip 2013, 21:28

.

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: zazu24 » 8 lip 2013, 22:32

Ja się obracam w gejowskim środowisku, także w moim przypadku pewnie ludzie myślą, że mnie ściągnęli na 'złą' drogę :mrgreen:
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

estella
bobASek
Posty: 1
Rejestracja: 8 lip 2013, 00:13

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: estella » 9 lip 2013, 09:34

w moim przypadku zaczynają już padać podejrzenia że jestem lesbijką :lol:, bo wkońcu nigdy nie miałam chłopaka moje znajomości męsko-damskie (nie mam tu na myśli kumpli tylko tych co chcą czegoś czego nie moge im dać) kończą się szybciej niż zaczęły i ogólnie nie przejawiam tego typu zainteresowań. ciekawe że niekomu jeszcze nie przysło do głowy że może jestem poprostu asem. jestem ciekawa czy kiedykolwiek ktoś z moich znajomych na to wpadnie :roll:
wołacz: O!

tom
ASter
Posty: 620
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: tom » 9 lip 2013, 21:48

Zapewniam, iż na naszej planecie 99,976 % ludzi nie wie, że stworki zwane asami po tej ziemi, drepczą.
Mają większą wiedzę o krasnalach, trollach, coś-tam coś-tam, ale nie o asach

migel
ciAStoholik
Posty: 349
Rejestracja: 8 sty 2013, 16:28

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: migel » 9 lip 2013, 22:15

U mnie w rodzinie też padły na mnie podejrzenia o bycie bi/homo (i słusznie :D) ale to raczej tak dla żartu :P Ale dalej oczekują, że ich zaznajomię z przyszłą dziewczyną, podczas gdy mam na boku chłopaka i jest to taki nieoficjalny związek :lol:

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 10 lip 2013, 14:19

.

migel
ciAStoholik
Posty: 349
Rejestracja: 8 sty 2013, 16:28

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: migel » 10 lip 2013, 16:05

wyrwana_z_kontekstu pisze:
migel pisze:U mnie w rodzinie też padły na mnie podejrzenia o bycie bi/homo (i słusznie :D) ale to raczej tak dla żartu :P Ale dalej oczekują, że ich zaznajomię z przyszłą dziewczyną, podczas gdy mam na boku chłopaka i jest to taki nieoficjalny związek :lol:
A to się zdziwią! :P Bo chyba zamierzasz ich powiadomić o tym KIEDYŚ?

U mnie były już fazy ośmielania, gadanie, że mogę być les, to nieistotne, ważne, bym szczęśliwa była i takie tam...
Ostatnio zaś mam chyba już całkiem postradała nadzieję, bo rzekła, że ja to od dziecka jakaś autystyczna byłam, stad ma niechęć do ludzi wszelakich i wzajemnie (diagnoza zapewne na podstawie jakiegoś mądrego artykułu w "Pani domu" albo "Naj" :P).
KIEDYŚ to na pewno im powiem :D A kiedy dokładnie, tego nikt nie wie :D

A przy okazji, jak tak czytałem któryś Twój posty (chyba) to od razu po przeczytaniu http://piekielni.pl/52167 mi się tak skojarzyło :D

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2029
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Gdy Was pytają...

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 10 lip 2013, 19:46

.

ODPOWIEDZ